Pratchettowe dyskusje..

Piękny umysł - czyli czy humaniści lubią Pratchetta?

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Re: Piękny umysł - czyli czy humaniści lubią Pratchetta?

Postprzez Minerwa » 12 paź 2013, o 22:03

Hm. Mam wrażenie, że Autorka wątku przyjęła podział humanista/ścisłowiec w znaczeniu najbardziej potocznym - humanista miał szóstki (albo piątki, jeśli starszy) z polskiego i historii a jedynki (dwóje) z matmy i fizy, ścisłowiec na odwrót.
I Pratchetta mieliby kochać głównie ci pierwsi... Możliwe! Kolekcjonerzy pał z polskiego w ogóle mało co czytają, a Pratchett jednak ze swoimi słownymi gierkami wymaga pewnej wyobraźni językowej, erudycji, znajomości toposów i archetypów - a gdzież takiemu nieboraczkowi do archetypów i toposów, kiedy on na śniadanie całki, na obiad równania różniczkowe, na kolację funkcje wykładnicze...
I to by była prawda, gdyby obaj wyżej wspomniani istnieli w postaci czystej. Tymczasem nie istnieją. Humanista bez nauk ścisłych będzie bujającym w obłokach półgłówkiem, ścisłowiec bez nauk humanistycznych doskonale wyważonym, ale jednak młotkiem, a obaj razem potężnie niedouczeni i oderwani od rzeczywistości jak bogini Anoia wśród jedzących palcami. Tacy ludzie nie istnieją... a jeśli istnieją, niech ich bogowie mają w swojej opiece, bo Bóg ich opuścił już dawno.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Reklama

Re: Piękny umysł - czyli czy humaniści lubią Pratchetta?

Postprzez madzia » 5 gru 2013, o 00:59

Zgadzam się w 100%, to trochę, a właściwie sztuczny podział, a odpowiadając na pytanie czy humaniści lubią Pratchetta odpwiadam tak! Ja jestem humanistą i go uwielbiam, inna sprawa czy można Go nie kochać?
madzia
Student Magii
 
Posty: 5
Reputacja: 0

Re: Piękny umysł - czyli czy humaniści lubią Pratchetta?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 5 gru 2013, o 06:30

Madzik, z otwartymi ramionami witamy każdą osobę nową na forum:) czy mogłabyś napisać kilka słów w forum powitalnym?:) taka nowa świecka tradycja ;) jak nie wiesz jak, co i gdzie, daj znać, pomożemy ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Piękny umysł - czyli czy humaniści lubią Pratchetta?

Postprzez Hashi » 5 gru 2013, o 11:01

Tak, Pratchetta można nie kochać, znam kilka osób, co go czytały i stwierdziły, że to nie dla nich.
Osobiście sądzę, że to chodzi o osobistą wizję świata i o to, czy ktoś "twardo stąpa po ziemi", czy też nie. Na przykład moja znajoma, której kilka książek ŚD wcisnąłem, bardzo polubiła Myślaka w "Ostatnim bohaterze" za jego logiczne podejście, natomiast "Ruchome Obrazki" zamknęła po pierwszej stronie, gdyż nie do zrozumienia jest dla niej koncepcja, że "idea siadła na kamieniu i patrzyła".
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Piękny umysł - czyli czy humaniści lubią Pratchetta?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 6 gru 2013, o 18:25

Hashi napisał(a):idea siadła na kamieniu i patrzyła".


Biedna ta Twoja znajoma ;) ojoj:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Piękny umysł - czyli czy humaniści lubią Pratchetta?

Postprzez Hashi » 6 gru 2013, o 20:01

Czemu biedna?
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Piękny umysł - czyli czy humaniści lubią Pratchetta?

Postprzez Motopompa » 7 gru 2013, o 20:59

Hashi napisał(a):Czemu biedna?

Hashi napisał(a): gdyż nie do zrozumienia jest dla niej koncepcja, że "idea siadła na kamieniu i patrzyła".
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Piękny umysł - czyli czy humaniści lubią Pratchetta?

Postprzez Hashi » 7 gru 2013, o 23:05

E tam biedna. Brak umiejętności postrzegania abstrakcji nie znaczy jeszcze... no ok.
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Piękny umysł - czyli czy humaniści lubią Pratchetta?

Postprzez abigail » 7 gru 2013, o 23:24

A ja mam /no wiem, pisałam.. ale może ktoś już zapomniał? :roll: / dwie.. no może nie humanistki, ale ścisłe też nie: bo jedna malarka a druga rzeźbiarka - i:
a) obie niegłupie
b) obie z poczuciem humoru, że hohohohoho
c) i.. obie jakoś w Mistrzu nie zasmakowały.. :(

Może dlatego, że mógłby być ich synem (jakby się tak "puściły" skutecznie w wieku lat 16-tu...)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Piękny umysł - czyli czy humaniści lubią Pratchetta?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 8 gru 2013, o 17:59

Może one są "tak bardzo", że nie znoszą w otoczeniu nikogo bardziej? ;)
Artystki są zazwyczaj (uwaga uogólniam, bo lubię:) egocentryczkami - nie trawią konkurencji:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Piękny umysł - czyli czy humaniści lubią Pratchetta?

Postprzez Corvvin » 8 gru 2013, o 19:22

Myślę, że popularność Pratchetta wynika z tego, że obie grupy znajdują coś co ich bawi. Jest kilka splecionych wątków, dla każdego coś miłego.

Nadreprezentacje umysłów ścisłych zrzuciłbym na karb tego, że literatury "do nich" jest mniej. Więcej na rynku jest książek o niczym, czy tam tym co znajdują humaniści jako interesujące - mają większy wybór - jest ich mniej. Poza tym umysły ścisłe więcej czasu spędzają w sieci, forach itp. Więc pewnie wrażenie jest z tego powodu przekłamane.
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Piękny umysł - czyli czy humaniści lubią Pratchetta?

Postprzez buka482 » 1 sty 2015, o 10:39

Mając dyplom magisterski nauk humanistycznych teoretycznie można by mnie nazwać humanistą (ale raczej w tym szkolnym rozumowaniu). Zasmakowałam się w książkach Pratchetta i to czy jestem tym humanistą, czy nie tego nie zmieni. Do tego argumentu,że humaniści (chyba tu chodziło głównie o polonistów)nie lubią Pratchetta pragnę stwierdzić,że oni ogólnie nie lubią gatunku fantasy. Mojej koleżanki mama polonistka,która mi pomagała przy maturze ustnej (głównie oceniając moje wypociny i poprawiając błędy gramatyczne) stwierdziła wprost,że nie lubi tego gatunku i mało jej koleżanek to lubi. W sumie panie na komisji same chyba nie wiedziały o co mnie pytać (temat ogólnie o książkach fantasy). Te panie jednak to były roczniki,gdzie nie było zbytnio rozpowszechnione fantasy i może też dlatego nie potrafiły docenić tego gatunku.
Jeszcze studiując dużo widziałam osób czytających Pratchetta (wydział filologiczno-historyczny). Myślę,że to nie zależy od tego jakie ma się wykształcenie, czy zainteresowania. Są ludzie, którzy lubią Pratchetta i go rozumieją i są tacy,którzy nic nie rozumiejąc zniechęcają się i porzucają Mistrza.
Avatar użytkownika
buka482 żeńska
Student Magii
 
Posty: 18
Lokalizacja: Elbing
Reputacja: 107

Re: Piękny umysł - czyli czy humaniści lubią Pratchetta?

Postprzez Rob Rozbój » 1 sty 2015, o 16:45

Święta prawda Buko!

Moja Wiedźma za czasów studenckich, polonistycznych właśnie, miała przedmiot o fantasy w literaturze. I choć prowadząca wyraźnie dała do zrozumienia, że cierpi, bo jechała aby po łebkach z oczywistych klasyków gatunku, przy okazji podkreślając że fantasy nijak się ma do 'literatury wysokiej', Wiedźmę temperowała gdy próbowała ona wtrącić czy wręcz poprawić Panią Profesor Polonistkę.
Statek dobry, choć sławę ma złą!
Avatar użytkownika
Rob Rozbój męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 597
Lokalizacja: Wzgórze Przemysła
Reputacja: 922

Re: Piękny umysł - czyli czy humaniści lubią Pratchetta?

Postprzez Zygmunt » 6 lut 2019, o 10:45

Czy humaniści lubią Pratchetta?
W sumie to bardzo ciekawe pytanie :)
A więc, czy ktoś ma jakąś większa wiedzę na ten temat?
Albo podzieli się jakimś linkiem na ten temat?
Zaciekawiłem się :)
Zygmunt
Student Magii
 
Posty: 21
Reputacja: 57

Poprzednia strona

Powrót do Pratchettowe dyskusje..

Gdyby porażka nie znała kary, sukces nie byłby nagrodą.

Czarodzicielstwo, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron