Gry forumowe

Morskie opowieści

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Morskie opowieści

Postprzez Johneleth » 20 sty 2014, o 19:22

Ktoś z załogi nie posłuchał
Terpentyną schlał się w upał,
Chodził, pełzał, dziwnie dźwiękał
Był jak R2-D2.

I ten żeglaż, dobrze wiecie
Błąkał się po całym świecie
Ksywa jednak mu została
Żadna go nie chciała!

Jednak w końcu go zawiało
Tam gdzie wciaż się mawia gwarą
Znany był z wciskania kitu
Żeglaż Artooditoo!

A ja chcę Pandemonium
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Reklama

Re: Morskie opowieści

Postprzez Minerwa » 20 sty 2014, o 21:35

Gdy ktoś powie panu Śmierci
"Do roboty marsz, wałkoniu",
Wnet miał będzie na okręcie
Istne pandemonium.

Moist vin Lipwig.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Morskie opowieści

Postprzez Silumer » 21 sty 2014, o 00:39

Żon wilgotne usta płoną
Na widok Moista Lipwiga
,,Von!"- mąż krzyczy pod osłoną
nocy i go ściga.

Pikuantne Rozkosze
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: Morskie opowieści

Postprzez Marek_Sobczak » 24 sty 2014, o 20:40

Niania zwykła dawać buzi,
Gdy marynarz idzie w morze,
Wilki morskie na nią mówią,
Pikuantne Rozkosze.

Łzy Grzybów
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Morskie opowieści

Postprzez Minerwa » 26 sty 2014, o 18:35

Nie udawaj bohatera
I nie pozuj na chojraka
Gdy Łzy Grzybów harfę zbiera,
Ty też będziesz płakał.

Jason Ogg
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Morskie opowieści

Postprzez Johneleth » 27 sty 2014, o 17:12

Gdy na statku brak żeglarzy
Do pełnienia jakiej fuchy
Młody Ogg się nie przestraszy
Nawet zawieruchy!

Jason Ogg uniwersalny
dzierga, sprzęga, sprząta, chwali
W wonych chwilach gdzieś obrabia
Stop ciężkich metali.

Jedno w życiu ma wyzwanie
I do niego się przymierza
By wykuć coś co pomoże
Mu przelecieć jeża!

Laskę maga poproszę!
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: Morskie opowieści

Postprzez abigail » 27 sty 2014, o 17:25

[litooooości... taż licznik mi bije... nieważne ;) ]
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Morskie opowieści

Postprzez Marek_Sobczak » 27 sty 2014, o 20:13

Kiedy sztorm mocno zawieje,
Łajba skrzypi, wiatr Cię smaga,
Złap się mocno czegoś bracie,
Choćby Laski Maga!

Zimistrz
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Morskie opowieści

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 27 sty 2014, o 20:25

Kiedy z zimna tracisz ducha,
w głowie ciepła ci poducha,
nie rżnij bohatera-zucha,
bo to Zimistrz dmucha;)

Lu-Tze
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Morskie opowieści

Postprzez Johneleth » 28 sty 2014, o 20:59

Statek szybko świat przemierza
Czasem wlecze się jak smoła
Pewnie Lu-Tze w kącie zwija
Prokrastynatora

A że Lu-Tze stary sprzątacz
Okręt lśni jak jajca bracie
Zbrudzisz go - lepiej pamiętaj
O pierwszej zasadzie.

Jak Złodziej, to Złodziej - poproszę o Nugat
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: Morskie opowieści

Postprzez yaga » 30 sty 2014, o 23:09

Czekolada, toffi, karmel,
marcepan, wanilia, nugat -
to anty-Audytorialne
cukiernicze cuda.

hmmmmm... gargulec może?
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Morskie opowieści

Postprzez Silumer » 30 sty 2014, o 23:19

Gargulca wsadź na bocianie
gniazdo, skąd widok ponętny
Widząc mewę aż mu...stanie
na głowie szron smętny

Hm...Pan Tulipan ;)
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: Morskie opowieści

Postprzez Johneleth » 30 sty 2014, o 23:33

Tam wilkołak gdzieś zawyje
Pan Tulipan krzyknie "...ony!"
Tłum wieśniaków z pochodniami
Wampir podpalony!

Choć żegluga gdzieś na morzu
W górach też się dobrze bawią
Wilkołak i wampir razem
Do gardeł skakają!

Poproszę Ubervald
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: Morskie opowieści

Postprzez Marek_Sobczak » 31 sty 2014, o 10:32

Wgryźć się w jakąś piękną damę
Lub w kurczaka (w ciężkich czasach)
Tak się właśnie bawi młodzież
W Ubervaldu lasach.

Johneleth zaproponował by ukierunkować kolejne hasła na Ubervald z okazji zbliżającego się zlotu. Więc jeśli bylibyście tak mili kolejne hasła niechaj będą w tym klimacie. Ładnie proszę.

No to Igor
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Morskie opowieści

Postprzez Minerwa » 31 sty 2014, o 11:32

Kiedy bom na nos ci zleci,
Kiedy w głowie dziura spora,
Gdy ugrzęźnie dupsko w sieci -
Poślij po Igora.

Lady Margolotta
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Bagaż zacisnął wieko w wyrazie posępnej determinacji. Zwykle niewiele chciał od świata – jedynie całkowitego wymarcia wszelkich innych form życia.

Czarodzicielstwo, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron