Forum powitalne

niczym Windle Poons...

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

niczym Windle Poons...

Postprzez philusky » 11 lis 2012, o 00:42

... na pierwszym spotkaniu Anonimowych Nieumarłych. Ale skoro nie jest ani anonimowo, ani nieumarle, więc się przywitam.

Czesc Wam.

Pobieram nauki w Krakowie (choc niechętnie). Osobiscie wole ciekawsze rzeczy niz studiowanie fizyki (takie jak: ośmiotysięczno-kilometrowa podróz autostopem na Nordkapp i z powrotem. Lub po ośmiogodzinnym marszu po górach szukanie bacówki nocą bez szlaku i latarki. Czy tygodniowy maraton z Pratchettem zamiast życia. Skoki spadochornowe. Ważenie piwa.) Kiedyś trzeba będzie chyba zamienic ksiazke i komputer na podręczniki. Choc wątpie w powodzenie misji.

Strażnik Miejski Ankh-Morpork numer odznaki 555.
(choc moj Królewski Szyling się przetarł!)
Good Man goes to war...
Avatar użytkownika
philusky męska
Mag I stopnia
 
Posty: 170
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 334

Reklama

Re: niczym Windle Poons...

Postprzez Kinga » 11 lis 2012, o 08:01

To trzeba było nie trzeć. O!

Witam. Jesteś tym człowiekiem którego zwerbowałam spod baru, tak? A potem udającym że coś wie w Nazwie?

No i chociaż jesteś prawie nieumarłym, i właściwie na forum od bardzo długiego czasu, to jednak przypomnę:
- regulamin jest fajny,
- ścieżka kasztana fajna nie jest.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: niczym Windle Poons...

Postprzez philusky » 11 lis 2012, o 10:30

oui... Czy zwerbowałaś? Specjalnie wracaliśmy z Gorców żeby zdążyc do Artefaktu. Tylko byliśmy o 21, myslelismy ze zaczyna sie o 18, a zaczęło sie o 12 :P
Good Man goes to war...
Avatar użytkownika
philusky męska
Mag I stopnia
 
Posty: 170
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 334

Re: niczym Windle Poons...

Postprzez Brethil » 11 lis 2012, o 10:38

Witam serdecznie :)
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: niczym Windle Poons...

Postprzez Kinga » 11 lis 2012, o 11:22

Chodziło mi o zwerbowanie do Straży :lol:
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: niczym Windle Poons...

Postprzez Raven » 11 lis 2012, o 12:03

A na Oma dasz się nawrócić? :)
Słuchaj uważnie co ci radzą a potem i tak rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Raven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 605
Lokalizacja: okolice Bolesławca/Wrocław
Reputacja: 1265

Re: niczym Windle Poons...

Postprzez Dicey Reilly » 11 lis 2012, o 12:52

Cześć.
philusky napisał(a):podróz autostopem na Nordkapp
Hu hu... zacna ta wyprawa ;)

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: niczym Windle Poons...

Postprzez Carol » 11 lis 2012, o 13:52

Cześć :)
"Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu?"
Avatar użytkownika
Carol żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 539
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 792

Re: niczym Windle Poons...

Postprzez reeven » 11 lis 2012, o 14:11

Hejka :)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: niczym Windle Poons...

Postprzez Elencza » 11 lis 2012, o 14:20

Witaj!
Twój post brzmi dla mnie nieco przerażająco - po prostu bałabym się robić to co Ty :) Podziwiam z daleka, chętnie posłucham o tej podróży autostopem.
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 779
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 636

Re: niczym Windle Poons...

Postprzez philusky » 11 lis 2012, o 14:45

Do Oma mam stosunek jak Babcia Weatherwax.

A co do podróży to chyba srednio literacko na siłach sie czuje :D
Good Man goes to war...
Avatar użytkownika
philusky męska
Mag I stopnia
 
Posty: 170
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 334

Re: niczym Windle Poons...

Postprzez Anima Vilis » 11 lis 2012, o 15:11

philusky napisał(a): ośmiotysięczno-kilometrowa podróz autostopem na Nordkapp i z powrotem.

Zarąbiście!! Zazdroszczę!

philusky napisał(a):Lub po ośmiogodzinnym marszu po górach szukanie bacówki nocą bez szlaku i latarki.

Nie zarąbiście. Nie zazdroszczę.

philusky napisał(a):Czy tygodniowy maraton z Pratchettem zamiast życia.

Wydaje mi się, że tu jest to dość powszechne.

philusky napisał(a):Skoki spadochornowe


i tu naprawdę mnie zaciekawiłeś. kurs spadochronowy był i jest na liście moich marzeń. Niestety łódzki aeroklub chyba nie przędzie zbyt dobrze. A więc jak zaczęła się twoja przygoda ze skokami?

Witam na pokładzie :mrgreen:
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: niczym Windle Poons...

Postprzez philusky » 11 lis 2012, o 15:50

Zrobiłem w Kielcach. Jest spoko, możesz spa u nich za darmo. Tylko np w tym roku jakos funduszy nie zebrałem żeby skaka dalej :(
Good Man goes to war...
Avatar użytkownika
philusky męska
Mag I stopnia
 
Posty: 170
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 334

Re: niczym Windle Poons...

Postprzez Elencza » 11 lis 2012, o 15:59

philusky napisał(a):Zrobiłem w Kielcach.

Czy to znaczy, że mieszkasz gdzieś w okolicy? Jeśli tak, to liczę, że sabat na Łysej Górze zorganizujemy ;)
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 779
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 636

Re: niczym Windle Poons...

Postprzez philusky » 11 lis 2012, o 16:26

Mieszkam w Krakowie. Ale tu sekcja jest licha, kijowa, badź wcale jej nie ma.
Good Man goes to war...
Avatar użytkownika
philusky męska
Mag I stopnia
 
Posty: 170
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 334

Następna strona

Powrót do Forum powitalne

Co prawda rzeczywiście 98% genów mamy wspólnych z szympansem, ale z drugiej strony aż 47% mamy wspólnych z kapustą

Nauka Świata Dysku II. Glob, dodał(a) Motopompa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników