Niekoniecznie o Terrym...

quo vadis warto??

... i niekoniecznie o fantasy...

quo vadis warto??

Postprzez tommi » 13 lut 2008, o 18:56

mam pytanie czy warto przeczytaci quo vadis wiem tyle ze to cosik romantyczno historyczne no ale mi sie tak jak by niechce bo własnie mam szczesiliwy omen i wiedzmikołaj :twisted:
Avatar użytkownika
tommi męska
Mag III stopnia
 
Posty: 522
Lokalizacja: krolewskie stołecznie miasto kraków
Reputacja: 46

Reklama

Re: quo vadis warto??

Postprzez Mauer » 13 lut 2008, o 19:28

nie warto, osobiście wolał bym przeczytac jeszcze raz Wiedźmikołaja (toz to sama przyjemność!)


Jak w liceum, nie czytałem tej ksiązki, potem się za nią zabrałem. Polski 'klasyk' który nawiązuje ostro do tego jacy chrześcijanie są dobrzy i mili, nic specjalnego.
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: quo vadis warto??

Postprzez Corvvin » 13 lut 2008, o 21:52

Warto czytać jak najwięcej, wtedy np mniej okropnych błędów ortograficznych się robi.
W dobrym tonie jest znać pewien kanon dzieł..
Samo Quo Vadis czytałem dawno, wrażenia na mnie nie zrobiło, ale wydaje mi się że to było za jakiś bardzo gówniarskich lat, więc mogłem nie docenić...
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: quo vadis warto??

Postprzez tommi » 13 lut 2008, o 21:56

no to chyba styknie więc zabieramy się za wiedzmikołaja :twisted:
Avatar użytkownika
tommi męska
Mag III stopnia
 
Posty: 522
Lokalizacja: krolewskie stołecznie miasto kraków
Reputacja: 46

Re: quo vadis warto??

Postprzez Dag » 14 lut 2008, o 20:49

hej, hej, hej! Kto mówi, że nie warto! (Czemu dopiero teraz wpadłam na ten temat?) Jasne, że warto! Quo vadis było genialne, i w cale nie dlatego, że to klasyka. Po prostu napisał je mistrz polskiej literatury pan Sienkiewicz, niesamowity kreator postaci, przeplatania wątków historycznych i wymyślonych... a co najważaniesze jego książki się od pierwszej strony do ostaniej CIEKAWE!

uhm... mam wrażanie, że bez sensu to pisałam :D nikogo nie przekonam.
Dag
Mag II stopnia
 
Posty: 214
Reputacja: 15

Re: quo vadis warto??

Postprzez P.S.Ron » 14 lut 2008, o 21:32

Dag napisał(a): Po prostu napisał je mistrz polskiej literatury pan Sienkiewicz, niesamowity kreator postaci, przeplatania wątków historycznych i wymyślonych... a co najważaniesze jego książki się od pierwszej strony do ostaniej CIEKAWE!

Trzeba przyjąć z pokorą, że są na świecie Czytacze i Nieczytacze. Takim Nieczytaczom w czasach licealnych streszczałem przed lekcją polskiego nawet "Potop" bo im się nie chciało zajrzeć a był lekturą obowiązkową.
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Re: quo vadis warto??

Postprzez _MaLiNka_ » 14 lut 2008, o 23:34

Ja streszczałam "Inny świat" - bo nikt w mojaj klasie nie chciał czytać o cierpieniu w łagrach...
Avatar użytkownika
_MaLiNka_
Mag I stopnia
 
Posty: 170
Lokalizacja: Sëkorzënö
Reputacja: 61

Re: quo vadis warto??

Postprzez Dag » 15 lut 2008, o 09:29

P.S.Ron napisał(a):Trzeba przyjąć z pokorą, że są na świecie Czytacze i Nieczytacze. Takim Nieczytaczom w czasach licealnych streszczałem przed lekcją polskiego nawet "Potop" bo im się nie chciało zajrzeć a był lekturą obowiązkową.


jak można streścić Potop :D to trzeba przeczytać! Biedni ci, którym się nie chciało.

W ogóle uważam, że streszczenia zabiją całą magię książki...
Dag
Mag II stopnia
 
Posty: 214
Reputacja: 15

Re: quo vadis warto??

Postprzez _MaLiNka_ » 15 lut 2008, o 11:07

Dag a pomyśl sobie,że niektórzy czytają tylko streszczenia albo opracowania lektur - to jest masakra!!!
Avatar użytkownika
_MaLiNka_
Mag I stopnia
 
Posty: 170
Lokalizacja: Sëkorzënö
Reputacja: 61

Re: quo vadis warto??

Postprzez Dag » 15 lut 2008, o 14:05

...i jeszcze mówią "ta książka była nudna, dobrze, że nie czytałem calości, tylko opracowanie"
To mnie zawsze dobija...
Dag
Mag II stopnia
 
Posty: 214
Reputacja: 15

Re: quo vadis warto??

Postprzez DopeStar » 16 lut 2008, o 10:04

warto przeczytać hcociażby po to, zeby wiedziec (z autopsji, a nie ze nam ktos powiedział) ze nie jest to ksiązka ktora Ci odpowiada. oczywiscie podaje najgorszą wersje, bo moze Ci sie spodobac. mnie sie podobała, wiec nie warto zaczynac jej z jakims anty chrzescijanskim nastawieniem (vide Mauer :P ) no i tak jak powiedział Corvvin, są dziela ktore mieszcza sie w kononie ktore powinno sie czytać.

moja rada brzmi - czytaj:) na pratchetta zawsze bedziesz mial czas, a to moze byc ostatnia szansa na Quo Vadis:)
"...we're all stars now in the dope show.."
DopeStar
Student Magii
 
Posty: 55
Reputacja: 10

Re: quo vadis warto??

Postprzez tommi » 16 lut 2008, o 14:22

to trudno papa pratchett witaj sienkiewicz moze zdonze do poniedziałku
Avatar użytkownika
tommi męska
Mag III stopnia
 
Posty: 522
Lokalizacja: krolewskie stołecznie miasto kraków
Reputacja: 46

Re: quo vadis warto??

Postprzez madziairm » 16 lut 2008, o 15:53

DopeStar napisał(a):moja rada brzmi - czytaj:) na pratchetta zawsze bedziesz mial czas, a to moze byc ostatnia szansa na Quo Vadis:)


Heh, popieram. Ja nie przeczytałam w LO i wiem, ze teraz już po to nie sięgnę : p Tzn. próbowałam czytać, ale jak jest książka, która ewidentnie stwia mi opór i nie chce być czytana, to po co mam z nią polemizować?
Z Sienkiewicza Ogniem i mieczem 3 razy przeczytałam, ale jeszcze w gimnazjum ^^'
Jacek Piekara napisał(a):Strzeżcie się ludzi, którzy nie mają nałogów, moi mili! Bo może się okazać, że ich tajemnice są dużo mroczniejsze, niż moglibyście przypuszczać.
Avatar użytkownika
madziairm żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 243
Reputacja: 114

Re: quo vadis warto??

Postprzez Dag » 16 lut 2008, o 18:06

wiadomo, nie wszystkim się wszystko podoba (chociaż... ja chyba jestem w stanie przeczytać wszystko co ma literki w środku :D)
ale pewne książki po prostu trzeba znać.
Dag
Mag II stopnia
 
Posty: 214
Reputacja: 15

Re: quo vadis warto??

Postprzez madziairm » 16 lut 2008, o 18:26

Dag napisał(a):ale pewne książki po prostu trzeba znać.


Ależ znam Quo vadis... Z okładki, autora... : p
A tak serio, to czytanie musi być przyjemnością, więc nie widzę sensu zmuszać się do jakichś książek tylko i wyłącznie dlatego, że to podstawa. Bo cóż Ci przyjdzie z tego, że zmęczysz to w wielkich bólach, jak za 1-2 dni zapomnisz zupełnie? To tak, jakbyś nie przeczytał w ogóle. Lepiej w tym czasie sięgnąć po inną wartościową, ale interesującą Cię książkę. IMO rzecz jasna : ) Takie jest moje podejście do świata książek : )
A w moim życiu lekturowym przeczytałam wszystko prócz wspomnianego QV oraz Chłopów i Ludzi bezdomnych. Nie i koniec ^^
Jacek Piekara napisał(a):Strzeżcie się ludzi, którzy nie mają nałogów, moi mili! Bo może się okazać, że ich tajemnice są dużo mroczniejsze, niż moglibyście przypuszczać.
Avatar użytkownika
madziairm żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 243
Reputacja: 114

Następna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

- Powiedz mi, Leonardzie, przyszło ci kiedyś do głowy, że pewnego dnia wojny będzie się toczyć mózgami?
Leonard sięgnął po kubek z kawą.
- Ojej... To byłoby dość niechlujne... Vetinari znów westchnął.

Piąty elefant, dodał(a) Entalpia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników