przeczytalam.. i chyba musze przeczytac jeszcze raz zeby konkretnie ocenic. ale ze poki co roboty duzo i czasu na czytanie nie ma to takie pierwsze wrazenia:
1. ze temat powazny - ok. moze byc, to raczej jako zalete traktowac nalezy

ale chyba ten powazny temat zbyt powaznie potraktowany - zabraklo troche tego ironicznego pratchettowskiego podejscia.
2. fajnie poznac troche przeszlosci wielu znanych z innych czesci postaci (zwlaszcza mlody Vetinari mi przypadl do gustu) ale to cale kombinowanie z przenoszeniem w czasie takie troche.. przekombinowane . ja rozumiem ze w Swiecie Dysku to nie fizyka tylko magia wszystkim rzadzi ale nawet jak na magie ta cala akcja jakas naciagana.
3. Ciotki Cierpienia faktycznie wymiataja

P.S.Ron napisał(a):Wprowadzenie do akcji Nobby'ego trochę mnie zaskoczyło bo sądząc po metodzie zdobywania kasy (jak zapłacisz to przestanę za tobą łazić) z początku obstawiałem wcześniejszą wersję P.S.Rona - szkoda

tez myslalam ze to bedzie P.S. Ron. szkoda szkoda
