Gry tematyczne

Piosenka o Nac Mac Feeglach - układamy zwrotki

Jeśli nawet bawić się chcesz po pratchettowsku

Re: Piosenka o Nac Mac Feeglach - układamy zwrotki

Postprzez Minerwa » 7 wrz 2013, o 19:16

54 Feegli nad tamtym roniło łzy -
Jeden się na śmierć zapłakał, zostało 53.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Reklama

Re: Piosenka o Nac Mac Feeglach - układamy zwrotki

Postprzez Marek_Sobczak » 8 wrz 2013, o 09:40

53 Feegli zioła wciągnęło buch,
lecz kiedy dym opadł, zostało 52.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Piosenka o Nac Mac Feeglach - układamy zwrotki

Postprzez Minerwa » 8 wrz 2013, o 13:09

52 Feegli z tablicy zeżarło kredę
wszyscy dostali ..aczki, przeżyło 51.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Piosenka o Nac Mac Feeglach - układamy zwrotki

Postprzez Marek_Sobczak » 10 wrz 2013, o 11:05

51 Feegli do "pięćdziesiąt" rymu szukało,
Dwóm wybuchła głowa; 49 zostało.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Piosenka o Nac Mac Feeglach - układamy zwrotki

Postprzez Minerwa » 10 wrz 2013, o 18:40

49 Feegli ukradło pieczone prosię,
Jeden pękł z przejedzenia, zostało 48.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Piosenka o Nac Mac Feeglach - układamy zwrotki

Postprzez yaga » 10 wrz 2013, o 20:09

48 Feegli nazwało Alberta "zgredem".
Albert wściekły jak tupnął! - zostało 47.
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Piosenka o Nac Mac Feeglach - układamy zwrotki

Postprzez Detrytus » 10 wrz 2013, o 20:58

47 Feegli poszło wianki pleść
jeden był uczulony na trawę - zostało 46.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Piosenka o Nac Mac Feeglach - układamy zwrotki

Postprzez sky » 10 wrz 2013, o 22:05

46 Feegli poszło drewno rąbać,
jeden podszedł tam gdzie nie trza, zostało 45.
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Piosenka o Nac Mac Feeglach - układamy zwrotki

Postprzez yaga » 10 wrz 2013, o 22:13

45 Feegli poszło zapić smutki,
w karczmie spotkali jeszcze 23 inne Ciut-Ludki.

(hmmmm... ?)
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Piosenka o Nac Mac Feeglach - układamy zwrotki

Postprzez Minerwa » 10 wrz 2013, o 23:32

Et voila!

23 inne Ciut-Ludki porwały za siekiery -
I z 45 Feegli zostały 44.

Jakieś pytania? Aaa, co się stało z tymi 23 innymi Ciut-Ludkami? No cóż, to temat na inną piosenkę, w której gęsto przewijają się słowa "rany cięte i tłuczone", "kufle rozbite na głowach" i wreszcie "foremny kurhanik".:)
Ostatnio edytowano 10 wrz 2013, o 23:48 przez Minerwa, łącznie edytowano 1 raz
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Piosenka o Nac Mac Feeglach - układamy zwrotki

Postprzez sky » 10 wrz 2013, o 23:35

44 Feegli usłyszało wieszcza, "a imię jego czterdzieści i cztery",
biedny 44 padł z wrażenia, zostało ich tylko 43.
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Piosenka o Nac Mac Feeglach - układamy zwrotki

Postprzez Minerwa » 10 wrz 2013, o 23:52

Jeden na własne IQ zeskoczył z własnego "Ja"
I tak z 43 Feegli zostało 42.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Piosenka o Nac Mac Feeglach - układamy zwrotki

Postprzez gaggatt » 11 wrz 2013, o 01:21

42 Nac Mac Feegli łyknęło strzemiennego
Niestety dwóch się opiło paliwa nuklearnego.

A pozostałym 40-tu potańczyć się zachciało
Z trollami w tany poszły - 20-tu ich zostało.

20-tu małych Feegli po ziemią się ukryło
A gdy się z niej wygrzebali, znów ich 40-tu było.

40-tu Nac Mac Figli na wojnę się wybrało
Wróciła zaś cała setka - tak świetnie się wojowało.

Z tej setki 50-ciu na balet trolli się wbiło
Tańczyło się im tak dobrze, że tylko dwóch wróciło.

Pięćdziesięciu dwóch Nac Mac Feegli napotkał WIELKI PECH
Na białym, zadbanym koniu - wróciło dwudziestu trzech.

Pięciu po krowę poszło, lecz wnet się okazało
Że powróciło ich czterech, bo nóg krowa miała za mało.

Po dziewiętnastym Mac Feeglu wkrótce zaginął słuch
Podobno obszczał okropnie miotły czarownic dwóch.

A z osiemnastu Feegli pięciu się tak wstawiło
Że swoje Niewymowne po krzakach pogubiło.

Trzynastu Nac Mac Feegli nocą do mnie zajrzało
Wychlało co tylko miałam i rzecz tę wybełkotało.

Z historii tej zaś, kochani, tyle wam przekazuję
Ile zrozumieć się dało, i spadam, bo źle się czuję...


Ach, te bezsenne noce...
"…w tej chwili wolę nie wkładać spodni, bo byłabym kobietą przebraną za mężczyznę przebranego za kobietę przebraną za mężczyznę, i wtedy tak by mi się wszystko pomieszało, że nie wiedziałabym nawet, jak przeklinać."
Avatar użytkownika
gaggatt
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 4
Reputacja: 35

Re: Piosenka o Nac Mac Feeglach - układamy zwrotki

Postprzez Marek_Sobczak » 11 wrz 2013, o 12:20

Samotnemu Feeglowi na świecie brakowało kompna,
Otworzył więc flaszkę "Lekarstwa" - dwóch ich pije od rana.

Dwóch Feegli na Greeba robiło odważną zasadzkę,
Gdy skryli się za krzakiem, trzech ich było znienacka.

Trzech Feegli na samobójstwo owcy czekało,
Gdy na ognisku się piekła czterech sos przyprawiało.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Piosenka o Nac Mac Feeglach - układamy zwrotki

Postprzez yaga » 11 wrz 2013, o 12:36

o podstępny!... :clap:

Czterech Feegli przyglądało się z namysłem* cielęciu,
do robienia szaszłyków chętnych było już pięciu.

* i ślinotokiem. Jedna zdołowana łowiecka to o wiele za mało
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry tematyczne

Nikt nie jest ostatecznie martwy, dopóki nie uspokoją się zmarszczki, jakie wzbudził na powierzchni rzeczywistości - dopóki zegar przez niego nakręcony nie stanie, dopóki wino przez nią nastawione nie dokończy fermentacji, dopóki plon, jaki zasiali, nie zostanie zebrany. Czas trwania czyjegoś życia, twierdzą tam, to tylko jądro rzeczywistego istnienia.

Kosiarz, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron