Szuflada Bibliotekarza

Początek przygody ;)

A w niej archiwalne wątki z dawnych lat (i pewnie trochę bananów)

Re: Początek przygody ;)

Postprzez Uuu! » 10 wrz 2013, o 04:59

qbajak napisał(a):To nie mój problem jako czytelnika, w jakim stanie znajdował się autora pisząc dany utwór literacki.

Masz w tym absolutną rację; nadmiar wiedzy o autorze może tylko przeszkadzać w odbiorze dzieła. Co innego, kiedy książkę czyta się powtórnie, właśnie w celu dokonania na niej wiwisekcji i wyłapania wszystkiego ukrytego między wierszami.
qbajak napisał(a):Straż odłożyłbym na samiuśki koniec.

A to mi trąci jakimś wyrafinowanym masochizmem.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Reklama

Re: Początek przygody ;)

Postprzez Miksterek » 10 wrz 2013, o 15:18

Dzięki wszystkim.. zamówiłem Mort i mam zamiar iść tą serią ;) A potem może Moist Von Lipwig czyli Piekło Pocztowe, Świat Finansjery i Raising Steam (jak wyjdzie) ;)
Miksterek
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 0

Re: Początek przygody ;)

Postprzez Biała » 12 wrz 2013, o 21:33

Miksterek napisał(a):A warto czytać to '' W północ się odzieję ''? Bo podobno jest jedną z gorszych książek..



no nie ma mnie pare dni i juz tekie bluznierstwa! seria o Tiff najwspanialsza jest! a już zakończenie jest tak..no tak..agrrrr.. jak mozna tak pisac w ogole?!

a co do dalszej dyskusji - i tak w koncu przeczytasz wszystkie czesci. jakie to ma znaczenie ktora bedzie pierwsza? pozniej jak sie wraca to inne sie podobaja coraz bardziej inne mniej jedne zyskuja na roznych etapach zycia inne traca. w kazdej mozna odnalesc siebie a juz na pewno kazda dostarcza niewyobrazalnej przyjemnosci
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Początek przygody ;)

Postprzez Ardacja » 12 wrz 2013, o 21:50

Serie o Moist'cie zostaw na koniec :P !!! ... !.
Czytając ją bez uprzedniego zapoznania się z serią o straży, czy też "Prawdy" nie zrozumiesz wszystkich wątków i historia straci cały swój urok !!!
WEDŁUG MNIE "Straż! Straż" na początek, co by się zapoznać z Ankh-Morpork ;], bo to przecież centrum dyskowego świata!
"Vi­si, Ve­neri, Va­moosi"
Avatar użytkownika
Ardacja męska
Student Magii
 
Posty: 9
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Reputacja: 35

Re: Początek przygody ;)

Postprzez Leelunia » 13 wrz 2013, o 16:26

O, a ja baaaaaaardzo lubię Tiffany! Jedna z gorszych książek! Też mi coś... :D
„Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre.”
Leelunia żeńska
Student Magii
 
Posty: 15
Reputacja: 46

Re: Początek przygody ;)

Postprzez Miksterek » 13 wrz 2013, o 23:04

Dokończyłbym serię o Tiffany/Akwili, ale musiałbym chyba przeczytać te pierwsze z serii o Wiedźmach no nie..? Bo przeczytałem Wolnych Ciutludzi i Kapelusz Pełen Nieba no i zostaje Zimistrz i W północ się odzieję.. Ktoś mi napisał, że przed tą ostatnią wypada przeczytać Równoumagicznienie to prawda?
Miksterek
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 0

Re: Początek przygody ;)

Postprzez Motopompa » 13 wrz 2013, o 23:58

Nie mam porównania, bo czytałem Tiffany znając serię o wiedźmach, ale myślę, że nie bawiłbym się tak dobrze gdybym owej serii nie przeczytał wcześniej. W Pratchettcie nie ma tak że coś MUSISZ znać przed czymś innym.
Widzę, ze masz problem z procesem decyzyjnym, więc:
Czytaj wiedźmy przed Tiffany.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Początek przygody ;)

Postprzez Miksterek » 14 wrz 2013, o 00:25

To przeczytam wszystkie o Śmierci i zacznę Wiedźmy ;>
Miksterek
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 0

Re: Początek przygody ;)

Postprzez Marek_Sobczak » 24 wrz 2013, o 13:35

Miksterek napisał(a):zostaje Zimistrz i W północ się odzieję.. Ktoś mi napisał, że przed tą ostatnią wypada przeczytać Równoumagicznienie to prawda?

Nie że musisz, bo kim jest dama z zakończenia dowiadujesz się z samej treści książki. ale jeśli chcesz znać całą historię to Równoumagicznienie jest świetne samo w sobie, więc nie zaszkodzi.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Poprzednia strona

Powrót do Szuflada Bibliotekarza

Wiele rzeczy działo się na Niewidocznym Uniwersytecie. Niestety, nauczanie musiało być jedną z nich. Grono profesorskie już dawno uwzględniło ten fakt i opracowało wiele sposobów unikania go.

Ciekawe czasy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron