Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 29 cze 2011, o 20:51

-Nie wiedziałem że mam w sobie tyle seksapilu że rozpalę nieboszczyka!?
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Spangler » 29 cze 2011, o 22:05

Zza kadru - co ty tam robisz? Znowu kradłeś wnętrzności?
Dr. House - yy.. (w myślach - jak tu uniknąć kary?)... JAK ROBIĘ TAK TO GO NIE WIDAĆ!!
Zza kadru - Co ty? jaja sobie ze mnie robisz?
Dr. House - Nie, ale warto było spróbować...
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
Avatar użytkownika
Spangler męska
Mag III stopnia
 
Posty: 354
Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
Reputacja: 334

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Marw » 2 lip 2011, o 11:12

-zza kadru- WTF?!
-House- Ciiii! Nie tak głośno, jemu się podoba, aż płonie z pożądania...
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 532
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 354

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez VimesVetinari » 3 lip 2011, o 17:30

Wygrywa Corvus26 :D gratki ;)
"Gdzie jest moja krówka?"
Avatar użytkownika
VimesVetinari żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 136
Lokalizacja: Kraków/Kielce
Reputacja: 75

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 4 lip 2011, o 08:54

Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 4 lip 2011, o 10:50

Jakieś muchy spoza kadru:
- Czemu te koty stoją tak od rana?
- Bo to Kwadratowce - mówi druga tonem fachowca.
- ...?
- No wiesz, kwadraty tworzą.
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Kinga » 4 lip 2011, o 11:18

szary: - siema Zdzichu
rudy: - Maniek, kopę lat
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dżon » 4 lip 2011, o 12:46

-Taaaakie marchewki mi w kuchni wyrosły!
-No co ty? Taaaakie?
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Elencza » 4 lip 2011, o 15:39

Śliczny Rudzielec: High five man!
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 779
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 636

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez nindza77 » 4 lip 2011, o 16:47

SzaroBuraczek: Daj, daj, daaaaaaj się pogłaskać!
Rudzielec: *Uszy po sobie* HiiiiiiJaaaaa! *Dziab SzaroBuraczka w brzuszek*
Widok jakże cudny, równy wiośnie,
Gdy marnotrawstwo i próżność pada na pysk.
Gdy martwe dotąd ściany ożywają, pulsują i tańczą!

Gdy ktoś głoduje, to nie z braku pokarmu, lecz sprawiedliwości...
Avatar użytkownika
nindza77 męska
Mag I stopnia
 
Posty: 195
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 76

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez reeven » 4 lip 2011, o 18:22

szary -Stary kupę lat się nie widzieliśmy.Daj pyska
<przytulają się na miska>
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 4 lip 2011, o 18:48

Rudy, po dynamicznym, pełnym gracji obrocie: "Osz k**wa, zgubiłem partnerkę!"
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Spangler » 4 lip 2011, o 21:04

Rudy- no dajesz maniek, teraz lewy prosty
Maniek(szary) - dobrze, udało mi się? no powiedz, powiedz, powiedz....
Rudy- No dobrze! Tylko się tak nie ekscytuj bo serducho ci padnie i stracisz te całe 9 żyć, od tak w ramach promocji..
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
Avatar użytkownika
Spangler męska
Mag III stopnia
 
Posty: 354
Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
Reputacja: 334

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 8 lip 2011, o 08:48

Już po pierwszym poście czułem, że nikt tego nie przebije :D
Nobby twoja kolej.
Motopompa byłeś naprawdę blisko ;)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 8 lip 2011, o 11:42

Dzięki ;)
Obrazek
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Żółwie nie są przez naturę wyposażone do marszów przełajowych na orientację. Potrzebują dłuższych nóg i płytszych wykopów.
Om oceniał, że pokonuje niecałą piątą część mili na godzinę, a Cytadela leżała w odległości co najmniej dwudziestu mil. Czasami udawało mu się rozwinąć niezłą szybkość między drzewami w gaju oliwnym, jednak zaraz znowu hamowały go skaliste tereny i nasypy wokół pól.

Pomniejsze Bóstwa, dodał(a) Marw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron