Gry forumowe

Morskie opowieści

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Morskie opowieści

Postprzez Minerwa » 4 lut 2014, o 17:00

Jarema, to jest proste :) - trzy wersy ośmiozgłoskowcem, czwarty sześcio, rymy żeńskie ABAB, aczkolwiek ABCB też są akceptowane, choć nie tak eleganckie.

Każdy Igor wiecznie żyje,
bo jest naprawialny wielce,
Rękę, nogę se przyszyje,
I pieron w butelce (rumu oczywiście).

Trumna była? No to teraz krypta.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Reklama

Re: Morskie opowieści

Postprzez Marek_Sobczak » 4 lut 2014, o 17:44

Wampir straszny, bladolicy,
Wampir się na słońce sroży,
Lecz dla prawdziwej dziewicy,
Kryptę swą otworzy.

Czosnek
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Morskie opowieści

Postprzez Jarema » 4 lut 2014, o 19:24

Może coś wyjdzie z tych morskich opowieści... :p a takto się poddaję, Płetwal był najlepszy.

Bom zmiótł czapkę Kapitana
miałeś trzymać, co się stało?!
Młodszy na to krzyknął wzniośle:
Banshhe linę zjadło!

Pierwszy wrzeszczy gdzie Bosman!
wieść wstrząsnęła nami wielce,
jakby rumu brakło w butelce,
zgubiliśmy Bosmana.

Myśli Majtek: Bosman cwany
huncwot wielki, kapeć stary
Lecz co zrobi bez swej Klary?

Kapitan to poznał Klarę
nie pomogą dobre chęci,
szybko włożył spodni parę,
on wie co się święci!

Bosman z małą śpi w koi,
widziałem, rzeczce Pierwszy
Klara do walki się zbroi,
czosnek ręką kruszy!

Wampirzyca bestia cwana,
czuje kiedy zejść z ptaka,
hop przez okno grozą wiana,
by uniknąć krwiaka!

Rumu nalej, to koniec pieśni,
Na to Majtek: to zdrożne wieści,
taka mała choćby chciała,
masztu nie pomieści!

"Nitka, Nić" - coś Igora trzymać musi...
"Spokojną falą, falą pieść,
Bo słów ci przecież nie wystarczy, nie wystarczy słów
By morzu podarować wiersz,
Ostatni wiersz, ostatni...
Bo to jest nasz ostatni rejs..."
Avatar użytkownika
Jarema męska
Mag I stopnia
 
Posty: 117
Lokalizacja: Znaczy, już chyba wiecie...
Reputacja: 607

Re: Morskie opowieści

Postprzez yaga » 4 lut 2014, o 20:33

Igor dzisiaj na warsztacie
ma do załatania tchórza:
- A ta igła, panie bracie,
po co taka duża?

-Żeś wilczkowi podał tyły,
to do zszycia sporo dziurek.
Wszystkie nici się skończyły,
został jeno sznurek.


...
cytryna!!
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Morskie opowieści

Postprzez abigail » 5 lut 2014, o 00:20

Jarema: no problemo, ale na Zlocie, Twoje zwrotki będzie śpiewał Jeremi Solo, bo nie wiem, czy ktoś jeszcze [ja chyba jednak nie] podoła :D

Dziś cytryna cytrynowo
cytraniastą scytryniła
zgniłą limonkę co zdrowo
Bosmana ... wctryniła!


Krrrrew
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Morskie opowieści

Postprzez nanny_ogg » 5 lut 2014, o 18:40

Proszę bardzo:

Czarną wstążkę nosi w klapie
Vampir krwawym chuciom wbrrre-ew
Nos odwraca- klapę łapie
Gdy poczuje krrre-ew.

jajko na twardo
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Morskie opowieści

Postprzez Detrytus » 5 lut 2014, o 19:29

Zbrzydła zupa rybna, toteż
tylko wtedy zjesz jajka na
twardo, kiedy mewę złapiesz
lub orangutana!

Otto!
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Morskie opowieści

Postprzez Johneleth » 6 lut 2014, o 10:25

Gdy flesz w ryja na śniadanie
Kupa kurzu zeń zostaje
Trzeba go zagarnąć miotłą
Niepijący Otto

Mroczne dzieje Ubervaldu
Może gdzieś w kronikach mają
Jak przed Ottem zwanym "Krwawym"
Ludzie uciekają

Otto o tym nie rozmawia
Zatroskany jest troszeczkę
Nie chce mówić, co się stało
I pije ... kakao!

Mógł być "Krwawy" lub "Szalony"
"Przeokrtuny" czy "Nieczysty"
A my Ci powiemy "Otto?
On jest zajebisty!"


Zatem dziergnijmy piorunołaka (w znaczeniu pierun/zygzak/grzmot/ten co w burzy napierdziela (niepotrzebne skreślić) jest okej, tylko dodano mu cechę ludzką, na przykład bardzo się spieszy)
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: Morskie opowieści

Postprzez nanny_ogg » 6 lut 2014, o 10:39

Uberwald kraina dziwna
Co krok stwór albo pokraka
Więc może się tu nadziejesz
Na piorunołaka.


syndrom kwestora
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Morskie opowieści

Postprzez Minerwa » 6 lut 2014, o 22:18

Kto by spotkał w Uberwaldzie
Wilkołaka vel upiora,
Szybko marny koniec znajdzie
Lub syndrom kwestora.

Wnet ułamki go załamią,
Na umyśle będzie słaby,
Nie pomoże mu Stróż-Anioł
Ani proszki z żaby.

Wolfgang
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Morskie opowieści

Postprzez abigail » 3 mar 2014, o 23:56

Wolfgang jeśli jeszcze jedną
nutę tutaj mi postawisz
będziesz płacił mi za papier
i wciśnięty klawisz! *)

*) chodzi tu o klawisz "Print"


zemsta Uberwaldu
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Morskie opowieści

Postprzez Johneleth » 3 kwi 2014, o 20:29

Zaśpiewamy pieśń żałobną
Na cześć drzew zadrukowanych
Oto zemsta Uberwaldu
Z nimi nie ma żartu!

Abi grozi za zwroteczki
My wrzucamy je uparcie
Chyba czeka nas najgorsze
Mścij się Uberwaldzie!

Srebro
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: Morskie opowieści

Postprzez KaZio Mniejszy » 3 kwi 2014, o 20:47

Może złoto pięknie świeci,
musisz jednak wiedzieć jedno
Gdy wilkołak ku Tobie leci
Najlepiej mieć SRE-BRO!

Poproszę ARMIĘ. Bo kosa już była... : P
"-Co znaczy „wartość", panie Nutt?
-To znaczy, że ktoś zostawia świat lepszy, niż go zastał."
KaZio Mniejszy męska
Mag I stopnia
 
Posty: 115
Lokalizacja: Poznań
Reputacja: 90

Re: Morskie opowieści

Postprzez Johneleth » 4 kwi 2014, o 09:10

Srebro życie uratuje
Gdy wilkołak atakuje
Jednak i sam Conan pupa
Kiedy wrogów... armia

Nie do rymu, nie do taktu
Ni do luftu albo smaku
Zmiażdżyć wszystkie Jaśka kości
Armią - dla pewności!

poproszę o Zamek Gnievów
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: Morskie opowieści

Postprzez Marek_Sobczak » 6 kwi 2014, o 21:02

Zamek Gnievów już zbadano
Każdą kryptę i zakątek
Zamiast krwi odnaleziono
Kawę oraz wrzątek.

Czarna Wstążka
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...

Piąty elefant, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron