Ad.1 Witam wszystkich użytkowników!
Ad.2 No teraz już nie bedzie tak łatwo ale zobaczymy. Przygoda z Prachettem zaczeła kilka lat temu kiedy trafiłem na "Gwiezdny Pył" Neila Gaimana. Zaczałem szukać innych ksiązek i trafiłem po nitce do kłębka na "Dobry Omen" . Więcej ksiązek Gaimana nie czytałem (chociaz zamieniam to zmienić) bo sprawdzając kim jest zagadkowy Terry Prachett spadłem za krawędz realnego świata i trafiłem na taki troche inny, może szalony ale na pewno płaski i swoj sposób podobny do naszego xD. Tak poza Prachettem to lubie filmy fantastyczne zwłaszcza Sweeneya Todda i Gnijącą Panne Młodą. Nie pogardze też serialem Herosi

