Gry forumowe

Epitafia na wesoło

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 29 gru 2013, o 00:45

Silumer... leży?
Nikt nie uwierzy!
Przecież wierzgała,
że głowa mała!

A jednak
łapka - sztywna jak temblak
i nóżka - też nie działa
rączka - czyżby zaspała?

Przechodniu, nie kop!
Nie trącaj!
Pochyl się -
i powąchaj..

Czujesz już
powód zguby?
Ten zapach..
Jakże luby?

To woń zgubnego nałogu:
- "tu się zaloguj"
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Reklama

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 gru 2013, o 22:28

Baś padł i nie wstał,
choć chciał,
niedobrzyna jedna,
nogą nie ru...szał,
ni ręką.
Od czego to taka śmierć
straszliwa wieść
niosła się, że
przejadła się ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Bacha85 » 29 gru 2013, o 23:23

Coś takiego wymaga riposty :D

Gdy się raz zaczęło, skończyć też wypada
A tu nagle jakaś krasnoludka z epitafem wpada!
Jakim prawem?, pytam ja się!
Tak grzebać kogoś nie o czasie!

Zbytnio popędliwa byłaś Cudo
Nazbyt prędka w dziele
Na mogile Twej ziemi grubo
Już ze trzy niedziele.

Któż śmierć Ci zadał zdradziecką?
Holmesa tu nie trzeba, zgadnie nawet dziecko!
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 624
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 891

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Detrytus » 6 lut 2014, o 21:07

Dawno nikogo nie pochowaliśmy.
Uwaga strzelam!

Jadźka wpadła mi w oko,
spojrzałem w jej oczy głęboko:
Pif! Paf!
I gotowy epitaf!
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Jadźka » 7 lut 2014, o 09:15

Cytując Marka_Sobczaka - "to ja tak" :):

Czy to ptak? Nie!
Czy to samolot? Nie!
To Detrytus mknie
i rozpędza się

W kostiumie Buzza Astrala
o ścianę się roz... bija
Lecz jeszcze go nie chowajcie
Kawy mu tylko podajcie!
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez nanny_ogg » 7 lut 2014, o 11:21

Raz Detrytusowi Jadźka w oko wpadła
i wzroku biedaka chwilowo pozbadła
Nasz drogi troll oślepion srodze
Na jedną chwilę przystanął na drodze
Tragiczna decyzja i smutna dolla
Pasek żwiru jeno tam pozostał z trolla
I w całości tylko zachował się palec
Kiedy rozpędzony przejechał go... walec
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Jadźka » 7 lut 2014, o 11:57

Nianię sprawne limeryki
zwiodły aż do Ameryki
w Stanach rozkwit jej kariery
wzburzył celebryckie sfery
Piszczy nastolatków mrowie
Już im tylko Niania w głowie
Paris Hilton zazdrość zżera
cholera bierze Biebera
ci co wierszem zaś władają
Niani weny zazdraszczają
Dojdzie do mordu z zazdrości
pochowamy Niani kości
Myśl mąci żałobną ciszę:
Kto wiersz na jej grób napisze?
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Detrytus » 7 lut 2014, o 12:42

Niejedna się znajdzie potwora
chętna zapakować Nianię do wora:)
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez nanny_ogg » 7 lut 2014, o 15:36

Najpierw RIPosta dla Detrytusa

Wór na nianię to za mało
cuś innego by się zdało
Za to bierze mnie pokusa
By zrolować Detrytusa
W dywanik lub wykładzinkę
I potrzymać ociupinkę
A najchętniej upside down
By za swoje trollu miał...
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Bacha85 » 7 lut 2014, o 20:57

Niestraszne Niani podziemne otchłanie
Nie smućmy się zatem, gdy w nie popadnie
Spod płyt grobowca ktoś parsknął śmiechem
Nawet robaki dać mogą uciechę
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 624
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 891

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez sky » 11 lut 2014, o 01:23

Biedną Nianie atakują wszyscy, wydajecie na siebie wyrok śmierci ;)
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Anima Vilis » 11 lut 2014, o 02:47

Stoi garnek, obok miska
na podłodze Sky krwią tryska
bo nasz Szymek na pierniku
dał przyprawę z arszeniku
piernik pyszny choć zatruty
kucharzowi poszedł w buty
Adresat ciasta nie znał litości
nóż pod żebra, wystające kości
Na koniec wmusił w niego ciasto
trucizna powaliłaby całe miasto
Pozostał dylemat swego rodzaju
Sky jest w raju czy raj w Sky'u?
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Detrytus » 11 lut 2014, o 06:51

Przyszła śmierć po Szymona:
-Przytul się do mego łona,
Będę Ci jak własna żona.
Szymon na to: - No niech skonam!
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Detrytus » 26 lut 2014, o 06:33

Tu spoczywa Podła Duszyczka;
Niewinna twarzyczka, w ręku różyczka,
Na głowie fikuśny kapelusik.
Cóż z tego, skoro w cudzych komputerach grzebać musi?
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 3 mar 2014, o 23:30

Tu legła Abi - Emma,
co Cudo ciężar zemła
w rękach swoich i ....
ciepła
[ciepnęłła?] Tam gdzie
Cudo kazała.

Gandzie
niestety odstawiwszy -
toteż się nie zaprawiwszy
odpowiednio na akcję.
Stąd jej wieczyste wakacje.

Lecz obowiązek wzywa
więc znowuż będzie parszywa.

Przechodniu nie płacz!
Zwrzyj szczęki
Zdusz klątwy
Zaniechaj jęki
Z kusz szyj i skaż ją na męki!

Dzięki :)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Oczywiście, Rincewind bywał tu i tam, widział to i owo, i zdołał w dużym stopniu pozbyć się studenckich uwarunkowań. Potrafił na przykład spędzić kilka godzin w towarzystwie kobiety bez konieczności wejścia pod zimny prysznic i odetchnięcia świeżym powietrzem. Ale ten głos nawet posąg skłoniłby do zejścia z piedestału, kilku szybkich okrążeń boiska i pięćdziesięciu pompek. Zwykłe „dzień dobry” wypowiedziane tym głosem brzmiałoby jak zaproszenie do łóżka.

Czarodzicielstwo, dodał(a) Uuu!

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron