Gry forumowe

Jaka to książka?

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Jaka to książka?

Postprzez emerencja » 25 sie 2012, o 21:39

nijak nie mogę dojść ... Jakaś wskazówka? (i tak mi się nie uda :cry: )
emerencja
 

Reklama

Re: Jaka to książka?

Postprzez Motopompa » 26 sie 2012, o 15:50

Dodam kolejny cytat, ale mam tylko egzemplarz w chyba słabym przekładzie. No trudno.

O, do głębi duszy obraża mnie, gdy słyszę draba w peruce na łbie, rozszarpującego swą namiętność na strzępy, ba, na szmaty, by ogłuszyć nią uszy pospólstwa z miejsc stojących, zdolnego jedynie pojąć hałas i gwałtowne gesty, nie dające się usprawiedliwić. Dałbym takiego draba oćwiczyć za zakasowanie Termaganta. Przeherodzi to samego Heroda. Proszę cię, wystrzegaj się tego.[...]
Lecz nie bądź także zbyt potulny. Zezwól, by kierowała tobą roztropność: podporządkuj słowa działaniu, a działanie słowom, kładąc szczególny nacisk na to, by nie przekroczyć granic naturalnej prostoty, gdyż każdy nadmiar jest wrogi teatrowi, którego celem ongi, jak i dziś, było i jest służyć jako zwierciadło naturze, ukazywać cnocie jej oblicze, nikczemności zaś jej wizerunek, a chwili obecnej i duchowi czasu ich kształt i piękno.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Jaka to książka?

Postprzez Gurder » 26 sie 2012, o 16:29

Gracz, Frątczak.
Proszę o sygnał, czy zaliczyłem, bo chcę wrzucić fragment :)
"Niech stanie się tu Sklep" 'Arnold Bros (zał. 1905)'
Avatar użytkownika
Gurder męska
Pan Bogu
 
Posty: 117
Lokalizacja: Bielawa
Reputacja: 159

Re: Jaka to książka?

Postprzez Motopompa » 29 sie 2012, o 10:48

Nie. Są przekłady Frątczaka na polski?

Dobranoc, matko, a kiedy zapragniesz by błogosławił cię ktoś, wówczas będę ja prosił ciebie o błogosławieństwo. - Jeśli o niego idzie, (wskazuje trupa) czuję skruchę, lecz pragnąć tego musiały Niebiosa, jego mną karząc, a mnie nim, bym musiał być wykonawcą ich woli i biczem. Chcę go pochować i odpowiem w pełni za śmierć zadaną mu. - A więc, raz jeszcze, dobranoc, matko. Muszę być okrutnym po to jedynie, aby móc być dobrym. Oto zło przyszło, a gorsze mknie za nim.


Starczy? A, może dam jeszcze trochę.

Daj, by opuchły król skusił cię w łoże, szczypał lubieżnie twe policzki, zwał cię Myszką i zgódź się, by za parę wstrętnych całusów albo połechtanie czułe w kark przeklętymi paluchami jego mógł wydrzeć z ciebie sedno całej sprawy: że, prawdę mówiąc, nie jestem szalony, ale udaję obłęd.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Jaka to książka?

Postprzez reeven » 29 sie 2012, o 10:56

Hamlet?
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Jaka to książka?

Postprzez Motopompa » 29 sie 2012, o 11:17

Taaak :)
Reeven, dajesz.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Jaka to książka?

Postprzez reeven » 29 sie 2012, o 12:38

:D Trudno pomylić styl Szekspira....no ale mimo to ciężko było ;)

A o to moja zagadka
CXXVI

Bitwa jest cudowna i wielka. Francuzi walą ciemnymi kopiami. Gdybyście widzieli tyle cierpień, tyle ludzi nieżywych, rannych, okrwawionych! Leżą kupami, twarzą ku niebu, twarzą ku ziemi. Saraceni nie mogą strzymać dłużej; po woli czy po niewoli opuszczają pole. Frankowie pilnie gonią za nimi.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Jaka to książka?

Postprzez Brethil » 29 sie 2012, o 12:43

Pieśń o Rolandzie.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Jaka to książka?

Postprzez reeven » 29 sie 2012, o 13:04

Tak. Proste,ale nie chciało mi się szukać ;). Teraz ty
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Jaka to książka?

Postprzez Brethil » 29 sie 2012, o 13:07

moje będzie trochę mniej proste (chyba):

Śmierć była na początku i śmierć będzie także na końcu. Czy to właśnie jakiś bystry cień tego przemknął w snach dziewczynki i obudził ją w ten nieprawdopodobny poranek, tego nigdy się nie dowie. Kiedy otworzyła oczy wiedziała tylko tyle,że świat w jakiś sposób się zmienił.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Jaka to książka?

Postprzez emerencja » 1 wrz 2012, o 21:00

Zaklinacz koni? :oops:
emerencja
 

Re: Jaka to książka?

Postprzez Brethil » 1 wrz 2012, o 22:10

Brawo Emm :) Samusieńki początek. Twoja kolej.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Jaka to książka?

Postprzez emerencja » 1 wrz 2012, o 22:32

Oj...

No nic.. będzie super łatwe, ;) :twisted: ale podaję:


"Moi Drodzy,

dziękuję. Wasz telegram był mi bardzo potrzebny. Trudno mi więcej na razie powiedzieć, ale chyba to najistotniejsze. Dziękuję raz jeszcze.
Sł "
emerencja
 

Re: Jaka to książka?

Postprzez emerencja » 3 wrz 2012, o 22:05

podpowiedź?

"Wasza Orgiastyczność!
listu przy sztuce żadnego nie było. Należy obawiać się, że uwagi o "jaskyni" itp. zginą na zawsze. Sztukę, której szczęśliwie nie wysłałem, złożę w ciągu najbliższych dni... "

I jeszcze:
"Overmostly your, "

oraz

"Eschatologically Yours,
St."

:)
emerencja
 

Re: Jaka to książka?

Postprzez Kinga » 5 wrz 2012, o 12:16

Listy Lema do Mrożka?
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Igor uśmiechnął się promiennie. Nareszcie! Cała ta uprzejmość działała mu już na werwy. On czekał na obłąkane rozkazy. Dla nich każdy Igor się rodził (a w pewnym zakresie był budowany). Wykrzyczany rozkaz, by zrobić coś wątpliwego moralnie, o nieprzewidywalnych konsekwencjach? Fłodkie!

Świat finansjery, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron