Gry forumowe

Morskie opowieści

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Morskie opowieści

Postprzez Johneleth » 3 gru 2013, o 22:12

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Abi, bo to nie moja uwaga. A transakcentacja bywa uciążliwa, szczególnie po pijaku (heh, nikt przecież nie będzie tego na trzeźwo śpiewał, nie? ;)))) (i tu rozejrzała się z nadzieją, że padnie hasło z propozycją do wspólnego biesiadowania z popijaniem i śpiewaniem dzieła ;)


- Jak to nikt na czeź-iczk-wo nie śpieał!? Ja sały szas na trzrzrzeźźźwo szpie-wam-iczk-!, szeby po pija-iczk.. pijah..., No, kiedy stężenie alkoholu za duże do standardowego funkjonowania jest, się nie męszyś, tylho zassuuuuu-iszk-waaaaaaśśś wersety!
A trans-iczk!-assen-stasja? Wiziaeś hiedy-iczk!-śśś.....ŁUPS!

Tu runął nasz zaprawiony w bojach moriak na deski tawerny. Załoga podeszła, odniosła do stolika, a właściwie pod stolik. Muzykotwórca spojrzań na nich, a ci na niego, mierząc go wzrokiem i zaczęli kolejną zwrotkę ku uciesze gawiedzi...

Taki oto sen się przyśnił Marchewie, który obudził się z nowymi pomysłami, tylko musiał je poukładać sobie w myśli...

Pomóżcie mu!
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Reklama

Re: Morskie opowieści

Postprzez abigail » 3 gru 2013, o 22:19

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Abi, bo to nie moja uwaga


No masz Ci los! Teraz to już na pewno się potnę :cry: Wychodzi na to, że tak się wczułam w Ssaka Morskiego, że wszystkie istniejące na forum przytyki nie dość że (jeśli do niego) odczuwam jak do siebie, to jeszcze - jeśli innych: uważam, że Twoje :oops: I co ja pocznę?! [a taki mi się ten psychiatra dobry wydawał... wrrrr... - no nic, może dam mu jeszcze szansę.. ostatecznie widzieliśmy się dopiero jeden raz... :roll: ]


Wręcemocny słaby nie jest,
ale silny też nie tęgo
dziur w pokładzie ani jednej
choć wyrył w nią.. gębą.

Krakóń /to taki Kraken, co pływa pod Wawelem/
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Morskie opowieści

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 gru 2013, o 06:25

Kraken potomek to Krakonia,
który panoszył się pod
Krakowem, trochę smoka,
a trochę Kraka przypomina...konia.

Sybill
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Morskie opowieści

Postprzez nanny_ogg » 4 gru 2013, o 12:00

Kiedy Sybill rządzi łódką
Żaden bluzga już nie palnie
Przyjdzie gęby zamknąć kłódką
Będzie kulturalnie.

ignorancję poproszę
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Morskie opowieści

Postprzez Minerwa » 4 gru 2013, o 12:42

Sztorm ze statkiem ruszył w tańce,
Każdy wypluł już kolację,
Zwrócił także Ignorancję
I Transakcentację.

albo inaczej

Sztorm kozaka tańczy z łódką,
Czas pożegnać się z kolacją,
Abi nas częstuje wódką
I transakcentacją.

Poproszę Golema. Może być w większej liczbie.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Morskie opowieści

Postprzez yaga » 4 gru 2013, o 17:53

Cisza morska nas dopadła
Ani jednej nie ma fali
Zatrudnimy więc golemów
Coby wiosłowali

...i butelkę rumu poproszę.
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Morskie opowieści

Postprzez Marek_Sobczak » 4 gru 2013, o 17:58

Cudo_Tyłeczek napisał(a):(heh, nikt przecież nie będzie tego na trzeźwo śpiewał, nie?

Ja już śpiewam na trzeźwo, ku uciesze... chyba tylko swojej własnej.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Morskie opowieści

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 gru 2013, o 18:03

Bah. Aleś Ty za morzem to i dźwięk się tak daleko nie niesie;( bo byśmy dołączyli:)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Morskie opowieści

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 4 gru 2013, o 20:07

Dil -
In for the kill.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Morskie opowieści

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 gru 2013, o 20:13

Kiedy szkorbut zżera zdrowie,
kto żyw pije porcję grogu,
z wody wrzącej i cytryny,
rumu butelczyny

Vimesa proszę:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Morskie opowieści

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 4 gru 2013, o 20:19

Vimes -
On the cover of 'Times':
"Buster of Crimes!"
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Morskie opowieści

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 gru 2013, o 20:22

SSaku, nie trolluj, do melodii Morskich Opowieści, piszemy tutaj zwrotki.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Morskie opowieści

Postprzez abigail » 4 gru 2013, o 22:44

Kiedy mocno nas zabuja
że nie wiemy, w którą mesa
każdy pyta tego drania
Samłela Vimesa

[ja bardzo mocno przepraszam za mą przewrotność i uparcie, ale na nie nie ma lekarstwa.. poza depresją.. ;) ]


Kiedy Vimes stanie w porcie
ruch się nagle robi wielki
kury gdaczą, baby płaczą
Sam podciąga szelki

Vimes w syna patrzy z dumą
Oczy błyszczą mu jak świece
Bosman walczy z durną cumą
Sybil krzyczy: lecę!

byłabym zapomniała ;) Audytorzy
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Morskie opowieści

Postprzez Minerwa » 4 gru 2013, o 23:31

Gdy na morzu sztorm się sroży,
Niebo macha brudną ścierą,
Jęczą nawet Audytorzy -
Dobrze tak cholerom!

Poproszę o Stanleya i szpilki :)
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Morskie opowieści

Postprzez Marek_Sobczak » 5 gru 2013, o 21:38

Stanley zmienić hobby pragnął,
Dość miał szpilek łebków ślicznych,
Zamiast nich zebrał kolekcję,
Chorób wenerycznych.



To ja poproszę coś o Tiffany (z patelnią lub bez:P)

A i jeszcze z racji, że śpiewam kiepsko a gram jeszcze gorzej, że o nagrywaniu dźwięku nie wspomnę postanowiłem spróbować swoich sił i nagrać moje zwrotki (dodałem do nich refren)

Hej ha na grzbiecie żółwia!
Hej ha do stu kopyści!
Czego byś tam nie zapragnął,
Terry to wymyśli.


LINK
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Szedł tak, jakby zamierzał ustanowić światowy rekord prędkości w nonszalanckim spacerze.

Blask fantastyczny, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron