Kasia M. napisał(a): tak jak np u nas przytoczonymi przez Ciebie artykułami o zmiennym c :)
nie zmiennym c, tylko przekraczaniu prędkości światła :P
ale... ale... (poczucie bezradności) muszą być jakieś zasady. jakieś. ekstaza i wytchnienie, i cośtam, ale przecież i coś wcześniej - wiedza, składniki, gesty, inkantacje oraz talent to coś, z czego można w jakiś sposób czerpać tę niewytłumaczalną Moc. i miło jest, kiedy autor o to zadba i postara się, aby miało ręce i nogi. właśnie dlatego pod względem magii najbardziej podoba mi się świat Eragona. jasne, magii nie można wyjaśnić, jest nadnaturalna, niedostępna śmiertelnikom, ale... jeżeli już bohater uczy się magii, przecież musi poznać jakieś zasady nią rządzące.
