Ciężkie pytanie ale podołamy. Tradycja dawania sobie roślin była już w starożytności i o ile dobrze pamiętam miało to związek z uzdrowicielskimi właściwościami niektórych z nich (takie roślinki wręczano medykom). Dodatkowo taka np. róża dla starożytnych Greków była kwiatem Afrodyty i trzech Charyt. To za pomocą zapachu kwiatu Hades zwabił Korę i to w kwiat zmienił się Narcyz który odtrącił miłość nimfy Echo. Rzym zerżnął od greków, poza tym różę i inne kwiaty wplatano w wieńce biesiadników. Róża symbolizowała niezniszczalność, tajemnicę, cnotę i..i..i chyba coś tam jeszcze.
Potem nadeszło Średniowiecze, a wiesz, wtedy nie mogłeś tak po prostu podejść do dziewczyny, powiedzieć "yo lala błyszczysz jak szmaragd, cho no eno na drina". Potrzebna była bardziej subtelna forma zgodna z naukami kościoła, taka która pod żadnym pozorem nie ubliżyła by szanownej damie ani nie poddała wątpliwości jej cnotę, ale jednocześnie zasygnalizowała, że coś jest na rzeczy. Przez taką wiązankę kwiatów można było naprawdę sporo powiedzieć. Ogólnie kwiaty są symbolem wiosny, węchu (a więc odbieramy je szczególnie zmysłowo), nadziei i logiki (tak tak Motopompo- jednej z 7 sztuk wyzwolonych). To tak ogólnie, ale większość z kwiatów ma swoją własną symbolikę, a wtedy wszyscy umieli czytać symbole, tak więc dobrze dobierając kwiaty mogłeś spokojnie wysłać zaszyfrowaną wiadomość! No i w sumie tak to się zaczęło. Róża stała się symbolem Matki Boskiej, wymyślono cały zestaw kwiatów rajskich..ogólnie pozytywnie choć niektóre kwiaty mają też negatywną symbolikę (w kwiaciarni raczej unikaj koloru żółtego)..Osoby na zaręczynowych portretach renesansowych zamiast tabliczki "WYJDŹ ZA MNIE" trzymają goździki..zawsze to trochę subtelniej i romantyczniej. Poza tym kwiaty są po prostu piękne. Delikatne. Pachnące. Wyobrażasz sobie jak by to wyglądało, wręczać kobiecie garść kamieni (no chyba, że to diamenty..takie kamienie można wręczać)?
Uwielbiam dostawać kwiaty.
Znaczą dla mnie pamięć, sympatię i to, że ktoś wniósł do mojego domu trochę natury i życia (znaczenie jako symbolikę pominę dobrze? Bo chyba już nikt nie daje bukietu który można by sobie rozszyfrować

)
No.. to chyba na tyle.
edyta: Niania mnie ubiegła więc odpowiedź na jej pytanie. Niezależni. Tacy którym nie mogę rozkazywać, którzy mają własne zdanie, zrobią wszytko po swojemu i będą się ze mną kłócić. A najlepiej jeśli mnie przegadają, zgaszą i zmiażdżą, tak żebym poczuła się głupia. I niech będzie spontaniczny. I najlepiej taki od którego mogła bym się czegoś dowiedzieć. Ach no i koniecznie z poczuciem humoru i połączonym z nim refleksem..tak żeby po opowiedzeniu żartu nie trzeba było liczyć w myślach do 10 zanim usłyszy się śmiech. Jeśli jest tu ktoś taki to lubię dostawać kwiaty a nr telefonu na priv
Pytanie Niani dalej
