Zakład Statystyk Opiniowanych

ulubiony cytat?

Ulubiony strażnik, książka, miasto, chodnik, lampa, duża litera, oraz z kim najchętniej byście napili się piwa, kawy, zjedli pasztecika, podbili Lancre...

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Wiewiora » 16 cze 2008, o 20:54

Od jakiegoś czasu czytam Pratchetta z kartką jako zakładką i z długopisem pod ręką i zapisuję to i owo.
Szczescie nie jest naturalnym stanem ludzkosci i nie da sie go osiagnac od zewnatrz..... Wierzyly ze mozna zobaczyc zycie poprzez ksiazki ale to niemozliwe,a to z tej przyczyny ze slowa przeszkadzaja.
Avatar użytkownika
Wiewiora
Mag I stopnia
 
Posty: 193
Lokalizacja: Krakow
Reputacja: 10

Reklama

Re: ulubiony cytat?

Postprzez ilien » 17 cze 2008, o 13:15

Wiewiora napisał(a):Od jakiegoś czasu czytam Pratchetta z kartką jako zakładką i z długopisem pod ręką i zapisuję to i owo.


Ja zawsze trzymam w ksiazce kartkę, którą potem drę na małe kawałeczki, żeby zaznaczyć cytat. Po przeczytaniu przepisuję wszystko do księgi cytacików. Ze "Złodzieja Czasu" kartki mi się wysypywały... Ale technika tak czy siak skuteczna - polecam ^.^
„Niektórzy ludzie zrobią cokolwiek, żeby tylko sprawdzić, czy zrobienie tego jest możliwe. Gdyby w jakiejś grocie umieścić duży przełącznik z tabliczką: „Przełącznik Końca Świata! NIE DOTYKAĆ”, farba na niej nie zdążyłaby nawet wyschnąć.”
Avatar użytkownika
ilien
Mag II stopnia
 
Posty: 213
Reputacja: 8

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Kasia M. » 17 cze 2008, o 17:27

ilien napisał(a):
Wiewiora napisał(a):Od jakiegoś czasu czytam Pratchetta z kartką jako zakładką i z długopisem pod ręką i zapisuję to i owo.


Ja zawsze trzymam w ksiazce kartkę, którą potem drę na małe kawałeczki, żeby zaznaczyć cytat. Po przeczytaniu przepisuję wszystko do księgi cytacików. Ze "Złodzieja Czasu" kartki mi się wysypywały... Ale technika tak czy siak skuteczna - polecam ^.^



Tego się nie robi tak! Bierze się ołóweczek i pisze na tylnej okładce najmilsze strony. Gdyby to były karteczki, to vała ksiązka by się w nich topiła.

Poza tym, ten o sprawiedliwości jest boski :D
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Wiewiora » 23 cze 2008, o 22:01

Moja kartka jest b5 ,złożona na pół robi za zakładkę a także notuję tam nie tylko cytaty ale także ciekawe ,,zagwośtki ,,do Quizu ,te pierwsze spisuję do kajecika.Ostatni wpis:
,,Całość to więcej niż suma części,,. :|

Kiedy wszystkich ogarnie panika ,zawsze musi się znależć ktoś kto wyleje siusiu z buta.
Szczescie nie jest naturalnym stanem ludzkosci i nie da sie go osiagnac od zewnatrz..... Wierzyly ze mozna zobaczyc zycie poprzez ksiazki ale to niemozliwe,a to z tej przyczyny ze slowa przeszkadzaja.
Avatar użytkownika
Wiewiora
Mag I stopnia
 
Posty: 193
Lokalizacja: Krakow
Reputacja: 10

Re: ulubiony cytat?

Postprzez 6JeździecApokalipsy » 24 cze 2008, o 18:28

Ja uwielbiam cytaty z Rincewinda np."Po raz pierwszy w zyciu nie byl przestraszony"...
Cytaty z Morta tez sa fajne.
PS:Sorry za bledy jezykowe, ala na tym komputerze nie moge dawac polskich znakow.
Ekskrementować to se pani może w teatrze, nie w szkole!
6JeździecApokalipsy
Mag I stopnia
 
Posty: 126
Lokalizacja: Kraków, Krowodrza
Reputacja: 0

Re: ulubiony cytat?

Postprzez szkot » 25 cze 2008, o 21:20

Mnie sie ostatnio spodobal tekst :

Odpowiedzialność jest jak żylaki. Przychodzi z wiekiem.

TAkie zyciowe.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Uuk » 28 cze 2008, o 19:00

"Wyprawa czarownic", babcia Weatherwax do niani: "Umyłaś zęba?" ^_^
+++ Błąd Dzielenia Przez Ogórek. Zainstaluj Wszechświat Ponownie I Rebootuj. +++

Obrazek
Avatar użytkownika
Uuk
Mag I stopnia
 
Posty: 166
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 14

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Corvvin » 29 cze 2008, o 10:12

Tak mi się zajrzało na stronkę, żeby się pouśmiechać trochę i wpadło mi w oko:
- Dlaczego nazywasz się Człowiek...
i to wszystko? myślałem, że sam na to wpadniesz, w końcu sprytny z ciebie gość. w moim plemieniu tradycyjnie nadajemy imiona od pierwszej rzeczy, jaką zobaczy matka, kiedy wyjrzy z tipi po porodzie. Człowiek-Wiadro to skrócona forma od Człowiek Wylewający Wiadro Wody na Dwa Psy.
- Miałeś pecha - uznał Windle.
nie było tak źle, odparł Człowiek-Wiadro. mój brat bliźniak to na­prawdę ma czego żałować, żeby nadać mu imię, matka wyjrzała dziesięć se­kund wcześniej.
Windle zastanowił się.
- Nie mów, sam spróbuję zgadnąć - powiedział. - Dwa Psy, Któ­re się Gryzą?
Dwa Psy, Które się Gryzą? się Gryzą?! zawołał Człowiek-Wiadro. rany, oddałby prawą rękę, żeby się nazywać Dwa Psy, Które się GRYZĄ.


- Czemu to zrobił?
- No wiesz.. Mieszkal w wielkim starym zamku na skale w Überwaldzie. Tacy ludzie nie potrzebują innych powodów niż "bo mogę". Mają koszmarny sen, a potem usiłują go zrealizować.


Świetne!:
– Wie pan – rzekł – bardzo trudno jest mówić o kwantach, używając języka, który powstał, żeby jedna małpa mogła przekazać innym małpom, gdzie są dojrzałe owoce.
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Wiewiora » 3 lip 2008, o 17:14

Tylko ktoś kto nie zna zbyt wielu kobiet ,zwlaszcza starych kobiet może uważać że świat przez nie rządzony byłby lepszy.
Szczescie nie jest naturalnym stanem ludzkosci i nie da sie go osiagnac od zewnatrz..... Wierzyly ze mozna zobaczyc zycie poprzez ksiazki ale to niemozliwe,a to z tej przyczyny ze slowa przeszkadzaja.
Avatar użytkownika
Wiewiora
Mag I stopnia
 
Posty: 193
Lokalizacja: Krakow
Reputacja: 10

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Tholomaios » 5 lip 2008, o 11:15

Tak jak w podpisie:
"Wyglądał na skrępowanego, jak gdyby pozwijana bielizna przeszłości plątała mu się w kroczu wspomnień"
"Wyglądał na skrępowanego, jak gdyby pozwijana bielizna przeszłości plątała mu się w kroczu wspomnień"
Avatar użytkownika
Tholomaios
Student Magii
 
Posty: 9
Reputacja: 0

Re: ulubiony cytat?

Postprzez ilien » 7 lip 2008, o 16:16

Uch... przeczytałam "Carpe Jugulum" i na koniec książka była tak naszpikowana karteczkami zaznaczającymi cytaty, że musiałam baaardzo uważać, żeby żadnej nie zgubić. Ale i tak te 15 cytacików to niewiele... Oto niektóre z nich:

(...) czarownica stała się w górach osobą szanowaną, jednak tylko młode inwestowały w prawdziwe kryształowe kule, kolorowe noże i cieknące świece. Starsze trzymały się prostych kuchennych sztućców, pływaków, kawałków drewna, których sama zwyczajność dyskretnie świadczyła o statusie. Każda głupia potrafi być czarownicą z runicznym nożem, ale trzeba wysokiego kunsztu, by być czarownicą z obierakiem do jajek.


Niewiele ptaków potrafi siedzieć bardziej potulnie od lancrańskiego jaustrzębia, czyli smętka kłapodziobego, drapieżnika, który wciąż poszukuje opcji wegetariańskiej. Większość czasu i tak przesypia, ale gdy zmuszony jest poszukać pożywienia, siada gdzieś na gałęzi, osłonięty od wiatru, i czeka, aż coś samo zdechnie. (...) Hodgesaargh hodował je, ponieważ występowały jedynie w Lancre i podobało mu się ich upierzenie; jednak wszyscy doświadczeni sokolnicy zgadzali się, że jedyną metodą upolowania czegokolwiek za pomocą jaustrzębia jest wystrzelenie go z procy do celu


Miłosierdzie to piękna rzecz, ale sąd musi być pierwszy. Inaczej byś nie wiedział, czemu to miłosierdzie okazujesz.


„- Trzymasz... kawałki ludzi w lodzie? – Niania była wyraźnie wstrząśnięta. – Kawałki obcych ludzi? Porąbanych? Nie zrobię ani kroku dalej!
Tym razem Igor wydawał się wstrząśnięty.
- Nie obtsych – zapewnił. – Rodziny.
- Porąbałeś na kawałki własną rodzinę?! – Niania cofnęła się.
Igor nerwowo zamachał rękami.
- To tradytsja – tłumaczył. – Każdy Igor zostawia stswoje tsiało rodzicie! Tszemu mamy marnowatś dobre organy? Taki wujek Igor, umarł na bawoły, więts zostsało stsertse w dostskonałym stsanie i nerki, tso aż stsię prostsszą, plusts tsałkiem niezłe tętse po dziadku, a miał dostskonałe rętse, możetsie mi wierzytś. – Pociągnał nosem. – Żałuję, że ja ich nie dostsałem. Był stświetnym chirurgiem.
- No... wiem, w każden rodzinie mówi się czasem „On ma oczy po ojcu”... – zaczęła niania.
- Nie, dostsał je mój kuzyn Igor.
(...)
- Przepraszam – wtrąciła niania. – Mówiłeś, że na co umarł twój wujek?
- Na bawoły. (...)
- Jak to? Dostał bawolej wysypki?
- Stsado na niego stspadło. Dziwatszny wypadek.”

„- Magrat będzie bezpieczna, prawda? – spytała [niania], podnosząc kołki.
- To drzwi tłumoodporne – zapewnił ją Igor. – Poza tym, Stskrawek jestst w dzięwiętsiu trzydziestsych óstamych tottweilerem.
- Które częśći, że zapytam?
- Dwie łapy, jedno ucho, mnóstswo rurek w stśroku i dolna stszczęka – odpowiedział natychmiast Igor.
- No tak – zgodziła się niania. – Ale mózg ma spaniela.
- To ma w kostściach. Łapie ludzi pastsztszą i tłutsze do nieprzytomnostśtsi ogonami.
- Zamerduje na śmierć?
- Tszastami topi w stślinie.”

(Rozmowy Igora z Nianią należą zdecydowanie do moich ulubionych w tej ksiażce :D Potem są rozmowy Oatsa z Babcią)

Wybaczcie, że takie obszerne, ale bez kontekstu ani rusz.
„Niektórzy ludzie zrobią cokolwiek, żeby tylko sprawdzić, czy zrobienie tego jest możliwe. Gdyby w jakiejś grocie umieścić duży przełącznik z tabliczką: „Przełącznik Końca Świata! NIE DOTYKAĆ”, farba na niej nie zdążyłaby nawet wyschnąć.”
Avatar użytkownika
ilien
Mag II stopnia
 
Posty: 213
Reputacja: 8

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Wiewiora » 9 lip 2008, o 07:07

Wewnątrz każdego starego człowieka tkwi młody człowiek i dziwi się co się stało
Szczescie nie jest naturalnym stanem ludzkosci i nie da sie go osiagnac od zewnatrz..... Wierzyly ze mozna zobaczyc zycie poprzez ksiazki ale to niemozliwe,a to z tej przyczyny ze slowa przeszkadzaja.
Avatar użytkownika
Wiewiora
Mag I stopnia
 
Posty: 193
Lokalizacja: Krakow
Reputacja: 10

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Anima Vilis » 10 lip 2008, o 10:39

najbardziej kocham fragment w którym Magowie chcą wyleczyć o-boga z kaca w wiedźmikołaju..(ze specjalnym usmiechem dla Truckle który podetknoł mi go na angielskim-nie ma jak dwoje pratchettmaniaków w jednej sali) ;)
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Uuk » 10 lip 2008, o 15:37

Godzinę temu Cutwell przejrzał indeks "Grimoire Zabaw Monstrualnych", ostrożnie wymieszał kilka powszechnie dostępnych artykułów gospodarstwa domowego i przyłożył do nich zapałkę.
Zabawna rzecz te brwi, myślał teraz. Dopóki nie znikną, człowiek ich właściwie nie zauważa.
+++ Błąd Dzielenia Przez Ogórek. Zainstaluj Wszechświat Ponownie I Rebootuj. +++

Obrazek
Avatar użytkownika
Uuk
Mag I stopnia
 
Posty: 166
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 14

Re: ulubiony cytat?

Postprzez ilien » 11 lip 2008, o 09:46

Anima Vilis napisał(a):najbardziej kocham fragment w którym Magowie chcą wyleczyć o-boga z kaca w wiedźmikołaju..(ze specjalnym usmiechem dla Truckle który podetknoł mi go na angielskim-nie ma jak dwoje pratchettmaniaków w jednej sali) ;)

Mam z tej sceny malutki, aczkolwiek rozbrajający mnie fragment:

„I wtedy dziekan powtórzył mantrę, która w ciągu wieków wywarła tak znaczący wpływ na postęp wiedzy:
- A może zmieszamy wszystko razem i zobaczymy co się stanie?.”


Jakież to prawdziwe ^^'
„Niektórzy ludzie zrobią cokolwiek, żeby tylko sprawdzić, czy zrobienie tego jest możliwe. Gdyby w jakiejś grocie umieścić duży przełącznik z tabliczką: „Przełącznik Końca Świata! NIE DOTYKAĆ”, farba na niej nie zdążyłaby nawet wyschnąć.”
Avatar użytkownika
ilien
Mag II stopnia
 
Posty: 213
Reputacja: 8

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zakład Statystyk Opiniowanych

Proszę się nad tym zastanowić, panie Trev. Niech pan nie będzie sprytny. Spryt to tylko wygładzona forma głupoty.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron