Forum powitalne

Wyłaniam się ze strefy anonimowości...

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

Re: Wyłaniam się ze strefy anonimowości...

Postprzez marneas » 18 wrz 2013, o 18:48

Cześć :) A jakież to słowo pisane czytasz (i/lub piszesz), jeśli to nie jest tajemnicą, którą wyjawisz tylko poprzedzając ją zdaniem "jeśli wam powiem, będę musiała was zabić" :D
"Kiedy stwórca składał ten świat miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy"
Avatar użytkownika
marneas męska
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 4
Lokalizacja: Tam, gdzie codziennie na ratuszu walczą dwa kozły
Reputacja: 40

Reklama

Re: Wyłaniam się ze strefy anonimowości...

Postprzez abigail » 18 wrz 2013, o 19:55

Rita napisał(a):a trochę w nadziei znalezienia kompanii



Kompaniji Ci u nas dostatek, na pewno coś sobie wybierzesz :) A propoś wybierzesz (ta kreska mi zawsze ucieka do tyłu :roll: ) - Co prawda nie wiem jeszcze, czy przyjadę w piątek czy sobotę, ale jest nadzieja, że autem - jakbyś chciała możesz się "podłączyć" :)
W razie czego - służę w PM :)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Wyłaniam się ze strefy anonimowości...

Postprzez Corvus26 » 19 wrz 2013, o 11:34

Bonjour :)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Wyłaniam się ze strefy anonimowości...

Postprzez Rita » 19 wrz 2013, o 18:14

marneas napisał(a):A jakież to słowo pisane czytasz (i/lub piszesz), jeśli to nie jest tajemnicą,

Nie jest to tajemnicą. Czytuję wszystko i chyba nie mam nawet ulubionego gatunku. Za to, paradoksalnie, nie jestem miłośniczką fantasy. Piszę zazwyczaj historię na pograniczu rzeczywistości i fikcji. Powiedziałabym, że moje (po)twory są bliskie realizmowi magicznemu.

@abigail
O! Fajnie. Jak sama będę wiedzieć, czy na pewno się na konwencie pojawię, to pewnie się odezwę :)
Je ne suis que le fruit de ton imagination.

http://rita-naia.blog.pl <-- tu mnie znajdź ;)
Avatar użytkownika
Rita
Student Magii
 
Posty: 8
Reputacja: 49

Re: Wyłaniam się ze strefy anonimowości...

Postprzez Motopompa » 19 wrz 2013, o 18:21

Witaj siostro w muzyce!
Poszperaj po forum to znajdziesz ciekawe tematy w których możesz dodać coś od siebie itd. Mamy tu całkiem pokaźny zbiór fajnych wątków o Świecie Dysku i nie tylko.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Wyłaniam się ze strefy anonimowości...

Postprzez Draco Nobilis » 19 wrz 2013, o 18:24

Witaj i baw się dobrze.
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 355
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 1016

Re: Wyłaniam się ze strefy anonimowości...

Postprzez Biała » 19 wrz 2013, o 19:28

Witam i ja
mysle ze spora czesc /szczegolnie ta meska/ bedzie niezwykle zawiedziona jezeli sie nei pojawisz;) my zamierzamy byc juz kolo czwartku czy piatku takze zapraszamy;)
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Wyłaniam się ze strefy anonimowości...

Postprzez hary0685 » 19 wrz 2013, o 22:09

Witaj :)(ale jestem wylewny :))
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Wyłaniam się ze strefy anonimowości...

Postprzez Anima Vilis » 22 wrz 2013, o 00:24

Hej!
Nasza kompania jest najweselsza jaką możesz sobie wyobrazić, a przy okazji otwarta i szczęśliwa, że ktoś zasili nasze szeregi. Czuj się jak u siebie i do zobaczenia ;)
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Wyłaniam się ze strefy anonimowości...

Postprzez Jashmin » 22 wrz 2013, o 09:28

Ahoy there!
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Wyłaniam się ze strefy anonimowości...

Postprzez Kinga » 22 wrz 2013, o 12:10

Witaj.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Wyłaniam się ze strefy anonimowości...

Postprzez Gaba » 26 paź 2013, o 21:29

Hej
Chłopiec Chicle: Mam go zabić?
Sands: Na śmierć.
Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2
Avatar użytkownika
Gaba żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 351
Lokalizacja: Lublin
Reputacja: 223

Re: Wyłaniam się ze strefy anonimowości...

Postprzez Johneleth » 26 paź 2013, o 21:59

Witamy w naszym sklepiku... A nie, to z innej bajki...

Czołem! Blok krakowski się powiększa, większa szansa na spotkanie ujawnionych pratchettowców podczas odwiedzania Krakowa. Jako rzekli poprzednicy - czuj luz, baw się dobrze, trenuj przeponę (bardzo ważne, na pewno się przyda) i wsłuchuj się w znakomite dźwięki gdziekolwiek je spotkasz/usłyszysz.

I tak, tak jak powiedziała Cudo - masz kwiatka na pupie. Takiego ogromnego, czerwonego, przemieszczającego się między niemożliwymi wymiara... znowu nie ta bajka...

No! Powitać! I powodzenia w studiowaniu quirmskiego, językowcu!
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Poprzednia strona

Powrót do Forum powitalne

Susan zerknęła na skwierczącą zawartość wielkiej patelni. Nie był to obraz, który należy oglądać z pustym żołądkiem, choć prawdopodobnie mógł do niego doprowadzić. Albert potrafił sprawić, by jajko pożałowało, że zostało zniesione.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron