Wieża sztuk

Edukacja - na przykładzie wypracowania Karola ;)

Twórczość własna naszych forumowiczów

Re: Edukacja - na przykładzie wypracowania Karola ;)

Postprzez reeven » 25 kwi 2013, o 22:02

Właśnie chodzi o to, że na samym początku (tak do 3-4 klasy) powinno się zwracać przede wszystkim uwagę na ortografię i gramatykę...możliwość inwencji twórczej(wiadomo bez przesady,bo zrobi się chaos) zachęciła by dzieci do pisania.
Dla mnie, jak to są jeszcze dzieci to nauka powinna być na razie w pewnym sensie zabawą.
Ale wiadomo nauczyciel też lekko nie ma ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Reklama

Re: Edukacja - na przykładzie wypracowania Karola ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 27 kwi 2013, o 17:08

Groszku - Karol mówi, że pani z nim rozmawiała na temat tej żyrafy w wypracowaniu, niestety nie pamięta dokładnie o czym, bo był zajęty wymyślaniem Elektrizów ;)
Tigi - Karol przeprasza, ale nie bardzo mu się w szkole w ogóle, ale daje radę. Nadal będzie sobie wymyślał swoje rzeczy. Może już nie w wypracowaniach ;)
Reveen - Karol chce Ci podziękować za ten post, bo dla niego ważna jest inwencja twórcza.
<na pytanie moje, co to jest "inwencja twórcza", odpowiedział mi, stojąc do góry nogami na kanapie, że: jest to coś z możliwością wymyślania>
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Edukacja - na przykładzie wypracowania Karola ;)

Postprzez Tigi » 27 kwi 2013, o 19:36

niech wymyśla:-) jak najwięcej:-) może by pisał jakieś opowiadania? kto wie, może udałoby mu się to wydać nawet?:-)

w każdym razie trzymam kciuki:-)
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 789
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1513

Re: Edukacja - na przykładzie wypracowania Karola ;)

Postprzez Draco Nobilis » 3 maja 2013, o 21:05

Już Mark Twain wiele lat temu stwierdził:
Nigdy nie dopuściłem do tego, żeby szkoła przeszkadzała mi w kształceniu.
Więc możemy tę tradycję kontynuować.
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 355
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 1016

Re: Edukacja - na przykładzie wypracowania Karola ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 3 maja 2013, o 21:07

Ha! Jako nauczycielka;-) ale niepraktykujaca;-) jestem za!
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Edukacja - na przykładzie wypracowania Karola ;)

Postprzez 4jola » 3 maja 2013, o 21:46

Cudo_Tyłeczek napisał(a): Karol mówi, że pani z nim rozmawiała na temat tej żyrafy w wypracowaniu, niestety nie pamięta dokładnie o czym, bo był zajęty wymyślaniem Elektrizów


No właśnie...ukazała się druga strona medalu.Karol jest cudny i w ogóle,ale może gdyby pani posłuchał(może wytłumaczyła mu,dlaczego tak,a nie inaczej go oceniła?),a nie był zajęty czymś innym,to nie byłoby takich "dramatów"? Wszystko trzeba pielęgnować-wyobraźnię też,ale wiedzę i szacunek do innych również,tak?
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Edukacja - na przykładzie wypracowania Karola ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 maja 2013, o 09:25

Si, w pełni się z Tobą zgadzam i Karol powtórzył, co powiedziała pani, wiesz, może lepiej, że był zajęty wymyślaniem Elektrycośtam:)"dramatu" nie ma, jest ciekawostka:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Edukacja - na przykładzie wypracowania Karola ;)

Postprzez 4jola » 4 maja 2013, o 19:57

Cudo_Tyłeczek napisał(a): niestety nie pamięta dokładnie o czym, bo był zajęty

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Karol powtórzył, co powiedziała pani, wiesz, może lepiej, że był zajęty wymyślaniem Elektrycośtam


Jak dla mnie,to są sprzeczne informacje i nie bardzo wiem,do czego mam się odnieść.
Rozumiem,że Karol jest wyjątkowy i taki powinien pozostać.
Rozumiem ,że nie każdy nauczyciel ma "iskrę bożą" i pewnie na takiego Karol trafił,ale wiem również ,że nawet nauczyciele z "iskrą"(o ile nie pracują w szkołach prywatnych) mają przełożonych(często wrednych) i PLAN do wykonania,z którego są rozliczani,a w którym to PLANIE za dużo miejsca dla dzieci to nie ma,za to jest mnóstwo na idiotyczne papierki.
Mam nadzieję,że Karol świetnie sobie poradzi z sytuacją,ponieważ jest wyjątkowy.Mam nadzieje,że wyjątkowo dobry.

A tak w ogóle,to piszesz,że jesteś nauczycielką. Przeczytaj swój post,ten do groszka i wyobraź sobie,że jesteś tą nauczycielką,o której piszesz.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Edukacja - na przykładzie wypracowania Karola ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 maja 2013, o 20:07

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Postprzez Cudo_Tyłeczek » 27 kwi 2013, o 17:08
Groszku - Karol mówi, że pani z nim rozmawiała na temat tej żyrafy w wypracowaniu, niestety nie pamięta dokładnie o czym, bo był zajęty wymyślaniem Elektrizów ;)

Cudo_Tyłeczek napisał(a):dzisiaj, o 09:25
Si, w pełni się z Tobą zgadzam i Karol powtórzył, co powiedziała pani, wiesz, może lepiej, że był zajęty wymyślaniem Elektrycośtam:)"dramatu" nie ma, jest ciekawostka:)


Jak dla mnie - to jedno nie przeczy drugiemu z prostej przyczyny, wtedy jak pisałam odpisał jedno, potem powtórzył dokładnie co powiedziała pani. Popatrz na datę, godzinę, kiedy to pisałam.
Jak dla mnie - jest to przygoda ze szkoły, tylko i wyłącznie to - stąd ";)" w tytule, zauważyłaś? Ciekawa byłam reakcji innych i opinii.
Jak dla mnie - nie ma problemu z wyobrażeniem sobie takiej sytuacji, bo dokładnie w takiej byłam. Między innymi dlatego nie pracuję w szkole.
P.S. jestem też dzieckiem nauczycieli... polonistów. Chcesz jeszcze coś wiedzieć o polskiej edukacji?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Edukacja - na przykładzie wypracowania Karola ;)

Postprzez 4jola » 4 maja 2013, o 20:15

Cudo_Tyłeczek napisał(a):P.S. jestem też dzieckiem nauczycieli... polonistów. Chcesz jeszcze coś wiedzieć o polskiej edukacji?


Nie,dzięki.Ja też właśnie dlatego nie pracuję w zawodzie.W porę domyśliłam się,że czym jak czym,ale dobrą nauczycielką,to na pewno nie będę.
Ale doskonale pamiętam,jak cholernie ciężko jest w tej pracy i nie mam dystansu do teorii,że "pani,to po prostu głupia jest".Mimo ;).
Przykro mi.Może nie powinnam się wypowiadać,ale "poszły konie..."
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Edukacja - na przykładzie wypracowania Karola ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 maja 2013, o 20:24

Ale ja nigdzie nie twierdzę, że pani gupia jest (ostatni raz napisałam coś takiego w II klasie szkoły podstawowej, jak moja kochana pani zachorowała i mieliśmy zastępstwo, moja mama za pomocą lupy powiększała napis "głupia pani K.", napisany przeze mnie na marginesie dolnym zeszytu)
Żeby nie było, Karol kocha panią Anię, z wzajemnością. Rozmawiałam z nim na temat powagi i dosłowności w wypracowaniach, tego, co wolno a czego nie i kiedy można żartować. Ale pierwsza moja reakcja na to wypracowanie to był śmiech:)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Poprzednia strona

Powrót do Wieża sztuk

Quirm nie należał do miast, gdzie kwitnie nocne życie. Ludzie, którzy przybyli do Quirmu w poszukiwaniu dobrej zabawy, wyjeżdżali gdzie indziej. Quirm był miastem tak szacownym, że nawet psy prosiły o pozwolenie, nim wyszły do toalety.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników