To ja wchodzę po dziennej nieobecności i liczę na jakieś trzy tuziny pytań a tu posucha. Eh, co ja z Wami mam.
Jeśli chodzi o sklepy okoliczne to są dwa spożywcze, w tym jeden przylega do ściany naszego budynku więc daleko niema. Jeśli czegoś nie pomyliłam to ten bliższy otwarty jest krócej, jakoś tak do 14 w weekend, ale to jeszcze sprawdzę. Ten drugi jest do 18 i mamy do niego jakieś 100 metrów, może mniej, ja tam odległości nigdy nie umiałam wyczuć. Jeśli chodzi o sklepy czynne dłużej, to monopol do 23 w Krzeszowicach. Ponadto w sobotę mamy jeszcze drzwi w drzwi czynny do 15 warzywniak-to może się przydać tym gotującym. W tym samym budynku spotyka się drużyna rpg, moje Dziubaski kolejne, od których wymuszam herbatę na wejście przy każdej sesji, więc raczej nam jej nie braknie. Z kawą może być problem, zależy ile jej w siebie wlewacie, ale w najgorszym wypadku podskoczy się do sklepu. Cukier znajdziecie bez najmniejszego problemu, więc nie ma najmniejszego sensu przywozić takich rzeczy ze sobą. Cały czas mamy dostępną lodówkę gdyby ktoś chciał coś przechować. Potworki. Generalnie żadnej nalepki z zakazem nie ma chociaż istnieje niepisane prawo że raczej nie sprowadza się nam zwierząt. Ale jeśli nie jest dużo większe od szczura i to przemycisz, sprzątasz sama

Impreza uzupełniająca? Otóż Pani Sołtys zaprasza również wszystkich chętnych w sobotę na imprezę na orientację. Nie wiem czy będziecie mieli chęci, bo jest to o godzinie 11, ale czeka tam Was darmowe jedzenie i losowanie nagród.