Gry tematyczne

Gdybologia

Jeśli nawet bawić się chcesz po pratchettowsku

Re: Gdybologia

Postprzez Marek_Sobczak » 24 wrz 2013, o 07:10

Sam poszerzyłby pancerz. I nosił go, bo to właśnie robią zakochańce.


CBBG W załodze Latawca nie było Marchewy?
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Reklama

Re: Gdybologia

Postprzez abigail » 24 paź 2013, o 22:21

Pietrucha okazałby się nowym - starym Krulllem!

[bo ileż można patrzeć na trupa :roll: ]

CBBG Śmierciu zakochał się w Renacie ... nie platonicznie raczej...
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Gdybologia

Postprzez Johneleth » 25 paź 2013, o 07:55

Byłoby dużo obtarć i siniaków.

Co by było gdyby Babcia miała wąsy?
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: Gdybologia

Postprzez Hashi » 25 paź 2013, o 10:07

Nie na Galderze skończyłoby nadrektorowanie Weatherwaxów na Niewidocznym Uniwersytecie.

Co By Było Gdyby Dwukwiat stał się cyniczny?
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Gdybologia

Postprzez abigail » 25 paź 2013, o 10:40

Cynizm jako taki nabrałby na Dysku nieznanego nigdzie indziej, najuprzejmiejszego znaczenia i stał się nową definicją "grzeczności par excellence" ;)

Co By Było Gdyby Rincewind zakochał się bez pamięci, za to ze wzajemnością, w Motyl?
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Gdybologia

Postprzez sky » 2 gru 2013, o 01:47

Przestałby uciekać i rzucił funkcję maga, na rzecz rodziny.

Co by było gdyby to Babcia zachowywała się jak Niania, a Niania jak Babcia?
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Gdybologia

Postprzez Silumer » 2 gru 2013, o 09:54

Zwrot ,,lodowa dziewica" nabrałby znaczenia oksymoronicznego.

Co by było gdyby Płova i Nooby mieli dziecko?
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: Gdybologia

Postprzez abigail » 3 gru 2013, o 21:47

Genetyka by im tego nie wybaczyła*): ich dziecko byłoby drugim Leonardem z Quirmu w ciele Astorii

CBBG to dziecko poszło na nauki do Niani Ogg

*) heterozja nie zna "przebacz" ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Gdybologia

Postprzez Johneleth » 3 gru 2013, o 22:24

Odbierałoby "Takie Srogie Bajeczki" W zupełnie innym świetle, a jego/jej wynalazki byłyby bardzo, BARDZO interesujące.

CBBG Sir Samuel Vimes nie zdążyłby na 18:00 z przeczytaniem "Gdzie jest Moja Krówka" młodemu Samowi?
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: Gdybologia

Postprzez Hashi » 3 gru 2013, o 22:35

W ciągu następnego roku Straż zostałaby rozwiązana, przestępczość wzrosłaby milion razy, a Vimes zachlałby się gdzieś.

CBBG Rincewind wypadł poza krawędź w "Kolorze Magii"?
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Gdybologia

Postprzez abigail » 3 gru 2013, o 22:47

Przykro mi, ale i tak to wkleję, chociaż /przez moje Edyty/ Hashi mnie wyprzedził :)

CBBG Sir Samuel Vimes nie zdążyłby na 18:00 z przeczytaniem "Gdzie jest Moja Krówka" młodemu Samowi?


Babcia Weatherwax by się teleportowała do nie swojej serii ... Niania Ogg by oczywiście za nią podążyła. Babcia wyciągnęłaby Vimesa /cofając [en passant] czas, w sposób absolutnie niewidoczny dla kogokolwiek, poza samą Czasem, która widząc to.. uśmiechnęłaby się jedynie - ze zrozumieniem/ ; a Niania Ogg zabawiłaby Sama tak, by upływ czasu ponad 18-tą był dla brzdąca niezauważalny /bo smarkacze mają własne zegarki, i nawet Czas nie potrafi ich przestawić/. UUfffff.

Hashi napisał(a):CBBG Rincewind wypadł poza krawędź w "Kolorze Magii"?


Żółwica posłałaby go z powrotem na Dysk.. Bo nie tylko Pani ma do niego słabość..

CBBG A'Tuin był samczykiem?
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Gdybologia

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 8 gru 2013, o 18:41

a on nie jest samcem?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Gdybologia

Postprzez yaga » 8 gru 2013, o 19:11

hmmm, kołacze mi się, że... chyba z "annotated"... że w oryginale jest bodaj jedno miejsce gdzie pada "he/him", a wszędzie poza tym rodzajów nie ma. Z drugiej strony jaja/opieka nad młodymi. Więc cóż. Jeśli jest samcem, to Dysk z mieszkańcami jest, był i pozostanie bezpieczny w przypadku spotkania żółwicy o odpowiednich rozmiarach.

CBBG ruchome obrazki przetrwały jako sztuka na Dysku?
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Gdybologia

Postprzez abigail » 3 sty 2014, o 03:09

Dysk by się A'tuinowi .. wypadł..

CBBG jeden zez Czterech Słoni ... zemdlał ?
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Gdybologia

Postprzez Johneleth » 3 sty 2014, o 10:22

Dokonano by najdziwniejszą we wszechświecie resuscytację przy pomocy wielu czarów, a mnisi równowagi mielby nagle kupę roboty

CBBG mieszkańcy Ankh-Morpork zrozumieli, że pieniądze szczęścia nie dają?
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry tematyczne

GDZIE SIĘ ZNAJDUJE NAJWIĘKSZY DIAMENT NA ŚWIECIE?
- Największy? Prosta sprawa. To Łza Offlera, a znajduje się w wewnętrznym sanktuarium Zagubionej Złotej Świątyni Przeznaczenia Offlera, Boga Krokodyla, w najciemniejszym Howondalandzie. Waży osiemset pięćdziesiąt karatów. I uprzedzając pańskie pytanie, tak, osobiście poszedłbym z nim do łóżka.

Kosiarz, dodał(a) LoboBlanco

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron