Gry forumowe

Jak zginęło 1000 szczurów

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Marek_Sobczak » 4 paź 2013, o 16:49

185 dostal dziwnej choroby, objawiajacej sie drgawkami na widok sera. Choroba ta jest smiertelna dla szczurow. Szczegolnie tych, ktorzy lubia ser prosto z bardzo czulej pulapki na gryzonie.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Reklama

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Minerwa » 5 paź 2013, o 23:37

186 postanowił zginąć bohaterską śmiercią. Podszedł do śpiącego kota mojej mamy i pociągnął go za wąsy. Kot Psot otworzył jedno oko.
- Spadaj. Nie wykonuję eutanazji.
Spławiony w ten sposób szczur 186 poszukał innego kota. Tym razem trafił na Greebo.
- PIIJIP - Mroczny Piskacz pożegnał desperata dłuższym monologiem.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Biała » 6 paź 2013, o 08:59

187 chciał złapać autobus. czekał.. czekał.. czekał..
PIP. Podsumował Śmierć Szczurów komentując rozkłady jazdy pks.
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 6 paź 2013, o 09:48

188 postanowił zostać szczurem ninja, ale spotkał kota ninja...
"Piiii-ii-i-p!"* - wkurzył się Mroczny Piskacz.
*(sami sobie wstawcie odp. inwektywy)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez abigail » 6 paź 2013, o 19:23

189 był tak inteligentny, że postanowił obserwować ludzi... Obserwował .. i kręcił głową. Obserwował i.. kręcił.
Piip pip piiiiiiip - [tłum. przybliżone - pisownia oryginalna MP]. "Noiś se ukręcił..."] - pokiwał /dla bezpieczeństwa/ głową Mroczny Piskacz
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Minerwa » 8 paź 2013, o 23:08

190 szczur dobrał się do podręcznego magazynku funkcjonariusza Wizytuja. Po spożyciu pierwszej Wyjaśniającej Broszury zgłupiał, po zjedzeniu drugiej ocipiał, a po trzeciej obrócił się w proch - nie wiadomo, czy na skutek Chytrych Argumentów, czy z przejedzenia, czy też po prostu dlatego, że był prochem i obrócenie się w proch było jego całkowicie naturalnym końcem.

Śmierć Szczurów pokiwał głową i tylko westchnął.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Marek_Sobczak » 11 paź 2013, o 18:00

191 wybrał się do wróżki by przepowiedziała mu przyszłość.
Wróżka zajrzała na jego łapkę i doszła do wniosku, że nie ma sensu wróżyć. Linii życia nie było w ogóle widać, a linia szczęścia skończyła się już dawno temu. Wróżka oddała pieniądze, a 191 postanowił, że nie ma sensu tego dłużej ciągnąć i rzucił się pod przejeżdżającą dorożkę, kończąc swój żywot.
-PIP* - stwierdził Śmierć Szczurów zdejmując przebranie Wróżki.


* Nikt nie oszuka przeznaczenia
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Minerwa » 13 paź 2013, o 20:21

192 szczur wpadł pod karetę Vetinariego.
- Pip* - Śmierć Szczurów wzruszył kościstymi ramionami.
--------
*Snob
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez filip » 14 paź 2013, o 10:33

193 miał spotkanie z brokatem ;)
Art. 182. § 1. Rój pszczół staje się niczyim, jeżeli właściciel nie odszukał go przed upływem trzech dni od dnia wyrojenia. Właścicielowi wolno w pościgu za rojem wejść na cudzy grunt, powinien jednak naprawić wynikłą stąd szkodę.
Avatar użytkownika
filip męska
Mag II stopnia
 
Posty: 219
Lokalizacja: Kalisz,
Reputacja: 628

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez yaga » 14 paź 2013, o 23:03

194 też miał spotkanie z brokatem, ale - w przeciwieństwie do poprzednika - udało mu się to przeżyć. Postanowił się umyć. Wskoczył do balii z praniem i pływał w niej przez chwilę, ale to nie wystarczyło. Próbował się wyszorować przepływającą skarpetką, ale i to nie dość. W końcu zdesperowany skoczył do wielkiej machiny piorącej napędzanej przez golema.
-Piiip!* - powiedział do Ponurego, a obecnie zaskoczonego Piskacza i powędrował w szczurze zaświaty.


*Nareszcie pozbyłem się tego @^#$% brokatu!
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez hary0685 » 14 paź 2013, o 23:42

195 uciekał w panice przed taką jedną Wróżką-Zębuszką że nie wyrobił z spadł z krawędzi Dysku.Umarł szczęśliwy bo nie został obdarowany brokatem :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Biała » 15 paź 2013, o 23:41

196 umarł z powodu pęknięcia przepony na zlocie;)

niah niah niah.. a juz myslalam ze mi ktos to wykorzystał..;p
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez abigail » 15 paź 2013, o 23:45

Biała napisał(a):a juz myslalam ze mi ktos to wykorzystał

Kto by śmiał?@ :roll:

197 - miał dzieci i... opiekunki do dziecka go .. zajeździły -

"Piękna śmierć" rzekł po swojemu: "PiiiP pip Pip PIIIP - szczurek, co nie miał startu do Obecnego na Konwencie :)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Minerwa » 17 paź 2013, o 19:04

198 szczur trafił na pocztę. Gdy Tolliver Groat przyłapał go na obgryzaniu listów, wydawało się, że koniec jest bliski. Na szczęście jednak bardzo starszy tymczasowy zastępca poczmistrza w okresie próbnym był... no właśnie, bardzo starszy, podobnie jak Pan Pieszczoch, który wiedziony resztkami instynktu próbował go złapać, ale zawsze trafiał pazurami co najmniej metr obok. Zdenerwowany szczur trafił do wydziału znaczków, gdzie natknął się na Stanleya.
- Panie poczmistrzu, a może by tak znaczek ze szczurem pocztowym?
- Szczur jako symbol Ankh-Morpork? To się spodoba krasnoludom! Zamów jeszcze dzisiaj arkusz półdolarowych.
Kiedy szczur 198 zobaczył swój wizerunek na znaczku poszedł do głównej hali i utopił się w kałamarzu panny Maccalariat.
- Piiiiip* - Świerć Szczurów był naprawdę rozbawiony.

-----
*Chyba nie lubił być lizany. W sumie trudno się dziwić.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 18 paź 2013, o 05:45

199 szczur spotkał się z totalnym niezrozumieniem rzeczywistości i sczezł.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Ośmiu najstarszych magów Uniwersytetu ustawiło się w szeregu. W ostatniej chwili przygładzali jeszcze brody i bez większego skutku starali się wyglądać godnie. Nie było to łatwe. Oderwano ich od warsztatów, od poobiedniej brandy przed kominkiem czy cichej kontemplacji w wygodnym fotelu, z twarzą nakrytą chustką. Wszyscy byli nieco zalęknieni i oszołomieni. Co chwila zerkali na pusty postument.
Tylko jedna istota zdołałaby przybrać taki wyraz twarzy jak oni: gołąb, który usłyszał, że lord Nelson zszedł ze swojej kolumny, i że widziano go, jak kupował strzelbę kaliber dwanaście i paczkę naboi.

Mort, dodał(a) Marw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron