Załatany Bęben

Markowe pożegnanie w Łodzi

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Markowe pożegnanie w Łodzi

Postprzez Uuu! » 19 gru 2012, o 11:08

Specjalnie zacytowałem, żeby nie zniknęła ta urocza literówka.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Reklama

Re: Markowe pożegnanie w Łodzi

Postprzez nanny_ogg » 19 gru 2012, o 11:23

Uuu! napisał(a):Specjalnie zacytowałem, żeby nie zniknęła ta urocza literówka.


I tym sposobem drogi Uuu!
Za posty dwa dobijesz do stUuu
Potem z górki
Postów ciUuurki
O ile na dłUuużej zostaniesz tUuu...

Marku, a ja nawet nie zauważyłam twego przejęzyczenia. Oto dowód na to,jak działa świadomość i podświadomość facetów. :mrgreen:
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Markowe pożegnanie w Łodzi

Postprzez Uuu! » 19 gru 2012, o 11:38

Dzięki Nianiu za ślicznego limeryka. Oprawię w ramkę i powieszę nad łóżkiem.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Markowe pożegnanie w Łodzi

Postprzez Biała » 19 gru 2012, o 23:27

; ) * ja nie wiem czemu mi tak słodzisz Marku;) obiady i tak moge Ci gotować;p dziekuje za pilnowanie by mnie nie porwano i obrabowano podczas calej podrozy;D powtarzam sie ale po prostu BYLO SUPER a kto nie byl niech zaluje i o!;P
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Markowe pożegnanie w Łodzi

Postprzez hary0685 » 20 gru 2012, o 00:03

Biała napisał(a):; ) dziekuje za pilnowanie by mnie nie porwano i obrabowano podczas calej podrozy;D



Tak, tak. To porywacze i złodzieje mieli by pewnie problem, gdyby spróbowali choć jedną z tych rzeczy zrobić.

Chciałbym widzieć ich minę. Już mi ich szkoda, takiego łupnia by dostali że ho, ho :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Markowe pożegnanie w Łodzi

Postprzez Anima Vilis » 20 gru 2012, o 16:51

Marku po przeczytaniu twojej wiadomości wyglądałam jak burak polany ketchupem. Tyle miłych słów. Tylko nie pisz, że Cię nie znałam bo znałam Cię. Co z tego, że tylko z postów na forum, skoro to moje najukochańsze forum które dało mi tak wielu wspaniałych ludzi?
Moi rodzice też was bardzo polubili. Coś jest takiego w ludziach z tej strony, że zaraz od progu wzbudzają sympatię. Tata dziękuje za komplementy wobec kotlecików i poleca się na przyszłość a mama miała uśmiech od ucha do ucha gdy czytałam jej twoją wiadomość. Winko jak się okazało było mieszanką wiśni i aronii więc mniej więcej dobrze wyczuliście. Moje drzwi zawsze są i będą otwarte dla ludzi z tego forum. Nie wiem, co takiego jest w tej stronie, ale udało jej się tu zgromadzić naprawdę wspaniałą grupę. Można z wami konie kraść. Jesteście kimś więcej niż tylko ludźmi z którymi można się napić w weekend. Marku, hary, Agadu, Biała, Kingo, Crovvinie..przyjeżdżajcie kiedy tylko się da. Zresztą ilu jeszcze osób tutaj nie poznałam..(Nianiu! Reeven!!), za iloma tęsknię (Jolcia!).. trzeba to nadrobić!
Strasznie się cieszę, że wam się podobało i nie uciekliście z przerażonymi minami (co nam się w łodzi parę razy zdarzyło). Do jak najszybszego zobaczenia
Marek_Sobczak napisał(a):tak to Cięgle jest Łódź wierzę Ci na słowo i widziałem znaki :P

I taką postawę lubię :mrgreen:


Uuu! Jesteś królem literówek.. :lol:
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Markowe pożegnanie w Łodzi

Postprzez nanny_ogg » 20 gru 2012, o 17:12

Anima Vilis napisał(a): Co z tego, że tylko z postów na forum, skoro to moje najukochańsze forum które dało mi tak wielu wspaniałych ludzi?

To nie tylko Twoje zdanie kochana Animko :D
Anima Vilis napisał(a): ilu jeszcze osób tutaj nie poznałam..(Nianiu!)
Dzięki,że masz mnie na uwadze Olu :oops:
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Markowe pożegnanie w Łodzi

Postprzez qbajak » 12 cze 2013, o 07:17

Podpinam się pod temat, żeby nie tworzyć nowego wątku.

Jeśli jest ktoś z Łodzi badź okolic i nie ma konkretnych planów na dzisiejszy wieczór a chciałby posłuchać wykładu o Świecie Dysku i przy okazji spotkać się z PWCem to jest taka szansa. Wystarczy wybrać się do Niebostanu*.

http://dyskowe.info/swiat-dysku-w-niebostanie/

*Edit
qbajak
Student Magii
 
Posty: 12
Reputacja: 17

Re: Markowe pożegnanie w Łodzi

Postprzez Anima Vilis » 12 cze 2013, o 10:22

Och dziękuję za informacje!
Aj Teraz czuję się jak po połknięciu jeżowca, bo pod żadnym pozorem nie powinnam iść.. ale bym poszła.. to w końcu pan Piotr! :(
ps. wydarzenie jest na tyle ważne i fajne, że następnym razem nie wahaj się założyć nowego tematu ;)
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Markowe pożegnanie w Łodzi

Postprzez Motopompa » 12 cze 2013, o 14:25

O ja. Nie wiedziałem. Chyba pójdę :) Dziękuję!
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Markowe pożegnanie w Łodzi

Postprzez Motopompa » 12 cze 2013, o 20:54

I było całkiem ciekawie. Szkoda że nie miałem zeszytu, żeby zapisywać te wszystkie ciekawostki, których nigdzie indziej nie się nie znajdzie :P
A PWC się wyraźnie ucieszył na widok forumowej koszulki ^^
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Poprzednia strona

Powrót do Załatany Bęben

Paskudny Stary Ron zarabiał na skromne życie, podążając za ludźmi, dopóki nie zapłacili mu, żeby przestał.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron