Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Po III. zlocie fanów Prachetta

Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.

Po III. zlocie fanów Prachetta

Postprzez kiniro » 10 maja 2009, o 07:39

Salut dla tych co nie było.
- Kasia M.
- Jaro_gryf
- tter82
- Corvvin
- i pozostali

Żałujcie, że nie dotarliście. Tegi był bal. Łeb boli strasznie zwłaszcza mnie. Filmiki i zdjęcia kompromitujące są :). Wkrótce zjawią się na forum.
Pozdrawiam wszystkich.
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Reklama

Re: Po III. zlocie fanów Prachetta

Postprzez Kata » 10 maja 2009, o 09:24

A to z życzniami dla naszego Admina którego z nami nie było:P
Załączniki
1805.jpg
1805.jpg (46.6 KiB) Przeglądane 1433 razy
Obrazek
Avatar użytkownika
Kata
Student Magii
 
Posty: 47
Reputacja: 0

Re: Po III. zlocie fanów Prachetta

Postprzez Kasia M. » 10 maja 2009, o 15:58

żałuję :twisted: czeeekam na filmiki ;D
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Po III. zlocie fanów Prachetta

Postprzez Anima Vilis » 10 maja 2009, o 18:38

to moze ja w skrocie powiem co robilismy...
pozgarnialismy sie z dworców i w składzie ja,Kata,Kinga,Madlenita i kiniro wparowalismy do mnie gdzie ziejdlismy przepyszne (niech ktos sprobuje zaprzeczyc to dorwe i posiekam) kotelciki do wyboru wege albo z oczkami..zapalilismy sobie sziszke prowadząc ożywioną dyskusje o tym jacy jestesmy fajni..tu tez powstaly pierwsze kompromitujące zdjecia..potem ruszylismy w miasto..przeszlismy sie piotrkowską, do manufaktury..z manufaktury całkiem przypadkiem trafilismy do miłego pana ktory dał nam pamiątkowe pocztówki i stepelki z łodzi a od niego prosto do zabytkowych kanałów otaczających plac wolnosci.. dzięki Bogu nikt nie został w kanale (z Bogiem ten temat omowie później)i moglismy ( w końcu) iść na piwo do uroczego pubu iron horse..gdozine pozniej dołączyła do nas 4jola a jeszcze pozniej jej równie fajny mąż (bo że jola jest fajna każdy wie). moze to alkohol pomogł nam podjac decyzje o rozegraniu bilardowego turnieju..ja i jola pokazałysmy klase bo reszta to nawet z trafieniem w bile miała problem xD xD xD dosc przypadkeim okazało sie ze akurat tego wieczoru gra na żwyo w ironie bandaż elastyczny..pare osob pokusiło sie o krótkie tańce.niektórzy nawet przy słupie.. w swietnych humorach ok 2 w nocy (z pomocą joli i jej niezastąpionego męża) wrocilismy do mnie gdzie cichutko polozylismy sie spac (Kinga..musze Ci cos wyznac..to w nocy to nie był pies tylko ja :* :*). Gdy rano otworzylismy oczy ( dosc podkrążone gdyż spalismy w wiekszosci parami i conajmniej jedna osoba w parze narzekała na wiercenie sie drugiej) czekła nas miła niespodzianka.. Kata przygotował nam przepyszne sniadanko (tylko jedna osoba go nie tkneła ze względu na ból głowy spowodowany brakiem głowy poprzedniego wieczoru..) kazdy umył sie..ogarnoł..obejrzał serie jakże ciekawych filmików nightwisha na youtube i przyszedł czas pierwszego rozstania..dzięki refleksowi i szybkim nogą Madlenita zdążyła na autobus do piotrkowa..wrocilismy do mnie..po raz kolejny zapłoneła szisza..tym razem urozmaicona puszczaniem dymnych baniek.. nieco zbici z nóg spadkiem cisnienia i niewyspaniem dotarlismy na dworzec..i to już własciwie koniec, jesli cos pominełam to na mnie krzyczcie..

ps. po rozmowie z jolą od "ostatniego papierosa" w ironie nie pale..moze tym razem sie uda..

chciałam powiedziec, że dzieki temu zjazdowi poznałam osobiscie naprawde wspaniałych ludzi..umiejących śmiac sie i zar\towac ze wszystkiego ale tez prowadzic bardziej egzystencjalne i światopoglądowe dyskusje..

niecierpliwie czekam kolejnego zjazdu i polecam swoj dom na przyszłosc :mrgreen:
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Po III. zlocie fanów Prachetta

Postprzez Kinga » 10 maja 2009, o 18:54

Zapomniałaś wspomnieć o różyczkach od kiniro i o tym kto tańczył przy słupie :twisted:

Z tego miejsca jeszcze raz chce przeprosić Madlenitę za moje wiercenie :oops: wiem że jestem okropna.

Anima wiesz że ja płace tylko w naturze więc domyślałam się że to jednak nie Aza :twisted:
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Po III. zlocie fanów Prachetta

Postprzez Anima Vilis » 10 maja 2009, o 19:07

Kinga..pomyslalm ze bedziesz chciała sama sie przynac z tym słupem..
wiedziałam ze wiedziałas ze to bylam ja :D chcialam sie tylko upewnic.. :mrgreen:
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Po III. zlocie fanów Prachetta

Postprzez Mauer » 10 maja 2009, o 19:28

A ja chciałem was wszystkich na głos pozdrowić, ale ta wątpliwej jakości wiedźma nie umie włączać głośnika w komie.

Czekam na te fotki, filmiki i duperszfańce.


Obrazek
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: Po III. zlocie fanów Prachetta

Postprzez Kata » 10 maja 2009, o 19:39

Muszę przyznać, że dawno tak się nie dobrze nie bawiłem. :D Cała ekipa świetnie się zgrała, co prawda z małymi poślizgami no ale chyba się udało :P Dzięki dla Animki, Kingi, Madleity, 4joli i jej męża za świetnie spędzony czas :D mam nadzieje, że rychło to powtórzymy :D a kto nie był z nami niech żałuje! :twisted:
Obrazek
Avatar użytkownika
Kata
Student Magii
 
Posty: 47
Reputacja: 0

Re: Po III. zlocie fanów Prachetta

Postprzez Anima Vilis » 10 maja 2009, o 19:50

Kata..to z wierceniem sie w łóżku było tez do Ciebie..wierciłes sie strasznie.. jescze rano mnie obudziłes..potwór!

Mauerze dziekuje za to ze ocenzurowałes posta :*
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Po III. zlocie fanów Prachetta

Postprzez kiniro » 10 maja 2009, o 19:50

A jużci Mauer mordo ty moja. Filmik już jest : :D
http://www.youtube.com/watch?v=egAcVU0uHcI

Na razie słabej jakości ale da się oglądać.
Za chwilę wrzucę drugą część
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: Po III. zlocie fanów Prachetta

Postprzez 4jola » 10 maja 2009, o 19:59

"Jezu,matka,ciebie to juz nigdzie puścić nie można"skomentował syn moje opowiesci z naszego spotkania.Zazdrośnik!Było super,dawno się tak nie ubawiłam.Animka-wiedźma najwyższej jakości-sprawdziła się jako gospodyni na,jak im tam,takie małe,po sto we wszystkim?A procent.Procentów ogólnie tez nie oszczędzaliśmy,a co się będą marnować."Whisky in the jar..."Stąd te "egzystencjalne"dyskusje.Matko,jak sobie przypomnę...Muzyka super!
Trafiałysmy z Animką w bile jak zawodowcy(trochę zezowaci i z delirką),szał ciał i uprzęży.Mam nadzieję,że to z słupem ktoś nagrał,bo przegapiłam!
A kiniro niczego nie musi dementować.Nieładnie tak mówić,jeśli się kogoś nie zna.
Cieszę się,że dotarłam i Was poznałam.Nieczęsto zdarza się aż tak polubić nowo poznane osoby.
Wszyscy dotarli do domu?Madlenita,jak tam sprawy z polami?Mam nadzieję,że nie było to nasze ostatnie spotkanie.
Róża stoi i pachnie,jeszcze raz dziękuję.
Kinga-adres!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Po III. zlocie fanów Prachetta

Postprzez kiniro » 10 maja 2009, o 20:14

A kiniro niczego nie musi dementować.Nieładnie tak mówić,jeśli się kogoś nie zna.


A do czego tu piłaś Jolka? Bo za bardzo nie rozumiem tego zdania.
P.S. Powiem wam, odnośnie Joli, że tak niesamowicie wyluzowanej i potrafiącej znaleźć wspólny język z młodzieżą kobietą jeszcze spotkałem.
Pozdrowienia dla Krzycha
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: Po III. zlocie fanów Prachetta

Postprzez Kata » 10 maja 2009, o 20:17

Co ja mogę powiedzieć? Przy twoim wierceniu, to ja leżałem spokojnie i nieruchomo niczym trup. normalnie tak wierzgałaś, że to szok.. a poza tym marudna jesteś!:P
Obrazek
Avatar użytkownika
Kata
Student Magii
 
Posty: 47
Reputacja: 0

Re: Po III. zlocie fanów Prachetta

Postprzez Mauer » 10 maja 2009, o 20:19

Zostało ocenzurowane, nie ma czego dociekać kiniro. Po za tym jeszcze odnośnie twojej osoby, nie jestem mordą, bynajmniej nie twoją. do mojej mordy ma własnośc tylko anima... no i ja. :mrgreen:

Filmik super, i dziekuję wiedźmie za pozdrowienia!
A kate juz lubię.
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: Po III. zlocie fanów Prachetta

Postprzez Anima Vilis » 10 maja 2009, o 20:42

kiniro napisał(a):. Powiem wam, odnośnie Joli, że tak niesamowicie wyluzowanej i potrafiącej znaleźć wspólny język z młodzieżą kobietą jeszcze spotkałem.


no chyba przegiołes..przeciez jola zalicza sie do młodzieży..moze sie myle?
mistrzostwa swiata w bilardzie przed nami..podstawa to trafic w białą bile..a potem jakos sie toczy..
Mauer..słodzisz mi strasznie..

niebieski sweter w rąby..mówi to cos komuś?

ps. Tata kaze pzekazac wyrazy uznania za karpatke

ja marudna? no co ty!
Ostatnio edytowano 10 maja 2009, o 21:11 przez Anima Vilis, łącznie edytowano 3 razy
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Następna strona

Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw

- Będę za tobą tęsknił, chłopcze. Nie wstydzę się przyznać. Zawsze byłeś dla mnie jak syn. A właściwie ile masz lat? Nigdy nie mówiłeś.
- Sto dwa.
- W takim razie byłeś dla mnie jak ojciec - rzekł.

Trzy Wiedźmy, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron