No cóż, chyba już jest wieczór.
Jak tu trafiłam? Koleżanka z klasy zaczęła mi opowiadać o książkach Pratchett'a i byłam zmuszona codziennie wysłuchiwać jej wykładów o Czarownicach z Lancre albo Rincewindzie... W końcu powiedziała, że musi mi pożyczyć jakąś książkę z serii "Świat Dysku". Padło na "Wiedźmikołaja". Już po kilku stronach bardzo przypadła mi do gustu. Ale nawet po opowiadanaiach mojej koleżanki mało wiedziałam o Terry'm i o Świecie Dysku. Chciałam się dowiedzieć czegoś więcej. Wpisałam więc w wyszukiwarkę internetową Google "Terry Pratchett". Kliknęłam na pierwszą stronę, która mi się wyświetliła- www.pratchett.pl Dość często ją odwiedziałam- czytałam artykuły, przeglądałam cytaty... Już wcześniej przeglądałam forum, ale jakoś nie miałam potrzeby się na nim zarejestrować. Ale stwierdziłam, że jednak się zarejestruję.
Nad nickiem długo się zastanawiałam. Zdecydowałam się na Śliczną, bo to było imię jednego ze szczurów z książki "Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury", a ostatnio właśnie tę książkę czytałam.
Nie wiem, czy to dobrze, czy źle, ale zazwyczaj ciągle się rozpisuję- i często na niepotrzebny temat. No, ale trudno.

