przez Arvika » 26 wrz 2011, o 19:32
Ja właśnie jadę przez "Trzech panów Dumas", ale skończyła mi się kolejna Agatka (Christie), i mam ochotę na jakąś fajną fantasy i nawet wylukałam, że kolejna część "Kronik królobójcy" ma być, a to akurat mój wagomiar, bo pierwsza część ma jakieś 800 stron, więc drugą lekko liczę na 1000, nauczona doświadczeniem z Martinem, no ale jeszcze nie wyszła i teraz nie wiem za co się wziąć. Zaraz pojadę wstecz po temacie, pewnie mnie zainspirujecie do jakiejś lektury.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."