Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 26 gru 2011, o 14:19

- Synu, szanuję twoją decyzję zostania kotem, bliski kontakt z naturą, walki na świetlne pazury i tak dalej... ale mógłbyś chociaż nauczyć się korzystać z kuwety.
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 26 gru 2011, o 14:51

Ciemność widzę,ciemność!
To znaczy nic nie widzę.Łaj?
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Melissa » 26 gru 2011, o 20:32

Mistrzu Kenobi, ja nie chciałem, naprawdę! Skąd miałem wiedzieć, że w promieniu pięciu metrów użycie mocy może wywołać takie efekty uboczne?
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 29 gru 2011, o 20:57

Vader: Szszszs-khuuuuu, szszsz-khuuuu...
Kot: ...
Vader: Szszszs-khuuuuu, szszsz-khuuuu...
Kot: ...
Vader: Szszszs-khuuuuu, szszsz-khuuuu...
Kot ziewa i patrzy w lewo.
Imperator z tyłu: I co, mój młody uczniu?
Vader: To jakaś twarda sztuka, mistrzu. Szszsz-khuuu.
*chwila ciszy*
Vader: Jesteś pewny mistrzu, szszsz-khuuuu, że kot księżniczki wyjawi nam lokalizację bazy rebeliantów? Jak na razie moc na niego nie działa...

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 29 gru 2011, o 23:12

Niniejszym, Dicey wygrywa i zadaje kolejne!
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 30 gru 2011, o 19:13

O, dziękuję:)
Obrazek
Tu link jak nie widać: http://gfx1.fdb.pl/afw6ds

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 30 gru 2011, o 22:33

-Czwórka i szóstka do wyrwania, piątkę chyba da się jeszcze uratować, powinieneś też ograniczyć rum, a przynajmniej nie zagryzaj czosnkiem i jeszcze wyjąłbyś to coś z... a nie przepraszam to Twoje oko...
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Havelock » 30 gru 2011, o 22:36

Jaki cień do powiek stosujesz? Wyglądają tak... piracko. Czy się nie mylę, czy masz soczewki? Tak, tak, soczewki! Tylko byś się ogolił, bo wyglądasz jak dziad...
83% Vetinariego, 79% Babci, 65% Śmierci
http://www.havamal.cupsell.pl
Avatar użytkownika
Havelock męska
Mag I stopnia
 
Posty: 154
Reputacja: 251

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Arvika » 30 gru 2011, o 22:41

Barbossa: Mam szpinak między zębami?
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 31 gru 2011, o 01:20

<Barbossa> Zgubiłem źrenice!
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 31 gru 2011, o 04:01

Jasio D. :
- Spała tobą?! No to nie wiem jak jej się udało zasnąć.. Ten smród... Mów co chcesz - jednak to jej uwierzę ...
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 1 sty 2012, o 18:33

-Ja ci mówię,nie świruj.Leć do marketu na wyprzedaż,bo się kończy.
A jak zobaczysz tą nową kasjerkę,Malwinę,to oko ci zbieleje tak jak mnie!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 4 sty 2012, o 16:56

Ojoj, trudny wybór. Dobra, ene-due-rabe... Wyszła Jola :clap:

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 6 sty 2012, o 14:22

Barbarossa: arrr!
Jack: arr...
B: nie! nie! nie tak!
J: to jak?
B: no, arrr!
J: arrr! i co?
B: teraz będzie z Ciebie prawdziwy pirat.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 6 sty 2012, o 21:42

szpaqu, już Jola wygrała i ma podać obrazek :P
Ale jak nie zauważy do poniedziałku to kto pierwszy żeby gra nie umarła, nieważne czy grał w ostatniej rundzie czy nie.

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Jeden z graczy w Okalecz Pana Cebulę oskarżył w tawernie innego gracza, że ma w ręku więcej asów, niż zwykle występuje w talii, sięgnięto po noże, potem ktoś uderzył kogoś innego ławą, potem ktoś jeszcze dźgnął kogoś, zaczęły fruwać strzały, ktoś zaczął się huśtać na żyrandolu, nieostrożnie ciśnięty topór trafił kogoś na ulicy, później wezwano Straż, ktoś podłożył ogień w lokalu, ktoś jeszcze uderzył wiele innych osób stołem, aż w końcu wszyscy stracili cierpliwość i zaczęły się walki.

Ruchome obrazki, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron