Załatany Bęben

A po zlocie....

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: A po zlocie....

Postprzez reeven » 22 kwi 2013, o 07:32

Jest Kraków- Wrocław...ale czy Kraków -Głogów to nie wiem....

Sprawdziłam, bezpośrednio nie ma.
Ostatnio edytowano 22 kwi 2013, o 08:03 przez reeven, łącznie edytowano 1 raz
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Reklama

Re: A po zlocie....

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 22 kwi 2013, o 07:54

http://rozklad-pkp.pl/bin/query.exe/pn?ld=s27&OK#focus

korzystajcie:)

Rev Sarniooka, ja, niestety, nie wybiorę się ;( muszę trochę pobyć z rodziną (odwiedzić Rodziców Staruszków Dziarskich:).
Do następnego razu:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A po zlocie....

Postprzez reeven » 22 kwi 2013, o 08:08

Oj przykro mi :(. No niestety innego terminu nie przewiduję, chyba,że ojciec znów pojedzie gdzieś.

A ktoś będzie na pewno?
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: A po zlocie....

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 22 kwi 2013, o 08:14

Rev Sarniooka, na 120% zobaczymy się - jak nie w Głogowie to gdzieś indziej:))) ja nie odpuszczę - pamiętaj, Cudo nierychliwa ;) ale...;)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A po zlocie....

Postprzez Brethil » 22 kwi 2013, o 09:15

Gdyby to był weekend 10-12 (a nawet 9 już bym mogła przyjechać) to ja jak najbardziej :)
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: A po zlocie....

Postprzez Kinga » 22 kwi 2013, o 09:21

Mnie też by ten weekend pasował :)

Przy okazji bym książki odebrała i ci zapłaciła :)
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: A po zlocie....

Postprzez reeven » 22 kwi 2013, o 11:28

Ok to możecie obie wpadać ;)

Jak ktoś jeszcze chce w tym samym czasie to się jeszcze zmieści ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: A po zlocie....

Postprzez hary0685 » 22 kwi 2013, o 13:59

No i ja może bym dał rade podjechać, bo pokombinowałbym przy okazji coś z tym Twoim komputrem :) O ile w pracy nie będę potrzebny, bo to się może szybko zmienić :(
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: A po zlocie....

Postprzez Gytha » 22 kwi 2013, o 20:41

Mnie majówka odpowiadałby jak najbardziej. Ale niestety są to czysto hipotetyczne dywagacje, bo po moim portfelu rozszalała się przezłośliwa czarna dziura. Może następnym razem.
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Re: A po zlocie....

Postprzez reeven » 24 kwi 2013, o 14:47

O to szkoda.

Jak ktoś ma jakieś gry to może wziąć. U nas jedynie Chińczyk i szachy są...no i bierki ;) :P
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: A po zlocie....

Postprzez reeven » 4 maja 2013, o 17:37

Ok. Już się kończy długi weekend, więc pytanie do tych 3 osób co miały zamiar wpaść.
- Kiedy w takim razie?na ile? i trzeba się dogadać.

Jak by ktoś chciał jednak w czwartek to jest coś takiego http://www.mok.glogow.pl/index.php/zapowiedzi/637-krotkometrazowe-kino-kultowe
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: A po zlocie....

Postprzez Kinga » 5 maja 2013, o 09:53

W czwartek jest impreza juwenaliowa, więc ja odpadam bo będę chlała na akademikach najprawdopodobniej :)

Ale w piątek albo w sobotę chętnie się do Głogowa przejadę :)
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: A po zlocie....

Postprzez Brethil » 5 maja 2013, o 16:33

Ja będę na pewno, czy w czwartek czy w piątek to dam znać do środy najpóźniej.

Znajdzie się na miejscu jakiś kocyk i kąt do spania, czy muszę śpiwór i karimatę wieźć?
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: A po zlocie....

Postprzez Kinga » 6 maja 2013, o 07:57

A może spróbujemy obie w piątek? Po co się tak aż bardzo rozdrabniać?
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: A po zlocie....

Postprzez Brethil » 6 maja 2013, o 08:41

Możemy, ja nie mam nic przeciwko :)
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Przy obiedzie Sybil oznajmiła: "Wieczorem będzie wieprzowina, wymaga dojedzenia". Vimes nigdy nie miał z tym problemów, ponieważ został wychowany tak, by zjadać to, co przed nim postawią i robić to szybko, zanim ktoś inny mu to porwie. Był po prostu zdziwiony sugestią, że istnieje między innymi po to, by jedzeniu wyświadczyć przysługę.

Łups!, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron