Uuu! napisał(a):PLO nie przeczytałbym pewnie drugi raz, tak samo jak nie przeczytałbym drugi raz Wiedźmina. Bo ja właściwie nigdy nie czytam książek powtórnie. Książki Pratchetta są tu wyjątkiem.
Mnie podoba się głównie to, że z czasem zmienia mi się światopogląd i kiedy czytam ponownie dostrzegam nowe rzeczy, albo stare nagle zyskują nowy wymiar. Może gdybym czytał
PLO 2/3 lata wcześniej patrzyłbym na to inaczej - teraz mam wrażenie że czytanie po raz drugi nic mi nie da, bo tam nic więce nie ma.
Spojler
No tak, popełniał błędy, często dlatego że był nowy w tym świecie i ani mu przez myśl nie przeszło jak wszystko właściwie działa. A tutaj dał się załatwić przez swoich, których znał i to pomimo tego, że wcale nie musiał tam leźć.
Koniec spojleraNaprawdę pytasz mnie o lepsze zakończenie? Jest jakie jest i o nim rozmawiamy. Wymyślanie innego nie ma sensu, bo całą historię można poprowadzić inaczej od każdego punktu. W obecnym kaształcie widzę stracony potencjał, czego mi szkoda, bo po
Księdze Jesiennych Demonów wiem, że Grzędowicz potrafi lepiej.
Cały czwarty tom traci moc nieustannie aż ostatnie 200 stron ciągnie się niemiłosiernie, żeby tylko doprowadzić fabułę do punktu, w którym logicznie można pociągnąć dalej w innym kierunku (bez ostatniego rozdziału i może kawałka rozdziału przed nim).
SpojlerPo czym w momencie kulminacyjnym, kiedy autor może dosłownie wszystko, dostajemy nic ciekawego. Ot spada biały snieg o czym wszyscy trąbią od chyba jeszcze poprzedniego tomu, tylko trochę inny żeby nie było za smutno. Czyli zamiatamy, wszystko po staremu, Vuko zabija strasznych zwariowanych naukowców, po czym daje się złapać chociaz wcale nie musiał nawet podejmować tego ryzyka (o którym musiał doskonale wiedzieć), wraca na Ziemię, ale styl życia na Midgaardzie bardziej mu odpowiadał, więc kombinuje jak wrócić. Przegapiłem coś?
Tylko ja spodziewałem się na końcu czegoś dającego do myślenia albo chociaż zaskakującego? Bo jedynym co mi się podoba w końcówce wyjaśnienie, że magia to nanotechnologia sterowana myślą.
Koniec spojlera