Niekoniecznie o Terrym...

Aksjomatyzacja magii w literaturze fantasy

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Brisingr

Postprzez Senthe » 12 sty 2009, o 11:30

Kasia M. napisał(a): tak jak np u nas przytoczonymi przez Ciebie artykułami o zmiennym c :)


nie zmiennym c, tylko przekraczaniu prędkości światła :P

ale... ale... (poczucie bezradności) muszą być jakieś zasady. jakieś. ekstaza i wytchnienie, i cośtam, ale przecież i coś wcześniej - wiedza, składniki, gesty, inkantacje oraz talent to coś, z czego można w jakiś sposób czerpać tę niewytłumaczalną Moc. i miło jest, kiedy autor o to zadba i postara się, aby miało ręce i nogi. właśnie dlatego pod względem magii najbardziej podoba mi się świat Eragona. jasne, magii nie można wyjaśnić, jest nadnaturalna, niedostępna śmiertelnikom, ale... jeżeli już bohater uczy się magii, przecież musi poznać jakieś zasady nią rządzące.
always look on the bright side of life! :D
***
Będę ubierał się w jasne i wesołe kolory, aby wprawić mych wrogów w konfuzję.
Avatar użytkownika
Senthe
Mag I stopnia
 
Posty: 179
Lokalizacja: Anywhere Out Of The World
Reputacja: 22

Reklama

Re: Brisingr

Postprzez Kasia M. » 13 sty 2009, o 15:48

nie zmiennym c, tylko przekraczaniu prędkości światła :P

wybacz pomyłkę, ale na jeden dzik wychodzi. c jest niezmienne, a Einstein był nieomylny! :P

Eragon niech się uczy czego chce, ale lepiej * żeby ta magia była bardziej tajemnicza niż sztuki walki, co w Eragonie, Najstarszym i innym Brisingrach różnie wygląda.
z resztą, o co my się tu kłócimy..

*całkowicie subiektywne odczucia ;)
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Brisingr

Postprzez Senthe » 16 sty 2009, o 13:55

...dyskutujemy! ^^
mój kumpel niezwykle trafnie nazwał takie zachowania onanizmem intelektualnym. :P

Einstein nie był nieomylny, ale jeśli chodzi o c, to prędkość zawsze jest względna, a Wszechświat się rozszerza, co nie narusza teorii względności - i w efekcie jakieś tam daleki galaktyki poruszają się względem nas z prędkością większą od c. a my - względem tych galaktyk :>
always look on the bright side of life! :D
***
Będę ubierał się w jasne i wesołe kolory, aby wprawić mych wrogów w konfuzję.
Avatar użytkownika
Senthe
Mag I stopnia
 
Posty: 179
Lokalizacja: Anywhere Out Of The World
Reputacja: 22

Re: Brisingr

Postprzez Kasia M. » 16 sty 2009, o 16:15

ok, ok, przyznaję się. wiedzę na temat zmiennego c czerpię z jakże wiarygodnego źródła: książki wydawnictwa Amber*, pt "Szybciej Niż Światło" w której więcej było życiorysu autora niż jakichkolwiek informacji.. tak to jest, jak wyszukuje się w hasłach przedmiotowych Teoria Względności

*to chyba mówi samo za siebie
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Brisingr

Postprzez Uuk » 16 sty 2009, o 17:48

@Senthe: prędkość światła, według szczególnej teorii względności, jest bezwzględna. I co do tego Einstein jest - jak na razie - uważany za nieomylnego, bo nikomu jeszcze nie udało się wykazać względności c, a jej bezwzględność potwierdzają liczne doświadczenia. Jeśli A oddala się od B z połową prędkości światła, to nie znaczy, że światło od A do B będzie płynąć z połową prędkości światła. Dotrze z prędkością c! I odwrotnie - A zbliża się do B z prędkością c/2, ale światło od A do B biegnie z prędkością c - nie większą. I żadne galaktyki nie poruszają się szybciej od światła. Jednym z postulatów STW jest bezwzględność c, innym - że żaden obiekt posiadający masę nie może poruszać się z prędkością >= c.

Chyba, że przez względność rozumiesz różną prędkość w różnych ośrodkach - ale to nie ma wpływu na teorię względności.
+++ Błąd Dzielenia Przez Ogórek. Zainstaluj Wszechświat Ponownie I Rebootuj. +++

Obrazek
Avatar użytkownika
Uuk
Mag I stopnia
 
Posty: 166
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 14

Re: Aksjomatyzacja magii w literaturze fantasy

Postprzez Senthe » 19 sty 2009, o 12:39

ale prędkość OBIEKTU jest względna. względem innego.
a rozszerzanie się Wszechświata dotyczy raczej, hmm, czasoprzestrzeni, egzotycznej materii czy coś - nie obiektu, tym bardziej posiadającego masę. więc nie ma przeszkód, aby przy okazji przekroczyć prędkość światła (;
oczywiście, dużo jest tu przemilczeń, ale wszystko prawda :>
polecam WiŻ 11/08 (;

(niech ktoś wydzieli offtop?...)

Edit by Gryfu:
Psze barzo
always look on the bright side of life! :D
***
Będę ubierał się w jasne i wesołe kolory, aby wprawić mych wrogów w konfuzję.
Avatar użytkownika
Senthe
Mag I stopnia
 
Posty: 179
Lokalizacja: Anywhere Out Of The World
Reputacja: 22

Re: Aksjomatyzacja magii w literaturze fantasy

Postprzez Uuk » 19 sty 2009, o 20:59

Senthe napisał(a):rozszerzanie się Wszechświata dotyczy raczej, hmm, czasoprzestrzeni, egzotycznej materii czy coś - nie obiektu, tym bardziej posiadającego masę.


Senthe napisał(a):jeśli chodzi o c, to prędkość zawsze jest względna, a Wszechświat się rozszerza, co nie narusza teorii względności - i w efekcie jakieś tam daleki galaktyki poruszają się względem nas z prędkością większą od c.


Hmm... Czy tylko ja widzę tutaj nieścisłość? :twisted: A może galaktyki są czymś niematerialnym? Nie mają masy? Dość dziwny wniosek.

A co do "Wiedzy i Życia" czy "Focusa" - czasami potrafią pleść takie bzdury, że głowa mała. Radzę mieć do nich zaufanie nie większe niż do Wikipedii.
+++ Błąd Dzielenia Przez Ogórek. Zainstaluj Wszechświat Ponownie I Rebootuj. +++

Obrazek
Avatar użytkownika
Uuk
Mag I stopnia
 
Posty: 166
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 14

Re: Aksjomatyzacja magii w literaturze fantasy

Postprzez Senthe » 20 sty 2009, o 11:01

hmm.

prędkość c nie jest względna. jako rzekłeś.
prędkość galaktyk - owszem.
ciemna materia - między galaktykami - nie podlega prawom zawartym w teorii względności jako nieobdarzona masą i w ogóle.
nie ma w tym niec sprzecznego..

oczywiście autor zaznaczył, że jest w tym parę sprytnych przemilczeń, hehuu... ale to prawie jak prawda. dla określonej wartości prawdy ;P

EDIT:
nie będę się przecież wykłócać, nie powiem, żebym znała sie na tym lepiej niż przeciętny czytelnik Świata Nauki (:
(z WiŻ naprawdę jest tak źle, jak z Focusem?... o.O)
always look on the bright side of life! :D
***
Będę ubierał się w jasne i wesołe kolory, aby wprawić mych wrogów w konfuzję.
Avatar użytkownika
Senthe
Mag I stopnia
 
Posty: 179
Lokalizacja: Anywhere Out Of The World
Reputacja: 22

Re: Aksjomatyzacja magii w literaturze fantasy

Postprzez Uuk » 20 sty 2009, o 11:56

Względem nas galaktyki również nie poruszają się z prędkością większą niż c. Jeśli A porusza się z prędkością 3/4 c, a B z 3/4 c w przeciwnym kierunku, to A nie porusza się względem B z prędkością (3/4 c + 3/4 c == 6/4 c == 1.5 c) -- żaden obiekt obdarzony masą nie może poruszać się z V >= c. Na tym polega właśnie teoria względności. Nie możemy zastosować transformacji klasycznej Galileusza, tylko relatywistycznej Lorentza, która uwzględnia ograniczenie c. [link]

Ponadto ciemna materia JEST obdarzona masą. Właśnie w ten sposób możemy ją zaobserwować: bo oddziałuje grawitacyjnie na obiekty stworzone z "jasnej materii". Jeśli zimna, ciemna materia ma nie mieć masy, to:
- nie możemy jej zaobserwować optycznie (bo jest ciemna),
- nie możemy jej zaobserwować poprzez promieniowanie cieplne (bo jest zimna),
- nie oddziałuje na inne obiekty.
Więc jaki byłby jej sens? :roll:

(WiŻ ma wyższy poziom niż Focus, to oczywista oczywistość. Co nie zmienia faktu, że również zdarza im się nabzdurzyć - dziennikarze nie są naukowcami, ramówkę trzeba zapełnić, a deadline tuż, tuż...)
+++ Błąd Dzielenia Przez Ogórek. Zainstaluj Wszechświat Ponownie I Rebootuj. +++

Obrazek
Avatar użytkownika
Uuk
Mag I stopnia
 
Posty: 166
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 14

Re: Aksjomatyzacja magii w literaturze fantasy

Postprzez tter282 » 20 sty 2009, o 21:11

Już wiem, co Terry miał na myśli, pisząc o "tekstach, które szczypią w oczy". To te powyżej :twisted: . Wniosek racjonalizatorski - w tytule dopisać proszę "tylko dla ściślaków, normalni nie zaglądać" :mrgreen:
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Poprzednia strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Jednak by zdobyć stanowisko starszego maga i pozostać na nim, człowiek musiał dysponować głębokimi rezerwami determinacji, zawziętości i tej wygłodzonej arogancji, będącej oznaką każdego prawdziwego dżentelmena, jak "Och, to pańska stopa? Jakże mi niewymownie przykro".

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników