Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Miasta przeklęte i miasta ukochane

Jesteś maturzystą i szukasz pomocy w dziedzinie Dyskowych książek? A może piszesz pracę licencjacką bądź magisterską na temat książek Pratchetta? Ten dział jest dla Ciebie.

Miasta przeklęte i miasta ukochane

Postprzez monika » 4 gru 2012, o 14:59

Wybrałam na maturę temat: Przedstaw sposoby prezentowania w literaturze miast przeklętych i miast ukochanych. Prosiłabym, by ktoś doradził mi jakie lektury, utwory mogłabym wykorzystać. Zastanawiałam się nad "Zbrodnią i karą". Zastanawiałam się również czy "Ludzie bezdomni" także pasują do tego tematu. Nic nie przychodzi mi do głowy jeśli chodzi o miasta ukochane. Nie bardzo wiem co mogę rozumieć przez "sposoby prezentowania", czy wystarczy przedstawić miasta, opisać je, czy należy dokonać jakiejś głębszej analizy. Z góry dziękuję za pomoc.
monika
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 1
Reputacja: 0

Reklama

Re: Miasta przeklęte i miasta ukochane

Postprzez Melissa » 4 gru 2012, o 15:50

Obawiam się, że źle trafiłaś. Tutaj są udzielane porady na temat prezentacji maturalnych, ale tylko tych związanych z Pratchettem. Chyba, że zamierzasz podać za przykład Ankh-Morpork, chociaż nie bardzo wiem, w jakiej kategorii mogłoby się mieścić. ;)
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571

Re: Miasta przeklęte i miasta ukochane

Postprzez Kinga » 4 gru 2012, o 16:34

Regulamin Kącika pomocy napisał(a):-Mimo, że użytkownicy tego forum posiadają bardzo wszechstronną wiedzę, nie spodziewaj się pomocy z tematami niezwiązanymi z twórczością T. Pratchetta. Tematy takie będą piętnowane i zamykane. Nie jesteśmy instytucją charytatywną ratującą biednych maturzystów


Temat zamykam.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854


Powrót do Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Istnieje tendencja, by w tym momencie zerknąć przez ramię na grafika i podyktować mu dokładny opis czarnej skóry, wysokich butów i nagich ostrzy.
Słowa typu „pełna”, „zaokrąglona” czy nawet „wyzywająca” wkradają się do narracji, aż wreszcie pisarz musi przerwać, wziąć zimny prysznic i położyć się na chwilę.
Co jest dość niemądre, ponieważ kobieta zdecydowana mieczem zarabiać na życie nie będzie wędrować po świecie, wyglądając jak ktoś z okładki katalogu wyrafinowanej bielizny dla pewnej szczególnej grupy nabywców.
Zresztą to nieważne. Trzeba przyznać, że Herrena Hennowłosa Herridan wyglądałaby oszałamiająco po solidnej kąpieli, z ostrym makijażem i po zakupach w sklepie Wu Hun Linga „Egzotyka Orientu i Narzędzia Walki” przy ulicy Bohaterów. Aktualnie jednak była rozsądnie przyodziana w lekką kolczugę, miękkie buty i krótki miecz.
No dobrze, może te buty były ze skóry. Ale nie czarnej.

Blask fantastyczny, dodał(a) Uuu!

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron