Kilka pierwszych rozdziałów przeczytałem i zdechłem, styl pisania Sienkiewicza jest masakryczny, przynajmniej jak dla mnie.
"Quo Vadis" mi się nie podobało i jeśli do wyboru jest "Wiedźmikołaj", to długo bym się nie zastanawiał.
Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników