Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Anima Vilis » 15 lut 2012, o 15:32

Pielęgniarka głosem pełnym zachwytu:a więc to jest ten nowy lekarz..
Ruda: fiu fiu..jeśli to on, to właśnie poczułam się gorzej..NIECH MNIE ZBADA!
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Rosette » 15 lut 2012, o 15:42

Blondynka do pacjenta nieuwzględnionego w kadrze: A więc mówi pan, że pana hobby to wypychanie upolowanych zwierzątek domowych swoich podopiecznych i układanie ich na półce w przedszkolu, które pan prowadzi?
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 15 lut 2012, o 16:13

Łojzicku, tyle świetnych odpowiedzi a jedną trzeba wybrać :/ A może dwie na równi?
szpaq ex aeqo Anima :clap: Kto pierwszy/a z was...

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 15 lut 2012, o 17:03

pierwszy! ;) i dzięki!
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Rosette » 15 lut 2012, o 19:08

< z irokezem zapłakanym, zrozpaczonym głosem >
- I wie pan, co ona na to? A ona na to wypchaj się! I tak-tak wyszła po prostu, a woda się gotowała, chciałem herbatę, mówiłem zalej mi przed wyjściem, ona trzasnęła drzwiami. Nie rozumiem kobiet, dawałem tyle z siebie w tym związku, otwierałem jej piwa, spuszczałem wodę w kiblu, nawet zdarzało mi się odsłonić rano okna. I to wszystko na nic?!
<facet z mikrofonem do gitary>
- A jak pan skomentuje to zajście?
Ostatnio edytowano 15 lut 2012, o 19:58 przez Rosette, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Kinga » 15 lut 2012, o 19:17

Żebym nie dostawała kolejnych zawałów:
Pan z irokezem to Kazik, a ten drugi to Doktor Yry.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Rosette » 15 lut 2012, o 19:52

Em, czy to coś złego, że nie wiem kim są?
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Kinga » 15 lut 2012, o 20:30

Nie jest nic złego, ale po prostu chciałam poinformować "who is who" :D

Zapomniałam o emotkach, przepraszam, mam zły humor, postaram się więcej tak nie pisać.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Rosette » 16 lut 2012, o 00:05

To dobrze :D Poniekąd się wystraszyłam, że zrobiłam coś mega-ultra głupiego.
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 16 lut 2012, o 20:14

Doktor Yry: Potrafi pan na tym grać?
Kazik: Nie, ale umiem wytwarzać pole elektromagnetyczne, patrz.
Doktor Yry: Ej oddawaj mikrofon ty czubaty czubku!
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Yeffe » 17 lut 2012, o 12:22

Kazik: Cholerna gitara z Ikei!! Pół dnia ją składam i nadal nie działa!!
Doktor Yry: Może ta część idzie tutaj?
Pan w tle: A podłączyliście do wzmacniacza?
Kazik:...Nie, najpierw trzeba go złożyć!!
„Mam wrażenie, że nie posiada pan żadnej pożytecznej umiejętności ani talentu. Czy myślał pan, żeby się zająć nauczaniem?” (Terry Pratchett, "Mort")

Nowa polska postać w grach RPG: pół-człowiek, pół-litra
Yeffe żeńska
Student Magii
 
Posty: 32
Reputacja: 48

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dżon » 17 lut 2012, o 19:55

Nie ma satyry bez Doktora Yry. :P Poza tym: Tak, to jest coś złego. Odsyłam do obejrzenia Wściekłych Pięści Węża. I Sarniego Żniwa. że o ultrabetonie pyty: Bandziorno nie wspomnę :)

Kazik: Kurza tromba się przykleiłem!
Doktor: Czekaj, odspawam cię Laserowym Mikrofonem Gniewu!
Kazik: Ón promieniuje! Cóś mi na głowie wyrosło!
Doktor: Mam cię! HAHAHHAHA! Zostajesz Szalonym Basistą Indyczego Czuba!
Kazik: Nie chcę! Chcę być przykładnym obywatelem! Nie chcę być basistą! Nie! Nie! Nieeeeeeeeeeeeeeee...
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 22 lut 2012, o 20:13

------scenka nie biorąca udziału------
Kazik gra jeden dźwięk.
<dźwięk>
Godzina mija. Dr Yry zaczyna być głodny. Obu mężczyzn suszy.
<dźwięk>
Mija dzień. Zaczynają boleć plecy, o rękach nie wspomnę.
<dźwięk>
Mija tydzień. Kazik chce rozwalić gitarę o głowę Yry a Yry mikrofon o głowę Kazika.
Obaj: SZPAQ, WYBIERZ WRESZCIE ZWYCIĘZCĘ!!!! Argh!
-------koniec przypominajki------

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Anima Vilis » 22 lut 2012, o 20:16

Kazik:Kto najlepiej gra na wieśle? Otóż ja gram całkiem nieźle
Dr Yry: tak..szkoda tylko, że wzmacniacze nie wytrzymały, gdy podłączyliśmy je bezpośrednio do gitary :roll:
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 23 lut 2012, o 21:44

wygrywa Yeffe. Gratuluję.

<OT>słabe to przypomnienie.</OT>
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Powiem ci szczerze, że gdyby ktoś wyciągnął korek z dna wszechświata, łańcuszek prowadziłby do Ankh-Morpork i jakiegoś typa mówiącego: "Chciałem tylko zobaczyć, co się stanie".

Złodziej Czasu, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron