4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Iuventas napisał(a):Czekać na tłumaczenie "Making Money" i "Raising Taxes"?




Corvvin napisał(a):Nikt się nie kwapi to podyskutuję sam ze sobą![]()
Zastanawia mnie nielogiczność pierwszego argumentu za wprowadzeniem znaczków pocztowych... Tak z pamięci przywołując fragment przed ich wprowadzeniem system wyglądał tak: listonosz dostarczając przesyłkę ewentualnie odbierał kolejną i pobierał za nią opłatę jednego pensa, szedł na pocztę przybijał stempel - list wędrował do sortowni/późniejszego wysłania. Moist oburza się, że taki stempel jest łatwo podrobić choćby ziemniakiem... No ale przecież przy takiej bezpośrednim kontakcie nadawca-listonosz nie bardzo jest miejsce na fałszerstwo.. Chyba że zakładamy nieuczciwość pracowników poczty


Corvvin napisał(a):Ja bym raczej każdemu pracownikowi dał stempel z własnym numerem, potem przy sortowaniu sprawdzał ilość listów poszczególnych listonoszy, a potem bym ich rozliczał. Ale ja mam bardziej wredny umysłChoć przyznaję, że później z innych względów pomysł ze znaczkami okazał się lepszy
Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw
Niewidoczni Akademicy, dodał(a) Corvvin
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników