... i niekoniecznie o fantasy...
przez Legba » 29 gru 2010, o 18:37
Niespodzianki nie ma - Nowa Zelandia
WEŹ ZATEM WSZECHŚWIAT I ROZGNIEĆ GO NA NAJDROBNIEJSZY PYŁ, PRZESIEJ PRZEZ NAJDROBNIEJSZE SITO, A POTEM POKAŻ MI CHOCIAŻ JEDEN ATOM SPRAWIEDLIWOŚCI, JEDNĄ MOLEKUŁĘ MIŁOSIERDZIA. A JEDNAK DZIAŁACIE, JAK GDYBY ISTNIAŁ JAKIŚ IDEALNY PORZĄDEK ŚWIATA.
-

Legba
- Student Magii
-
- Posty: 21
- Lokalizacja: Warszawa
- Reputacja:
1
-
przez Vesper » 9 sty 2012, o 19:09
Właśnie obejrzałam trailer "Hobbita", czy to tylko moje wrażenie czy niektóre krasnoludy wyglądają na "nieco niedorozwinięte"?
Nil Mortifi Sine Lucre
-

Vesper
- Student Magii
-
- Posty: 25
- Lokalizacja: Warszawa
- Reputacja:
39
-
przez Vesper » 10 sty 2012, o 19:30
Oczywiście - różnić się muszą, ale krasnolud powinien wyglądać jak krasnolud.
Nil Mortifi Sine Lucre
-

Vesper
- Student Magii
-
- Posty: 25
- Lokalizacja: Warszawa
- Reputacja:
39
-
Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
- Chce pan, tego...żebyśmy go zaatakowali? spytał nieszczęśliwy gwardzista.
(..)- Oczywiście idioto!
- Ale tego...On jest tylko jeden...- zauważył dowódca.
- I jeszcze się uśmiecha- dodał któryś z jego ludzi.
- Pewnie lada chwila zacznie się huśtać na kandelabrach- uzupełnił jego kolega.- I kopnie stół, i w ogóle.
- Przecież nie jest nawet uzbrojony!- wrzasnął Wonse.
- Tacy są najgorsi- stwierdził ze stoickim spokojem czwarty gwardzista.- Skaczą na bok, widzi pan, i łapią miecz wiszący nad kominkiem.
- Właśnie. A potem dźgają człowieka krzesłem.
- Tutaj nie ma kominka! Nie ma miecza! Jest tylko on! Bierzcie go!
Dwóch gwardzistów ostrożnie chwyciło Vimesa za ramiona.
- Nie będziesz próbował bohaterskich sztuczek?- upewnił się szeptem jeden z nich.
- Nie wiedziałbym nawet, jak zacząć.
- Acha. To dobrze.
Straż! Straż!, dodał(a) reeven
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników