Notatnik Myślaka Stibbonsa

Flora Świata Dysku

Encyklopedia i spisy detali wyłuskanych z książek

Re: Flora Świata Dysku

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 31 paź 2013, o 22:13

Abisia ;) Szczera z Ciebie dziewczyna i bardzo mi się z tego, między innymi, powodu podobasz.
A skoro już mam te swoje pięć minut szczerości, to, korzystając z czasu antenowego, dodam, że inni forumowicze też mi się podobają ;) ;)
To tak - jak bym kiedyś potrzebował coś załatwić .. Ahem ..
I żeby nie było, że spamuję nie na temat, to dodam jeszcze, że pomidor to matoł.
Powoli ze swoimi gędźbami przenoszę się do wątku Discworld a Świat Dysku, bo z roślinami to się temat wyczerpuje, aczkolwiek w przewidywalnej przyszłości skrobnę jeszcze parę słów o bardzo nieprzyzwoitych aluzjach ukrytych w 'wahoonie' - nie pamiętam teraz, gdzie to się pojawia, bo w ramach akcji Znicz wyjechałem i tak chwilowo posuwam z pamięci. Tylko muszę pomyśleć, jak to ubrać w słowa, żeby nie było obsceny.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Reklama

Re: Flora Świata Dysku

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 lis 2013, o 14:29

abigail napisał(a):PWC (nie, że go poznałam, ale.. posłuchałam i owszem co w kuchni opowiadał - byłam 45 cm od Niego - czyli .. niespiesznie i poza protokołem.. i.. no .. ja na kolana nie padłam... I nawet nie podeszłam... Jakoś... tak...mimo wszystko.. Niby.. powinnam.. ale - nie było pokusy.. :roll: :? :( :? )


Abi bluźnisz ;))) ale z wdziękiem, jak zwykle:))) skoro byłaś 45 cm od niego, to gdzie chciałaś podejśc bliżej? 45 cm jak na europejskie standardy zachowań socjalnych to już intymnośc ;))) wskoczyc mu z wdziękiem i okrzykiem "Allahu akbar" na głowę? litości:) Chłop skromny z natury mógłby tego nie przeżyc ;))) a strata by była to dla nas niepowetowana ;)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Flora Świata Dysku

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 1 lis 2013, o 19:54

"I can resist anything but temptation." (Wilde. Oscar, nie: Kim)
Moim zdaniem intymność to odległość rzędu ca. -10cm.

Aletotak Namarginesie.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Flora Świata Dysku

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 lis 2013, o 20:09

http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Perso ... ce_POL.png
ja tam sobie tego z palca nie wyssałam :-p
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Flora Świata Dysku

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 1 lis 2013, o 20:31

Ja też ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Flora Świata Dysku

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 lis 2013, o 20:40

Znaczy - Arab jesteś? ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Flora Świata Dysku

Postprzez Uuu! » 2 lis 2013, o 11:08

Cudo_Tyłeczek napisał(a):45 cm jak na europejskie standardy zachowań socjalnych to już intymnośc

O rany! A ja nieświadom tych odległościowych konwenansów posunąłem się tak, że już dalej byłoby trudno bez zdjęcia odzieży. :oops:

No, konkretnie to cyknęliśmy sobie pamiątkową fotkę w serdecznym uścisku.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Flora Świata Dysku

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 2 lis 2013, o 11:58

i to w miejscu publicznym i w wielokącie;-)pod czujnym okiem Moniki;-)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Flora Świata Dysku

Postprzez Motopompa » 2 lis 2013, o 12:26

Bo wy nie wiecie, ale pod tymi wszystkimi kolorowymi pierścieniami jest takie jedno, duże, fioletowe koło z napisem "dystans ludzi swobodnych".

(A tak na marginesie, te dystanse zależą od zagęszczenia ludzi, bo w takiej windzie to wszyscy są w intymnym, a jednak publicznym)
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Flora Świata Dysku

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 2 lis 2013, o 13:05

Dlatego nikt nie patrzy w oczy i kazdy udaje, ze to nie on puscil baka;-)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Flora Świata Dysku

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 23 lut 2014, o 19:14

A taki drobiazg jeszcze wyczaiłem - właściwie to nadaje się do wątku 'O Imionach i Nazwach', ale wykorzystam go do przetoczenia tutejszego wątku z bocznicy na magistralę.

W Wiedźmikołaju (o, to jest nazwa do omówienia - bo oryginalnie nie ma ani wiedźmy ani Mikołaja) na str. 114 pojawia się słodkie dziecko 'Eufrazja Koza'. W oryginale to 'Euphrasia Goat' - faktycznie Koza, a warto sobie przy okazji uświadomić, że Euphrasia to łacińska nazwa roślin w rodzaju 'świetlik'. Pratchett zresztą już wcześniej o świetliku pisał, zdaje się, że w Men at Arms, ale tam pod nazwą potoczną 'eyebright' i jako 'świetlik' pojawiającą się w Zbrojnych. Pratchett'a najwyraźniej zaintrygowała wdzięczna nazwa łacińska - w sam raz na imię dla dziewczynki. Może u nas się przyjmie . . .
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Flora Świata Dysku

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 23 lut 2014, o 19:27

No jest takie imię;) nie będę linkować wikipedią, bo każdy może sobie sprawdzić sam. Pewnie jest tak samo popularne jak Scholastyka (mam znajomą o takim imieniu;). Co do Eufrazji - to zdaje się, że jest to imię "popularne" na Wschodzie Polski (mama znajomego z pracy tak miała na imię:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Flora Świata Dysku

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 24 lut 2014, o 00:16

Faktycznie. Zaskok totalny. To w takim razie Pratchett musiał się z nim wcześniej spotkać - oczytany chłop w końcu jest (chociaż na roślinach też się zna, jak wynika z jakiegoś wywiadu - ma przecież ogród po byku). Nie to, co ja .. :?
Tzn. chodzi mi o oczytanie.
Tzn. o ogród właściwie też ..

//Edit 15 mar 2014, o 02:41
'Mandrake' w Trzech wiedźmach to mandragora. Phi, proste ..
Tylko dlaczego nasz wieszcz wstawił ziemską roślinę obok kilku zmyślonych (aczkolwiek w oparciu o istniejące ziemskie botaniczne elementy nazewnicze) typowo dyskowych? Hmm ..
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Flora Świata Dysku

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 15 mar 2014, o 12:13

Ba! ale to "fałszywa mandragora" ;) "niezrównana przeciwko wzdęciom pęcherza" ;)
A nie zapominajmy, że mandragora (Mandragora officinarum L.)służyła do robienia nalewek miłosnych, więc była jak najbardziej na miejscu w scenie zakochiwania się Błazna w Magrat:)
Ogólnie mandragora jest wporzo, bo od zarania (fajne słowo, trzeba by się zastanowić nad jego pochodzeniem;) była traktowana jako roślinka ciut magiczna.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Flora Świata Dysku

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 15 mar 2014, o 17:49

Ale 'fałszywa mandragora' to też ziemska roślina. Nazwa ta odnosi się do sporej grupy innych, łatwiejszych w uprawie czy częściej występujących, roślin o podobnym korzeniu (m.in. imbir, żeń-szeń, czosnek Alium victorialis, glistnik jaskółcze ziele, amerykańska roślina Podophyllum, przestęp biały, pokrzyk wilcza jagoda, storczyki z rodzajów Orchis i Dactylorhiza - często mechanicznie kształtowanych i zakopywanych na jakiś czas w ziemi, żeby nabrały 'naturalnego' wyglądu) - i sprzedawanych w przeszłości jako prawdziwa. Oszukańczy proceder kwitł. Mandragora zawiera te same alkaloidy co inne trujące Psiankowate - uspokajające, usypiające oraz płciowo (genderowo? cholera wie, jak to teraz jest) pobudzające (ale chyba przez to, że ma właśnie właściwości relaksujące; stres jest wrogiem aktywnej miłości).
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Notatnik Myślaka Stibbonsa

Coś tu wyglądało podejrzanie. Chłopak wyglądał podejrzanie. Nie tak jak powinien. Wyglądał...
...o wiele bardziej realnie niż by należało. To śmieszne, ma się rozumieć. Bar był realny, podłoga realna, klienci tak realni, jak tylko można zapragnąć. Mimo to Mort, stojący z zakłopotaną miną i sączący ciecz, w której można by czyścić łyżki, promieniował jakąś wyjątkowo potężną realnością, dodatkowym wymiarem rzeczywistości. Włosy miał bardziej włochate, ubranie bardziej ubraniowe, buty były kwintesencją butowości. Głowa bolała od samego patrzenia na niego.

Mort, dodał(a) Marw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron