Gry forumowe

Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez reeven » 28 lut 2013, o 20:18

nie ;)...tak czułam,że to się pierwsze nasunie ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Reklama

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez sky » 28 lut 2013, o 20:34

The Princess Bride?
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez reeven » 28 lut 2013, o 21:45

Tak ;). Poszło szybciej niż myślałam
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez sky » 28 lut 2013, o 22:16

Ja dam coś prostego, dziś nie mam głowy do wymyślania trudniejszych zagadek, powodzenia :)

Obrazek
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez abigail » 28 lut 2013, o 23:09

Obawiam się, iż nie jest to "Jak pokochałem bombę atomową"... a szkoda ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Kinga » 1 mar 2013, o 09:49

12 gniewnych ludzi.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez sky » 1 mar 2013, o 17:18

Wiedziałem, że proste, Kinga zadajesz :)
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Kinga » 1 mar 2013, o 18:22

Obrazek
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Agreer » 1 mar 2013, o 20:35

Transporter?
— Zrozumiałeś?
— Nie. Miałem tylko nadzieję, że jeśli nic nie będę mówił, przestaniesz próbować mi to wy­tłumaczyć.
Avatar użytkownika
Agreer męska
Mag I stopnia
 
Posty: 145
Lokalizacja: Śląsk
Reputacja: 213

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Kinga » 1 mar 2013, o 20:52

Tak :)
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Agreer » 1 mar 2013, o 21:54

Obrazek
mam nadzieję że będzie działać
i że nie za proste
— Zrozumiałeś?
— Nie. Miałem tylko nadzieję, że jeśli nic nie będę mówił, przestaniesz próbować mi to wy­tłumaczyć.
Avatar użytkownika
Agreer męska
Mag I stopnia
 
Posty: 145
Lokalizacja: Śląsk
Reputacja: 213

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez reeven » 2 mar 2013, o 17:32

coś się zdjęcie zmieniło...
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Agreer » 3 mar 2013, o 13:28

już poprawiam Obrazek

wiedziałem że coś pójdzie nie tak
— Zrozumiałeś?
— Nie. Miałem tylko nadzieję, że jeśli nic nie będę mówił, przestaniesz próbować mi to wy­tłumaczyć.
Avatar użytkownika
Agreer męska
Mag I stopnia
 
Posty: 145
Lokalizacja: Śląsk
Reputacja: 213

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez kasztan4321k » 3 mar 2013, o 14:18

Czyżby to była słynna "Ludzka Stonoga"?
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Agreer » 3 mar 2013, o 17:26

tak :)

///swoją drogą magiczny link wrzuciłem za 1 razem już 3 czy 4 raz się obrazek zmienił :P
— Zrozumiałeś?
— Nie. Miałem tylko nadzieję, że jeśli nic nie będę mówił, przestaniesz próbować mi to wy­tłumaczyć.
Avatar użytkownika
Agreer męska
Mag I stopnia
 
Posty: 145
Lokalizacja: Śląsk
Reputacja: 213

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Pewien krewniak, który pozostanie nieznany, póki nie przestaną obowiązywać przepisy Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, zawsze uważał, że aby skłonić kota do uwagi, niezbędna jest ciśnięta przez ogród połówka cegły*.
*Gdyby św. Franciszek z Asyżu był dumny ze swoich brokułów i zobaczył, że ostatni kiełek żółknie z powodu starań Tegopiekielnegokocuraodsąsiadów, postąpiłby tak samo.

Kot w stanie czystym, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron