Wieża sztuk

Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Twórczość własna naszych forumowiczów

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 8 paź 2013, o 18:08

Tylko w taki sposób Cudo mogła zachować resztki zdrowego rozsądku. Przed nią bowiem roztaczał się najdziwniejszy widok jaki w swoim krasnoludzim życiu widziała. W oknach klatki schodowej były witraże, przez które wpadały resztki światła. W wielkich lichtarzach migotały światełka woskowych świec. A zapach? Zapachu kapral nie umiała rozpoznać, ale zdawał się przypominać bukiet kwiatów zanurzony w karmelu.Drzwi przypominały połączenie domu negocjowalnej rozkoszy ze świątynią najdziwniejszego bóstwa Klatchu. Nie wiedziała jakiego bóstwa, ale wiedziała, że po przekroczeniu progu, będzie się ono domagało od niej ofiary. Czy była na nią gotowa? Tak!
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 8 paź 2013, o 22:46

... Ale czy na pewno? Do czapki akurat była bardzo przywiązana.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 9 paź 2013, o 16:52

Wielokrotnie i nawet z pętelką, kokardką podwójną i węzłem buchtowym. Później się nią zajmie. Drzwi otworzyły się powoli acz nieoczekiwanie i bezdźwięcznie, bez pukania, sprawdzania przez wizjer i wołania "Kto zacz?!". Nie zważając na nic, kapral odważnie wkroczyła do przybytku nieznanych i, czy aby na pewno, rozkoszy.
Powitał ją widok godny pióra najlepszych bajkopisarzy. Otaczający ją przepych powalał na kolana, dlatego też wyciągnęła swój topór bojowy z sakwy na plecach i na wszelki wypadek wsparła się na nim, starając się nadać swej mikrej sylwetce wygląd nonszalancji i pewności siebie. Zza zasłony wdźwięcznie wyłoniła się kobieta. To znaczy postać posiadające wszystkie atrybuty i cechy kobiecości. A dużo ich było, z naciskiem na trzeciorzędne cechy płciowe.
Cudo nie cofnęła się tylko dlatego że jej topór utknął w gęstym włosiu dywanu, który idealnie rozpraszał wszelkie niepowołane dźwięki.
- Bą żur, mademoiselle - rozległ się matowy alt postaci.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Nicondra » 9 paź 2013, o 16:56

A) kosmyk b) kara c) lilia
Nikt nie pamięta pieśniarza. Pieśń wciąż żyje.
Avatar użytkownika
Nicondra żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 163
Reputacja: 910

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 9 paź 2013, o 17:21

Kosmyk włosów opadał zalotnie na oko istoty i kwintesencji kobiecości. Liliowy szlafrok rozchylił się niebezpiecznie, ukazując przerażonym oczom Cuda to, za co cały rodzaj męski, wszelkiego autoramentu, dałby się posiekać i zniósłby najcięższych kar katusze.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 9 paź 2013, o 19:32

(Komentarz: jeżeli w/w cechy okazują się być raptem trzeciorzędne, to w tym momencie cały rodzaj męski, wszelkiej proweniencji, jak jeden mąż, zdecydowanie wybiera w tv jakiś kanał sportowy.)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 paź 2013, o 19:49

Zbaraniała zupełnie Cudo, zapatrzona w głęboko wycięty, pięknie ozdobiony sztrasowymi ozdóbkami, pięknie wysadzany dżetami, piórkami i perełkami gorset, zauważyła dyskretnie wyłaniający się koreczek o brylantowym szlifie, który szpuntował coś.
Prawie zupełnie zapomniała o pościgu, jednak zachowała resztki czujności i wydukała:
- Muszę... eee..
Przerwał jej gwałtowny gest dłoni i szelest jedwabnego rękawa.
- Zdecydowanie tak, moja droga, m u s i sz coś zrobić z tym owłosieniem na twarzy, jak mogłaś się tak zaniedbać, dziecko? - Dłoń z ptasim trzepotem skrzydeł rękawa sięgnęła do głębokiego dekoltu i wyciągnęła pięknie profilowaną, z rżniętego kryształu, w srebrnej plecionce, piersióweczkę, której zawartość zachlupotała zachęcająco.
- Łyczka na odwagę? - głęboki alt zabrzmiał niczym grzeszna obietnica.
- Ale czy to jest? - Cudo usiłowała sobie przypomnieć tę nazwę.
- Ależ tak, to l`eau de voodaa, nie mylić z podróbą aulabogaa, albo bimbervooda - westchnęła ciężko Madama.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 12 paź 2013, o 21:32

Nie l-lubię voodyy, pomyślała Cudo. Nie ... zaraz ... coś mi się nie zgadza ... Aaa! To voodoo nie lubię! A to pierwsze i owszem ... Uff! Ale by było, jak bym tak chlapnęła na konwencie ...
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Nicondra » 14 paź 2013, o 08:57

a) depilacja okolic bikini :twisted:
b) zawał serca
c) ślad
Nikt nie pamięta pieśniarza. Pieśń wciąż żyje.
Avatar użytkownika
Nicondra żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 163
Reputacja: 910

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 14 paź 2013, o 18:45

- Ja prowadzę... - ledwo zdążyła Cudo otworzyć usta.
- Kochanie, zamówimy Ci lektykę i tak nie będziesz mogła potem chodzić, a co dopiero mówić o prowadzeniu - słowa Madamy zabrzmiały jak wyrok.
- Ale ślad! - podniosła głos kapral.
- Ślady posmarujemy balsamem, nic się nie bój, dziecko. No! Chlup!- Madama zręcznie wykopnęła topór spod dłoni krasnoludki. Zaskoczona i zdezorientowana Cudo poleciała w kierunku napastniczki. Ta złapała ją, obróciła do siebie jedną dłonią tak, że Cudo spoczęła na jej łonie, zupełnie jak w egzotycznej figurze tanecznej, unieruchomiona, co umożliwiło Madamie drugą dłonią przytrzymać podbródek kapral tak, by wlać solidną dawkę płynu i zmusić do przełknięcia, przez zatkanie nosa. Wszystko to trwało ułamek sekundy, choć krasnoludce zdawało się, że zajęło wieczność, jak przy oglądaniu tego wynalazku. Jak mu tam? Ruchomym obrazkom oglądanym w zwolnionym tempie.
Cudo omal nie zemdlała. Nie pierwszy raz tego wieczoru...
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Johneleth » 14 paź 2013, o 19:39

Zatem trzy zwroty/słowa:

1) żyłka wędkraska
2) leśniczówka
3) worek rubinów

Ogólnie świetny patent =)
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 15 paź 2013, o 18:18

A może jednak zemdlała? Nie pamiętała bowiem jakim cudem znalazła się na tym łożu. Hmmm... bardzo miękkim i przyjemnym, wyściełanym przednim jedwabiem. Chciała się przeciągnąć, ale coś ją powstrzymało przed tym ruchem, więc ani drgnęła. Kontynuując powstrzymywanie się ze wszystkich sił przed gwałtownym otwarciem oczu - delikatnie tylko uchyliła powiek. Była w pokoju, w którym subtelnie szemrała muzyka, do złudzenia przypominająca ciurkający sobie swobodnie strumyczek po ścianach kopalni. Panował tu przyjemny półmrok. A w półmroku tym dostrzegała elementy wyposażenia. Zaraz czy to są wypchane głowy zwierząt? Jak w uberwaldzkiej leśniczówce? Niemożliwe! Gdzie się znajduje? Ach. Jak uderzeniem obucha topora bojowego powróciły wydarzenia ostatnich minut. Teraz już wiedziała, co zwróciło jej uwagę w postaci ciecia. Pomijając cały jego nietypowy wygląd i sposób wysławiania się. To żyłką wędkarską, skomplikowanym węzłem, przywiązana do czapki tabliczka z napisem "Rubinów worek". Czy nie tak się nazywał najsłynniejszy gabinet odnowy biologicznej istot wszelkich gatunków i rodzajów w Ankh-Morpork?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Nicondra » 17 paź 2013, o 20:37

a)kwas
b) thaumiczny rezonator długofalowy IV generacji
c) pomidor
Nikt nie pamięta pieśniarza. Pieśń wciąż żyje.
Avatar użytkownika
Nicondra żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 163
Reputacja: 910

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 19 paź 2013, o 19:38

Nagle w głowie Cudo zakiełkowała nieśmiało myśl... Czyżby? W sumie jednak, raczej chyba, może jednak, nieee... Nie jest przecież aż tak odważna? Nie jest? Taka maseczka z pomidora? Tak! Słyszała, że kwasy w nim zawarte potrafią zdziałać cuda. A czyż ona nie była Cudo? Cudo Tyłeczek? Tak! Zrobi to! Do dzieła!
Zerwała się z łóżka i... zaraz opadła. Więzy trzymały ją mocno. Skrzypnęły drzwi. Przerażona ujrzała największego i najbardziej czarnego na twarzy i reszcie umięśnionego ciała, okrytego jedynie w strategicznym miejscu imitacją liścia figowego, mężczyznę. Nie miała żadnych wątpliwości, co do tego, że był to mężczyzna.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem chwili ;)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 20 paź 2013, o 18:45

1) Anioł Stróż + szczęśliwy zbieg okoliczności
2) Zły sen. Oj, bardzo zły
3) Ku Klux Klan

O, Boże, niech to się wszystko dobrze skończy ... :?
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wieża sztuk

Jeśli jednak prawdą jest, że sam akt obserwacji zmienia obiekt, który jest obserwowany, tym bardziej prawdą jest, że zmienia obserwatora.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników