Niekoniecznie o Terrym...

George R.R. Martin

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: George R.R. Martin

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 6 gru 2013, o 10:59

Nie przywiązuj się do 99% tych postaci ;-ppp
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: George R.R. Martin

Postprzez Aiyanna » 6 gru 2013, o 20:06

Przeczytałam ponoć kiepski pierwszy tom i nie ciągnie mnie do następnych. Wobec tego czy mogę przywiązać się chociaż do wilkorów? :P


Nie wiem, Martin nie zostawił po sobie wrażenia niedosytu, natychmiastowej chęci sięgnięcia po kolejny tom. Pierwsza część była dobra ale brakuje jej iskierki, która zapaliłaby chociaż wątły ogieniek chęci na resztę.
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: George R.R. Martin

Postprzez Marw » 6 sty 2014, o 02:22

Aiyanna napisał(a):Wobec tego czy mogę przywiązać się chociaż do wilkorów?

Must.not.answer.

Ja się rok przebijałem przez pierwsze dwa tomy, masakra jakaś, flaki z olejem. Wczoraj przeczytałem 3/4 drugiej części 3 tomu bo nie mogłem spać, od razu jest weselej jak wszyscy giną, a przynajmniej szybciej się czyta. Jutro sobie załatwie 4 tom. eee znaczy dzisiaj
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 532
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 354

Re: George R.R. Martin

Postprzez klemenko » 6 sty 2014, o 23:57

Przebiłem się przez wszystkie pięć błyskawicznie, o ile można przebić się błyskawicznie przez 1000 stron Dance with Dragons. Mnogość wątków i postaci mnie nie odrzuciła, ale teraz Martin ma bardzo trudne zadanie: jak to wszystko rozplątać.
klemenko męska
Student Magii
 
Posty: 43
Lokalizacja: Bonn
Reputacja: 206

Re: George R.R. Martin

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 7 sty 2014, o 06:27

Obawiam się, że to rozplącze w swym jedynym i niepowtarzalnym stylu ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: George R.R. Martin

Postprzez Moist von Lipwig » 28 mar 2015, o 14:54

Jestem jakoś tak za połową pierwszego tomu i o ile fabuła ciekawa, to wpadły mi w oko cytaty, które... Są pozbawione sensu szczerze mówiąc.
George R. R. Martin napisał(a):Robb był rosłym młodzieńcem, który z każdym dniem stawał się większy.

Dobrze, że wspomniane jest o tym, że z każdym dniem, bo pomyślałbym, że on rośnie tylko od święta...
George R. R. Martin napisał(a):Noc była zimna i pogodna, a światło gwiazd rozlewało się na góry jasno i bezlitośnie niczym światło prawdy.

O ile same w sobie frazesy lubię, jakim cudem światło może być bezlitosne i czemu służy to porównanie? o.0

Nie jestem pewien jak brzmi oryginał, może to tylko dziwne tłumaczenie, ale sam nie wiem czy po czymś takim chce sięgać po kolejne tomy... Może kiedyś jak podszlifuję angielski uda się dostać oryginalną wersję.
A z pozytywnych wrażeń, spodobało mi się to, że nie ma jednoznacznie ustalonego dobra i zła i tylko Starkowie wydają się pedantycznie wręcz uczciwi i praworządni.
Głęboko w ludzkiej podświadomości tkwi przemożna potrzeba logiczności wszechświata, jego sensowności. Jednak rzeczywisty świat zawsze o krok ustępuje logice.
Avatar użytkownika
Moist von Lipwig męska
Mag II stopnia
 
Posty: 271
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1025

Re: George R.R. Martin

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 28 mar 2015, o 15:52

Moist von Lipwig napisał(a):jakim cudem światło może być bezlitosne i czemu służy to porównanie? o.0

Bo widzisz, nocą wszystkie koty są czarne ;) a dla pań w pewnym wieku pełne oświetlenie nie jest wskazane...;)))
Czemu służy ten opis? załóżmy, że budowaniu nastroju ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: George R.R. Martin

Postprzez Motopompa » 1 kwi 2015, o 15:01

Może w oryginale to działa, ale polskie tłumaczenie Gry o Tron jest koszmarne. Tłumacz Paweł Kruk sadzi takie kwiaty co drugą stronę, że gubi się wszystko - nastrój, sens, wiarę w ludzi.
Ponoć jest jakieś nowe tłumaczenie, ale to tylko poprawka starego popełnionego przez P. Kruka… jeśli kiedykolwiek będę siadał do Sagi to w oryginale.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: George R.R. Martin

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 kwi 2015, o 15:14

Zgadzam się z Twoją opinią, co do tłumaczenia, Moto, Jęczmyk to nie jest, oj nie.
Gdzieś nawet się na ten temat wypowiadałam:) może i wcześniej w tym wątku.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: George R.R. Martin

Postprzez shinju96 » 1 kwi 2015, o 16:38

Z półtora roku temu przeczytałam pierwszy tom i na tym się skończyło. Nie wiem czy to czepialstwo, ale chyba ta ilość postaci mnie tak zraziła. Nie mogę czytać książek, gdzie co chwila muszę się cofać, żeby sprawdzić, czy postać ta a ta już się pojawiła i kim, urwał nać, w ogóle jest... Język też mnie nie zachwycił. Nawet już nie pamiętam.
"Dojrzałość to wiara, że nasze życie ma tyle sensu i celu, i jest na tyle wspaniałe, na ile takim je uczynimy."
Avatar użytkownika
shinju96 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 756
Lokalizacja: Poznań
Reputacja: 1824

Re: George R.R. Martin

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 kwi 2015, o 16:56

...i dlaczego jeszcze nie zginęła?;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: George R.R. Martin

Postprzez shinju96 » 1 kwi 2015, o 19:18

Ej, właśnie, wszyscy mówili, że tam trup ścieli się gęsto, a w tym pierwszym tomie to jakoś mało krwawo :D
"Dojrzałość to wiara, że nasze życie ma tyle sensu i celu, i jest na tyle wspaniałe, na ile takim je uczynimy."
Avatar użytkownika
shinju96 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 756
Lokalizacja: Poznań
Reputacja: 1824

Re: George R.R. Martin

Postprzez Martetsu » 1 kwi 2015, o 21:12

Ej, aż wstyd się przyznać, ale nie czytałam, a tylko obejrzałam pierwszą serię serialu... Chciałabym sie za to zabrać, ale nie moge... Jak bardzo warto to przeczytać? :P
Starzenie się jest obowiązkowe. Dorastanie - opcjonalne
Avatar użytkownika
Martetsu żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 211
Reputacja: 931

Re: George R.R. Martin

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 kwi 2015, o 21:30

Martetsu - jak nie musisz, nie czytaj;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: George R.R. Martin

Postprzez Martetsu » 1 kwi 2015, o 21:34

Cuduś, no właśnie chciałabym, ale jedyne opinie jakie tak naprawde słyszę o jego twórczości to ten fakt, że uśmierca wszystkich... ;)
Starzenie się jest obowiązkowe. Dorastanie - opcjonalne
Avatar użytkownika
Martetsu żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 211
Reputacja: 931

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Oczywiście, Rincewind bywał tu i tam, widział to i owo, i zdołał w dużym stopniu pozbyć się studenckich uwarunkowań. Potrafił na przykład spędzić kilka godzin w towarzystwie kobiety bez konieczności wejścia pod zimny prysznic i odetchnięcia świeżym powietrzem. Ale ten głos nawet posąg skłoniłby do zejścia z piedestału, kilku szybkich okrążeń boiska i pięćdziesięciu pompek. Zwykłe „dzień dobry” wypowiedziane tym głosem brzmiałoby jak zaproszenie do łóżka.

Czarodzicielstwo, dodał(a) Uuu!

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron