Wieża sztuk

Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Twórczość własna naszych forumowiczów

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 20 paź 2013, o 20:21

Za nim, niczym Anioł Stróż, wyłoniła się jak okręt pod pełnymi żaglami - Madama LaRougeParouraroura.
- Kochaniutka, to co? Kat`cie zrobi ci najpierw klatchiańską depilację czy raczej zajmiemy się brodą?
Oj to był sen, zły sen. Oj, bardzo zły. Łudziła się Cudo.
- Kat`cie - zwróciła się do posągowego w swej urodzie pracownika Madama - czyń swoją powinność!
- Ja nie chcę!!! - zdołała wykrzyczeć kapral. Na próżno...
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 23 paź 2013, o 20:21

1. Windziarz
2. łyzwy lub lyzwiarstwo
3. kolej transsyberyjska
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 23 paź 2013, o 20:34

Kat`cie podszedł do kapral i szybkim, wężowym ruchem, chwycił za brodę.
- Tylko nie za brodę! - ryknęła Tyłeczek.
W drugiej dłoni Kat`cie pojawiła się brzytwa ostra jak łyżwa holenderskiego panczenisty. Jeszcze krzyk Cudo nie przebrzmiał a już było po wszystkim.
Zza ramienia Kat`cie wychynęła Madama - fachowym okiem oceniła dzieło podwładnego.
- Kochaniutka, wyglądasz jak... wisienka na torcie. Taaak... Cheri pasuje do Ciebie. - zakończyła zadowolona.

A efekt wyglądał tak:
Obrazek

Dziękuję, Gaba:))))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Gaba » 24 paź 2013, o 16:36

1. Niemodna
2. Suknia balowa
3. Zbroja
Chłopiec Chicle: Mam go zabić?
Sands: Na śmierć.
Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2
Avatar użytkownika
Gaba żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 351
Lokalizacja: Lublin
Reputacja: 223

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 24 paź 2013, o 19:38

Madama przyjrzała się zbroi kapral Tyłeczek.
- A fe! Jak możesz to nosić? Ta zbroja jest niemodna! Nawet jak na standardy krasnoludzie!
- To standardowe wyposażenie straży! - warknęła Cudo. - Puść mnie! Prowadzę pościg za mordercą!
- Morderca? Tutaj? W moim gabinecie??? - Madama omdlała malowniczo. I tak samo malowniczo została zignorowana przez skrępowaną krasnoludkę. Nie osiągając zamierzonego efektu, Madama Parouraroura dźwignęła swe ciało obleczone w szatę przywodzącą na myśl balową suknię.
- Cheri, dziecko, idź, uwalniam cię, złap tego mordercę - egzaltowanie westchnęła. - Tylko nie wspominaj, że mój lokal miał coś wspólnego z tym zajściem, to może zaszkodzić mojej reputacji.
- Wprost przeciwnie - szepnęła, zrywając się, uwolniona Cudo.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez sky » 24 paź 2013, o 20:12

1. Przeznaczenie wykresu częstotliwości stanów wody.
2. Malinowy sorbet.
3. Nieśmiały aligator.
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 25 paź 2013, o 17:29

Kapral przedzierała się przez zagracony strych, gdy na jej głowę spadły zwoje wykresów częstotliwości stanów wody Djeli. Ledwo się z nich wykaraskała, a już musiała pokonać półki zastawione słojami z przeterminowanym, rozpaćkanym i spleśniałym sorbetem malinowym. Obrzydlistwo! W zakurzonym mroku dostrzegła drabinę opartą o krawędź włazu na dach. To jest to! Szybko! Musi tam dotrzeć!
U stóp drabiny dostrzegła jeszcze jakiś kształt, który przywiódł jej na myśl obraz nieśmiałego aligatora. Przecież to niemożliwe! Co on tam by robił?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez hary0685 » 25 paź 2013, o 22:00

1. konstantynopolitaneńczyk
2. wyindywidualizowany
3. por
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 paź 2013, o 13:08

Ostrożnie się zbliżała do nieruchomego, wyindywidualizowanego z mroku podłogi i mnóstwa innych, kształtu. Krok za krokiem skradała się, coraz bardziej niepewna czy dobrze robi. Tylko że to była jedyna droga na dach. A ona już zmarnowała tyle czasu. Morderca przecież nie będzie na nią łaskawie czekał. Sięgnęła po topór na plecach i... niczego nie złapała. Nic. Pustka. Aż chciała się obrócić i sprawdzić czy na pewno nic tam nie ma. W akcie desperacji chwyciła z wystający z wiklinowego kosza por. A aligator nadal się nie ruszał. Taki był nieśmiały. Dźgnęła go z doskoku w zamknięte oko. Nic. Czyżby spał?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 26 paź 2013, o 20:24

1) Wypchany. Z Muzeum Gadów w Piekarach Śląskich.
2) Gumowy. Made in China.
3) Nadmuchiwany. Z sex-shopu.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 paź 2013, o 20:31

Oby był wypchany. O takich opowiadała jej babcia. Wisiały pod sufitem w miejscu zwanym Muzeum Gadów w Piekarach Śląskich. Nie miała pojęcia, gdzie to miejsce się znajdowało, ale babcia wspominała o nim z łezką wzruszenia w oku. Tyłeczek kiedyś tam się wybierze i pozna korzenie. Teraz musi dostać się na dach za wszelką cenę. Mało myśląc skoczyła, gad również. Co za franca! Lecz Cudo była szybsza i skoczniejsza, jedną stopą odbiła się od pysku gada, który kłapnął tylko bezsilnie i już drugą nogą była na piątym szczeblu drabiny. Nigdy nie podejrzewała, że potrafi tak skakać. Wszak wszyscy twierdzili, że krasnoludy nie potrafią skakać. Adrenalina krążąca w jej żyłach zdziałała cuda. Już miała otworzyć właz na dach, gdy usłyszała
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 27 paź 2013, o 20:35

1. ekler
2. dynamo
3. stryj
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 28 paź 2013, o 18:44

szum dynama. Znała ten dźwięk. Będzie ją prześladował do końca życia. Stryj miał zacięcie ciut techniczne i wymyślił, że oświetlać będą korytarze rodzinnej kopalni za pomocą światła niekoniecznie uzyskiwanego z lampek smalcowych. To było istne szaleństwo. Na zmianę kręcili korbkami, aż do omdlenia rąk, a czasem i nóg. Walcząc ze zmęczeniem i sennością. Budzeni pokrzykiwaniem Szczyp Tyłeczka, który nie szczędził im kuksańców i eklerów. Eklery były w tym wszystkim najstraszniejsze. Domowe, wielkie i tłuste od kremu. Cudo pamiętała, że musiała ich zjeść co najmniej sześć. "Na zdrowie!" - krzyczał stryj.
Skąd dźwięk dynama na dachu?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Aiyanna » 28 paź 2013, o 20:28

1. Indianie
2. Pędzący zaprzęg zmutowanych lam
3. Schabowy w panierce chipsowej
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 28 paź 2013, o 21:04

Kapral zaparła się o przedostatni szczebel drabiny i z całej siły pchnęła barkiem klapę włazu. Ta ani drgnęła. Spróbowała jeszcze raz. I jeszcze. Czuła łzy napływające jej do oczu. Poczucie bezsilności, jakże siebie w takich chwilach nienawidziła. Zebrała się w sobie i z okrzykiem ostatnich Indian Imperium Agatejskiego (a może to byli Indianie z Gór Szwarzwaldu?) rzuciła się całym swym mikrym ciałkiem na właz. Klapa odskoczyła z hukiem. Szum przypominający dźwięk pracującego dynama narastał. Cudo ostrożnie wyjrzała. To co ukazało się jej oczom było równie dziwne, jak pędzący zaprzęg zmutowanych lam.
Gargulce gnały przed siebie na oślep, skacząc z dachu na dach, ze straszliwym wizgiem i szumem łożysk kółeczek toreb na zakupy znanej marki kaletniczej Luiz Szczęsny VujTon. Nawet się na nią nie obejrzały. Rozpierzchały się z wdziękiem nowego sportu, zwanego na cześć wynalazców z zagranicy "Lee Pary qur". Coś tu się musiało stać. Cudo zerwała się i przeskoczyła krawędź włazu. W jedną chwilę znalazła się na krawędzi dachu. Spojrzała w dół.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wieża sztuk

...skoro ludzie nie zachowywali się tak, jak powinni, to na nic już na świecie nie można liczyć.

Nomów księga kopania, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron