Niekoniecznie o Terrym...

Co teraz czytacie?

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jashmin » 13 lut 2014, o 14:18

Motopompa napisał(a):Słuchajcie, co to to jest to Millenium? Tubylcy się tym ponoć zaczytują, a ja nie słyszałem nawet.


Na Millenium składają się trzy tomy: 1. Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet, 2. Dziewczyna, która igrała z ogniem i 3. Zamek z piasku, który runął.

Generalnie to tak. Jest to sobie thriller, ma zasadniczo dwie główne postacie. Laskę, o niesamowitej inteligencji i talencie do mat-IT, ale jednocześnie bardzo wyobcowanej i z dużymi problemami, oraz dziennikarza, który pracuje w redakcji gazety Millenium, której celem jest bycie gazetą niezależną od polityki, a opisującą różne zdarzenia etc w sposób obiektywny. I tak np. z pierwszej części dowiadujemy się, jak ogromny problem Szwedzi mają z przemocą domową. A z drugiego tomu o obrocie żywym towarem, prostytucją, etc. Akcja tych książek jest wartka, wciągająca, łatwo się czyta i ciężko od nich odejść. Porusza ciekawe problemy, a postaci w większości są wyraziste. Tak mi się wydaje. We mnie jakichś szczególnych refleksji nad życiem i śmiercią nie obudziły, a rano nie zrobiłam jajecznicy. Ale czytało się ekstra ;] Mówię tak po przeczytaniu 2 pierwszych tomów, trzeci już czeka, bo właśnie..

..skończyłam Anioły i demony, których zakończenie było jeszcze bardziej naciągane, niż cały wątek główny książki. Jakkolwiek też mnie zassało czytanie, bo w każdej sekundzie coś się działo w tej książce, to jednak troszkę razi ta przegięta i przekombinowana fabuła.
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Reklama

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez shinju96 » 13 lut 2014, o 21:40

Aktualnie czytam Zimistrza, bo muszę wozić coś ze sobą do szkoły, a jedynie Mistrz mnie tak odpręża na przerwach :D Ale mam już pokaźny stosik na ferie, z tam: Zielona mila (wreszcie to dorwałam!), Harpun Czarnego Piotra, cztery tomy Death Note, a jutro mam dostać coś Pilipiuka, chociaż nie pamiętam co. I prawdopodobnie pożyczę Księżniczkę z lodu.
"Dojrzałość to wiara, że nasze życie ma tyle sensu i celu, i jest na tyle wspaniałe, na ile takim je uczynimy."
Avatar użytkownika
shinju96 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 756
Lokalizacja: Poznań
Reputacja: 1824

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez hary0685 » 13 lut 2014, o 21:49

Właśnie skończyłem "Brylantowy miecz,Drewniany miecz" Nika Pierumowa i aż szkoda że w PL nie wyszło więcej tomów.
Wcześniej skończyłem " Opowieść z Malazańskiej Księgi Poległych.Ogrody księżyca.Tom 1" Stevena Eriksona i w sumie fajnie się to czytało, dużo się dzieje ale jakby to powiedzieć nie porwało mnie to.

shinju96 napisał(a):Zielona mila
Polecam, a potem jak będziesz miała wenę to startuj ze "skazany na shawshank"
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez shinju96 » 13 lut 2014, o 22:38

Czy Skazani na Shawshank nie jest czasem w zbiorze opowiadań Cztery pory roku? Mogłam coś pomylić, ale tak mi się coś wydawało... Bo ten zbiór widziałam w szkolnej bibliotece. Ostatnio był tam remont i ponad pół roku nie miałam dostępu, muszę się rozejrzeć.
"Dojrzałość to wiara, że nasze życie ma tyle sensu i celu, i jest na tyle wspaniałe, na ile takim je uczynimy."
Avatar użytkownika
shinju96 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 756
Lokalizacja: Poznań
Reputacja: 1824

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jadźka » 14 lut 2014, o 10:05

Jashmin napisał(a):Generalnie to tak. Jest to sobie thriller, ma zasadniczo dwie główne postacie. Laskę, o niesamowitej inteligencji i talencie do mat-IT, ale jednocześnie bardzo wyobcowanej i z dużymi problemami, oraz dziennikarza, który pracuje w redakcji gazety Millenium, której celem jest bycie gazetą niezależną od polityki, a opisującą różne zdarzenia etc w sposób obiektywny. I tak np. z pierwszej części dowiadujemy się, jak ogromny problem Szwedzi mają z przemocą domową. A z drugiego tomu o obrocie żywym towarem, prostytucją, etc. Akcja tych książek jest wartka, wciągająca, łatwo się czyta i ciężko od nich odejść. Porusza ciekawe problemy, a postaci w większości są wyraziste. Tak mi się wydaje. We mnie jakichś szczególnych refleksji nad życiem i śmiercią nie obudziły, a rano nie zrobiłam jajecznicy. Ale czytało się ekstra ;]

W kwestii "Millenium", nie mogę się powstrzymać, aby nie dodać kilku własnych refleksji ;) Co do bohaterów - aspołeczna laska o wielkiej inteligencji jest rzeczywiście smakowitą postacią, natomiast nasz główny bohater dziennikarz, cóż... Zdaje się, że to personifikacja kogoś, kim bardzo chciał być autor. On - pulchny, średnio atrakcyjny dziennikarz bez sukcesów, jego bohater - błyskotliwy, inteligentny, przystojny mistrz dziennikarskich śledztw, na którego widok każda bohaterka rozkłada nogi, bez wyraźnych przyczyn. Mnie ten pan ze wszech miar irytował, typowy przypadek postaci, którą autor zbyt lubi i przez to czyni ją "płaską".

Dodam jeszcze, że w pierwszym tomie mamy dość przewidywalną fabułę, którą można było rozpisać na 300 stron mniej, a drugi tom to w ogóle nie pamiętam, o czym był. A mimo to cholerka książki wciągają tak, że rzeczywiście nie sposób się od nich oderwać. Nie ogarniam tego!
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jashmin » 14 lut 2014, o 10:32

Jadźka napisał(a):Dodam jeszcze, że w pierwszym tomie mamy dość przewidywalną fabułę, którą można było rozpisać na 300 stron mniej, a drugi tom to w ogóle nie pamiętam, o czym był. A mimo to cholerka książki wciągają tak, że rzeczywiście nie sposób się od nich oderwać. Nie ogarniam tego!


Drugi tom męczył mnie o tyle, że z opisu książki na jej tylnej okładce wynikało coś, co wydarzyło się mniej więcej po 350 stronie [a książka sama w sobie miała ich koło 700]. Troszkę przydługawe wprowadzenie, muszę przyznać. Ale mimo tych przydługawych wprowadzeń to i tak czyta się rewelacyjnie!

Jadźka napisał(a):nasz główny bohater dziennikarz, cóż... Zdaje się, że to personifikacja kogoś, kim bardzo chciał być autor. On - pulchny, średnio atrakcyjny dziennikarz bez sukcesów, jego bohater - błyskotliwy, inteligentny, przystojny mistrz dziennikarskich śledztw, na którego widok każda bohaterka rozkłada nogi, bez wyraźnych przyczyn. Mnie ten pan ze wszech miar irytował, typowy przypadek postaci, którą autor zbyt lubi i przez to czyni ją "płaską".


Główny bohater, pan dziennikarz, momentami bardzo ciepłe i rozgotowane kluchy ;P

Ale najlepsze jest to, że i tak szalenie wciągają te książki.
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Brethil » 16 lut 2014, o 21:51

shinju96 napisał(a):Czy Skazani na Shawshank nie jest czasem w zbiorze opowiadań Cztery pory roku? Mogłam coś pomylić, ale tak mi się coś wydawało... Bo ten zbiór widziałam w szkolnej bibliotece. Ostatnio był tam remont i ponad pół roku nie miałam dostępu, muszę się rozejrzeć.


Dobrze Ci się wydaje. Polecam zresztą wszystkie opowiadania ze zbioru.




Wróciłam do muszkieterów. Raaaany, słabość do Atosa nadal mi nie przeszła... Aramisa z pierwszej części też uwielbiam (później mi przejdzie), Portos nadal przywołuje na moją twarz uśmiech, a d'Artagnan jak zwykle jest irytujący.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Uuu! » 19 lut 2014, o 23:01

Przeczytałem "Sezon Burz". Jedyne określające ją słowo jakie mi przychodzi na myśl to "nijaka". I zastanawiam się po co powstała? Jedyną słuszną odpowiedzią wydaje się być "dla kasy". No oczywiście wiem, że pisarze po to piszą książki, żeby dostawać za to pieniądze, ale Sapkowski mógłby napisać jakąś inną książkę o czymkolwiek innym. A on wskrzesił Wiedźmina, bo wiedział, że mnóstwo ludzi będzie chciało ją kupić. Zabieg na pewno się udał; ja też się nabrałem.
Od książek fantasy oczekuję, że wykreowany przez autora świat będzie tak logiczny i spójny, że uwierzę w to, że jest prawdziwy. Tu tego nie ma. Zresztą i przy poprzednich książkach o Wiedźminie bywało z tym różnie. Tu razi mnie pewna... niekonsekwencja(?). Można oczywiście uznać, że w świecie fantasy wszystko jest możliwe, ale żeby ten świat wydawał się realny, muszą w nim obowiązywać pewne prawa. Np prawa fizyki. Przy magii to dość trudne, ale magia też powinna mieć jakieś ograniczenia. Tu nie ma prawie żadnych. Ale to jeszcze nie razi mnie aż tak bardzo. Bardziej razi mnie zbyt duża wiedza bohaterów. Z jednej strony do walki używa się mieczy, toporów, czy kuszy, a z drugiej znane są tam takie pojęcia jak np testosteron. Czasami odnosiłem wrażenie, że ich wiedza jest tak duża, że dziwne jest, że jeszcze nie latają na księżyc. Historia odkryć i wynalazków pokazuje nam, że istnieje w tym jakaś chronologia. Że nie może jaskiniowiec obsługiwać kombajnu.
A już scena finałowej burzy to już prawdziwy popis ignorancji.

Chyba mój wywód jest dość mętny, ale jest już ta godzina, że powinienem pójść spać.
Żałuję, że zamiast Wiedźmina, Sapkowski nie napisał czegoś w stylu Trylogii Husyckiej. Czyli fantasy osadzonego w realiach historycznych. Kiedy ma ten historyczny reżim, to potrafi się go trzymać, a jak nie ma reżimu to pisze bzdury.

Książkę skończyłem wczoraj i tak niefortunnie, że nie miałem niczego do czytania "do podusi". No to wziąłem "Żółwia Przypomnianego". Ciekawe ile dam radę.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez scoobytomy » 20 lut 2014, o 10:34

Skończyłem czytać "Doktor Sen", kontynuacja "Lśnienia", początek trochę ciężki, ale później się rozkręca, książka nie rzuca na kolana, ale czyta się przyjemnie, choć pozostawia lekki niedosyt, no i niestety nie straszy (nie to co "Lśnienie", no ale tamto czytałem kawał czasu temu, więc może byłem bardziej strachliwy). Ogólnie polecam.
„Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta.” — George Orwell, Rok 1984
scoobytomy męska
Mag II stopnia
 
Posty: 205
Reputacja: 253

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jashmin » 20 lut 2014, o 14:07

Uuu! napisał(a):Przeczytałem "Sezon Burz".


Zgadzam się z całym wywodem w całości. Ja z kolei miałam wrażenie, że Sapkowski miał mnóstwo pomysłów na opowiadania i bardzo chciał je wszystkie zrealizować. Niestety, pisał książkę, a nie zbiór opowiadań, a wydaje mi się, że drugi zabieg mógłby mu wyjść na dobre. Bo pisał o wszystkim, a tak naprawdę o niczym, żadnego wątku nie pociągnął na porządnie, żadnego sensownie nie rozwinął, tylko popozostawiał takie zalążki, a wraz z nimi pewien niesmak.
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Biała » 21 lut 2014, o 18:16

przeczytałam sobie "odwieczny bal"
zajeło mi to dwa tygodnie ponad czyli ksiazka pobiła rekord moj osobisty - zazwyczaj jak sie juz jakas ksiazka zainteresuje na tyle zeby wziac ja do łapki to tego samego dnia/wieczoru/nocy/nastepnego ranka jest skonczona.

przy tej sie nie dało tak
a wyjasnienie jest dosc proste - jest to powiesc erotyczna. pierwszy raz czytałam coś podobnego wiec nie mam jakby odniesienia do innych..tego typu tworczosci.

a trwało to tyle poniewaz po przeczytaniu 5-10 stron musialam sobie odpoczac bo opisy.. ghm. współżycia są tak barwne i interesujace ze jak dla czlowieka ktory nie ma pod reka innego człowieka do ćwiczenia tychże jest to dość zajmujaca lektura..;) ale! podobalo mi sie ze ma poza opisem roznych scen seksu tez jakis motyw przewodni, ze calosc glownego watku z czegos wynika i na czyms sie konczy.

zdecydowanie nie moj klimat, ale jakos nie moglam sobie odpuscic zeby nie przeczytac do konca;)
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jostein Siwy » 23 lut 2014, o 16:58

"Znaczy kapitan" K.O. Borchardta. Polecam zdecydowanie.
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 561
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1286

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Biała » 24 lut 2014, o 10:12

skonczyłam o 4 rano ostatni tom Achaji. o rety..akcja dzieje sie szybko trup sciele sie gesto a polskie wojsko wymiata. no i co mam wiecej dodac..;)
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez shinju96 » 24 lut 2014, o 20:30

Niedawno skończyłam Wampira z M-3 i nie powiem, pierwsze spotkanie z Pilipiukiem uważam za całkiem udane. Teraz czytam Księżniczkę z lodu Lackberg. Nie jest to pozycja, która każe siedzieć i czytać w środku nocy, ale jest całkiem ciekawa. Mam pewne podejrzenia co do tego, kto zabił, jednak obym się myliła. Kilka dni temu kupiłam Zniknięcie słonia Murakamiego, a dziś Kapłana diabła Dawkinsa. Właściwie to tata kupił. Ale stoi u mnie. :D Ferie spędzam więc intensywnie.
"Dojrzałość to wiara, że nasze życie ma tyle sensu i celu, i jest na tyle wspaniałe, na ile takim je uczynimy."
Avatar użytkownika
shinju96 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 756
Lokalizacja: Poznań
Reputacja: 1824

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez sky » 26 lut 2014, o 23:49

Wracając z Warszawy zacząłem czytać "Gdzie przykazać brak dziesięciu" Joe Alex'a
(mieszkanie przy ulicy Słomczyńskiego zobowiązuje w końcu ;) ). Jako, że to mój pierwszy kontakt z tym bohaterem niezmiernie się zdziwiłem, że tytułowy bohater to najbardziej egocentryczny ze wszystkich znanych mi detektywów! Sherlock wymięka na starcie, Poirot ze swoim mówieniem o sobie w 3 osobie to nic. Niezmiernie mnie ucieszyło czytanie o tym jak morderstwo/zbrodnia(jeszcze nie wiem ;) ) została popełniona przy nim! Takiej radości z niemocy głównego bohatera nie miałem od czasów oglądania Capitana America ;) Książkę się świetnie czyta, jutro powinienem ją skończyć, która jeszcze książka z Joe Alexem jest dobra?
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Miał koci stosunek do własności: był przekonany, że nic jadalnego nie ma prawa należeć do innych.

Maskarada, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron