Gry forumowe

Epitafia na wesoło

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Detrytus » 11 kwi 2013, o 21:24

Chyba powoli temat się kończy. Nawet niania od trzech dni nic nie napisała. Mi też kończy się wena, a nawet jak ją mam to akurat nie mam gdzie zapisać. Dobrze, że jeszcze Abi coś o piciu napisze. Przynajmniej podrzuciła mi pomysł:

Spoczywa Emma pod tym kamieniem
Co miała kłopoty z krążeniem
Krążyła od baru do baru,
Upiła gości paru
Dopadło ją w końcu zmęczenie.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Reklama

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Uuu! » 12 kwi 2013, o 06:08

Detrytus - malkontent rzadki,
Dziś wącha od spodu kwiatki.
W Forumków płodność
Miał zwątpić czelność!
ŚMIERĆ uciął te jego gadki.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Bacha85 » 12 kwi 2013, o 13:04

Epitafia wyparte przez garść limeryków
Włączył się nawet nasz gość z Trapezefiku
Co klockami lubił się bawić i tworzyć
Dzieła niezwykłe i piękna. Mnożyć
swą chwałę zaczął bardzo szybko
Lecz nie chowajcie go za płytko
Gdy przyjdzie w końcu jego czas
Gdyż z nagrobków innych stworzy las
I domy, i ludki, i co tam chcecie
Będą się mnożyć dzieła jak komary w lecie
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 624
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 891

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 12 kwi 2013, o 23:09

Tu Gytha spoczywa,
Okna się jej zacięły,
Palce boleśnie przycięły,
Wykrwawiła się – nieżywa
Padła, lecz jeszcze zawołała:
Ha! ulotki załatwić miałam!
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez kasztan4321k » 12 kwi 2013, o 23:18

Tu Cudny Tyłeczek* leży
Nikomu już na pomoc nie przybieży
Ducha młodego i radosnego
Nie ujrzymy, do czorta stokrotnego
Jej pięknych postów
I przyjaźni i miłości do innych


Błagam o wybaczenie, jakoś tak :)
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 13 kwi 2013, o 09:39

Spoczywaj w pokoju, Kasztanie miły
Wszystkie cierpienia się już skończyły,
teraz chóry anielskie kołysanki
Niebieskie śpiewają,
Czyny Twe chlubne opiewają ;)


a masz! vice Versal ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 13 kwi 2013, o 15:04

Tu leży kasztan
w głowie miał kiedyś nas... *)
Dokonał zbyt drastycznej poprawy.

Nie ma sprawy?!
No chyba sobie kpicie?
Taż zmienił życie!

Przechodniu, w wers drugi - nie wnikaj!
Pomódl zań i zmykaj.
Bo umie wzorem feniksa
puścić i teraz kiksa
A nawet dać kuksańca
Znajcie za....
..prawdę, drańca

*) na wszelki wypadek - miało być "nasran.." i chociaż dwa posty dalej próbowałam to wyjaśnić, ale na wszelki wypadek.. zedutuję już i tu :)
Ostatnio edytowano 13 kwi 2013, o 15:50 przez abigail, łącznie edytowano 2 razy
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 13 kwi 2013, o 15:10

Abi, czyżby kasztan miał nas w:
Obrazek
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 13 kwi 2013, o 15:31

raczej chodziło mi o to, że miał kiedyś w głowie nasr... kasztanem?

myślałam, że narzucający się rym, pozwoli uniknąć takich jak Twa.. interpretacji... ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 13 kwi 2013, o 15:38

hmmm... to ja - przepraszam? ;-p
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 13 kwi 2013, o 15:51

chwała Ci!
.. że sobie polecę mym ukochanym Julianem ;) rexem :)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez kasztan4321k » 13 kwi 2013, o 19:12

W tym miejscu spłonęła,
Gdy na króla okrutnie bluzgnęła
Czcigodna i wiarygodna Abigail
Przez niektórych innowierców zwana Emerencją

Wielkie pustki po niej są
Nie ma kto być na forum osą
Tęsknimy za nią wielce
Podziękujmy naszej wskrzesicielce

Zapalmy znicza za nią
I powiedz przechodniu że tęsknią
Całe forum i takie tam
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Detrytus » 13 kwi 2013, o 20:49

Tutaj Zgrredek leży
Nie do końca świeży
Zmienił się w małpę rudą
Ale nie na długo
Na jakieś sześć pacierzy


Szedł Kasztan drogą kasztana
Nie dotrwał do rana
Dostał bana
Z kolana.


Nianiu, nianiu co się stało
Że zwiotczało Twoje ciało?
Choć wołało:
Mało! Mało!
Nic to nie dało.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez nanny_ogg » 13 kwi 2013, o 21:10

Tu Detrytus spoczął pod głazem
Złożon śmiertelnie pewnym urazem
A mówiąc bardziej ściśle
Od przegrzania na swym umyśle
Gdy poczuł weny zew
Zawrzała trolla krew
Nie dbając więc o temperaturę
Tworzył wkład w forumokulturę
No i od wkładów tych nadmiaru
Doznał(a jakże) cieplnego udaru
Dla trolli to ostrzeżenie
Chcesz tworzyć - dbaj o chłodzenie...
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Detrytus » 13 kwi 2013, o 21:15

Głaz pod głazem?
Nie tym razem! :P
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

- Nie przeszkadza mi krytyka - zapewniła babcia. - Znacie mnie. Nigdy się nie obrażałam na słowa krytyki. Nikt nie może powiedzieć, że krytyka mnie złości...
- W każdym razie nie dwa razy - dodała niania.

Wyprawa czarownic, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron