Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Śmieci...

Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.

Śmieci...

Postprzez abigail » 23 lis 2013, o 04:41

Chciałam powiedzieć, że /tak Cudo, bo to Ty mnie zaczepiłaś/ - nie jest tak, że "dzieci - śmieci"/ - tylko mnie wkurzają...

Chciałam powiedzieć, że oczywiście pojęcia nie mam "kto tu aktualnie i ewentualnie" sprząta. W najmniejszym bodaj stopniu!!!

Nie mam zamiaru powiedzieć - że jest niepozamiatane... Bo nie wiem kto, jak i czy w ogóle... jeszcze zamiata...

Tak, owszem - mogę sobie w "kulki lecieć" [znaczy udawać "jak gdyby nigdy nic"] - że "fyfdziesiąty nowy użytkownik z numerkiem ponad setnym" - to istna radość, jak to nam forum rośnie.. w topicu powitalnym...

Jedno słowo - i przekręcę wajchę i.. będę się cieszyć z tych nowych "użytkowników" - ale chciałabym tylko nieśmiało spytać: co się dzieje w Państwie naszym? Można wiedzieć - kto zamiata? Bo Kinga już chyba nie... ale ja to jestem znana z tego, że ostatnia rozumiem o co chodzi... I .. sama mam nieposprzątanie w chaupie nawet na przyjście gości - więc upraszam rozumieć wpis jako pytajnik a nie krytykownik.
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Reklama

Re: Śmieci...

Postprzez Corvvin » 23 lis 2013, o 12:08

Teoretycznie to tu jest lista: group4.html :P

Poza tym jak ja tylko przeczytam, że gdzieś w którym miejscu forum dzieje się krzywda to reaguje niezwłocznie! Tyle, że aktualnie mam 234 nieprzeczytane tematy...
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Śmieci...

Postprzez abigail » 23 lis 2013, o 12:36

Dyżurny Klasowy /jak zwykle niezawodny/ - już zadziałał :)

:clap: Marku :clap:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381


Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Życzenia wymagały namysłu. Pewnie nigdy nie powiedziałaby głośno "Chciałabym wyjść za pięknego księcia"; jednak świadomość, że gdyby jednak, to zapewne za drzwiami znalazłaby ogłuszonego księcia, związanego kapłana i uśmiechniętego Nac Mac Feegla, gotowego do roli pierwszego drużby, stanowczo skłaniała, by uważać na własne słowa.

Kapelusz pełen nieba, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników