Poza bardzo znaczną częścią ŚD przeczytałem całkiem sporo fantazy, więc podstawę jakąś mam. (Tolkien, Gailman, Eddings, Adams i wielu, których na tą chwilę nie pomnę) Pamiętajcie proszę, że jestem zdecydowanie ścisłowcem i trudnych związków wyrazowych nie rozumiem.
Za wszelką pomoc z góry dzięki.
