Niekoniecznie o Terrym...

Łajka na Łowach.

... i niekoniecznie o fantasy...

Łajka na Łowach.

Postprzez kennel » 12 maja 2012, o 20:36

Oi! Moi drodzy, słuchajcie. Ponieważ mam dużo roboty i mało czasu jak każdy normalny człowiek wyszukuję sobie mnóstwo pasjonujących zajęć z niczym nie związanych. Tym razem jednak wpadłam na szatański pomysł i jedno zajęcie postanowiłam podpiąć sobie za czas jakiś (o ile w międzyczasie mnie w końcu nie wywalą z uczelni na zbitą paszczę) pod własny licencjat.
Ale do rzeczy!
Tropię tricksterów (dla tych, którzy nie wiedzą, co to- bardzo ciekawy archetyp. Zwykle bóg/bogini, ale mnóstwo śmiertelników również jest tricksterami. Ich fenomen polega na tym, że sieją chaos, dobrą zabawę, w nosie mają moralność, kochają/gwiżdżą na ludzkość itp. itd. resztę proszę góglać, bo mi tu paznokcie schną). Chciałabym do końca roku (ho ho) stworzyć sobie w miarę pełną listę takich bohaterów, żeby potem swobodnie wybierać. I tutaj pojawia się problem, bo już widzę, że absolutnie pełnej listy zrobić się nie da, a już na pewno nie samemu. Dlatemu pomóżcie.
Tak na szybko do łba przychodzi mi Loki, Baron Samedi- z całą resztą voodoo ekipy w sumie- Piotruś Pan, Prometeusz, nasze słowiańskie diabły, na upartego Vuko i Wiedźmin i im podobni, Bart Simpson etc. etc.
Jakby Wam przyszli do głowy jacyś tricksterzy pratchettowscy to juz w ogóle byłoby super. Ale jak nie, to przygarnę dowolnego trickstera, jakim się podzielicie.

Pozdro Wam.
Obrazek
Avatar użytkownika
kennel żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 171
Lokalizacja: Łódź, lecz wherever i may roam, where i lay my head is home :)
Reputacja: 259

Reklama

Re: Łajka na Łowach.

Postprzez Motopompa » 12 maja 2012, o 20:43

Anansi i Spider z Chłopaków Anansiego, Gaimana.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Łajka na Łowach.

Postprzez Arvika » 12 maja 2012, o 21:10

Zerknij sobie do Sapkowskiego, do "rękopisu znalezionego w smoczej jaskini" czy jak się tam to nazywało - wymieniał rzeczonych tricksterów ilości hurtowe.
Ja osobiście dla jaj dopisałabym McMurphyego z Lotu nad Kukułczym Gniazdem.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Łajka na Łowach.

Postprzez kennel » 12 maja 2012, o 21:33

McMurphy nadaje się idealnie imho :D.
Zerknę, i do Sapkowskiego i do Gaimana ^^.
Obrazek
Avatar użytkownika
kennel żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 171
Lokalizacja: Łódź, lecz wherever i may roam, where i lay my head is home :)
Reputacja: 259

Re: Łajka na Łowach.

Postprzez Dżon » 12 maja 2012, o 22:12

Wiedźmin to nie wiem.

Ale ja proponuję:
-Tom Bombadil
-Hoki
-Hermes

Zastanawiam się nad Turinem Turambarem, czy można go podciągnąć tak.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Łajka na Łowach.

Postprzez kennel » 12 maja 2012, o 22:31

Tego ostatniego nie zna. Wiedźmin mimo wszystko wydaje mi się na tak. Albo, jak już tak tym Sapkowskim zasuwamy, to Bielawa.
Obrazek
Avatar użytkownika
kennel żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 171
Lokalizacja: Łódź, lecz wherever i may roam, where i lay my head is home :)
Reputacja: 259

Re: Łajka na Łowach.

Postprzez Arvika » 12 maja 2012, o 22:55

No ja bym raczej z Wiedźmina stawiała na diabła, z tego kawałka, gdzie jest jeden z moich ulubionych cytatów ever, kiedy Jaskier szukał tytułu do ballady:
"-to było tam gdzie .. gdzie
- dobranoc - powiedział diabeł"
Yumyum.
W ostateczności na Jaskra, oszusta, tego, co namota i zwieje. Ale nie Wiedźmina.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Łajka na Łowach.

Postprzez kennel » 12 maja 2012, o 23:15

Co Wam nie pasuje w Wiedźminie, co?:D
Obrazek
Avatar użytkownika
kennel żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 171
Lokalizacja: Łódź, lecz wherever i may roam, where i lay my head is home :)
Reputacja: 259

Re: Łajka na Łowach.

Postprzez Rince » 12 maja 2012, o 23:28

kennel napisał(a):Co Wam nie pasuje w Wiedźminie, co?:D
Bardzo sympatyczny Jegomość, chociaż jeśli chodzi o sianie zamętu Jaskier Go chyba przebija, ale koniec końców obydwaj dają radę nawet ze Słowackim :mrgreen:
http://www.youtube.com/watch?v=fOrwscox5t8

A co do innych tricksterów myślę, że np. Dante czy Alucard świetnie się wpasowują w schemat ;)
Rince - mag, poliglota, umiejący błagać o litość w kilkunastu językach, dzięki doświadczeniu, zdobywanemu zawsze wbrew woli, doprowadził do perfekcji niezwykle ważną umiejętność - zdolność przeżycia. KTO WCZEŚNIE SIĘ Z ŁÓŻKA ZBIERA, TEN WCZEŚNIE UMIERA...
Avatar użytkownika
Rince męska
Mag II stopnia
 
Posty: 222
Lokalizacja: Świat Dysku
Reputacja: 398

Re: Łajka na Łowach.

Postprzez kennel » 12 maja 2012, o 23:55

Wiecie, dla mnie tricksterem jest nawet Santa Muerte, o której niedawno pisałam nawet :D

(jakby ktoś był ciekawski: http://krawiecdlapsa.blogspot.com/2012/04/santa-muerte.html)
Obrazek
Avatar użytkownika
kennel żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 171
Lokalizacja: Łódź, lecz wherever i may roam, where i lay my head is home :)
Reputacja: 259

Re: Łajka na Łowach.

Postprzez Brethil » 13 maja 2012, o 00:57

Kojot z mitologii Indian Prerii.

http://www.okultura.pl/texts/kojot.html

Mitologiczne Faerie (a za nimi n i e c o dyskowe elfy). Tak mi się przynajmniej wydaje.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Łajka na Łowach.

Postprzez Dżon » 13 maja 2012, o 07:22

Wiedźmin w zasadzie jest bardziej bohaterem nowoczesnym, niż żywiołem na nogach.
Trickster dlatego jest jaki jest - tak mi się wydaje - że ma coś wspólnego z nieprzewidywalnością natury - raz dobry, raz zły/neutralny i generalnie robi to na co ma ochotę, nie zna pana.

Geralt jest strasznie skrępowany zależnościami i zbyt ludzki. Ale może mi się wydaje.

Dlatego zanim zaczniemy robić taką listę proponuję nie zaczynać od dupy strony, tylko jak należy od cycków strony - mianowicie stworzyć JEDNOLITĄ DEFINICJĘ trickstera/jokera.

A poza tym przypomniał mi się jeszcze Janus z rzymskiej mitologii ;)
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Łajka na Łowach.

Postprzez Pawlik » 13 maja 2012, o 08:17

Jakub Wędrowycz.
Pawlik
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 4
Reputacja: 28

Re: Łajka na Łowach.

Postprzez Brethil » 13 maja 2012, o 08:32

http://m_avara.w.staszic.waw.pl/trickster.html

I jeszcze oczywiście Puk (czemu nikt go nie wymienił?)
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Łajka na Łowach.

Postprzez kennel » 13 maja 2012, o 10:53

Jak tylko odkleję oczy od tyłu czaszki za pomocą jakiejś kawy, to postaram się stworzyć definicję. O rany.

Ja mam Puka w głowie, ale go nie lubię :D
Obrazek
Avatar użytkownika
kennel żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 171
Lokalizacja: Łódź, lecz wherever i may roam, where i lay my head is home :)
Reputacja: 259

Następna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Rzeczywiście istnieje rzeka, z której kropla wody - zgodnie z legendą - pozbawia człowieka pamięci.
Wielu uznawało, że chodzi o rzekę Ankh, której wodę można pić, a nawet kroić i przeżuwać. Jeden łyk z Ankh prawdopodobnie pozbawiłby człowieka pamięci, a przynajmniej spowodował, że działyby się z nim takie rzeczy, których pod żadnym pozorem nie chciałby pamiętać.
W rzeczywistości była też inna rzeka, zdolna tego dokonać. Jest w tym, oczywiście, pewien haczyk. Nikt nie wie, którędy ona płynie, gdyż Ci, co do niej docierają, są zwykle raczej spragnieni.

Muzyka duszy, dodał(a) Mosey

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron