Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 16 cze 2011, o 21:34

I co się tak gapisz? Masz coś do moich butów?
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 16 cze 2011, o 22:34

No tak się,kuwa,śpieszyłem na akcje,że zapomniałem się ubrać...ja pi...dole!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Anima Vilis » 17 cze 2011, o 23:28

Ciężka decyzja..ale stawiam na szpaka
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 18 cze 2011, o 07:35

dzię! ku! ję! ;)
tamtaradam!
Obrazek
a jak nie widać (kurde nie umiem dawać zdjęć żeby było je widać)klik

Edit: dzięki Marek
Ostatnio edytowano 18 cze 2011, o 08:08 przez szpaq, łącznie edytowano 1 raz
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Marek_Sobczak » 18 cze 2011, o 07:55

Pomogę:
Obrazek
Nie widać bo wklepałeś link do strony a nie do obrazka. Przy wklejaniu na obrazku prawym przyciskiem myszy "kopiuj adres url obrazka", wkleić między img i ma być :P

A co do treści właściwej:

Starszy: Bijesz się jak dziewczyna!
Młodszy: Łeee! Tato ale ja jestem dziewczynką! I miałam być przebrana za księżniczkę nie za rycerza! Łeeeeeeeeeeee!
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 18 cze 2011, o 12:46

Mniejszy: Luke I'm your father!
Drugi: What? You're 5 years old!
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 18 cze 2011, o 16:21

duży (gwałtownie): ubić kurdupla!!!
mały (na totalnym luzie i w zwolnionym tempie):
K u r d u p e l..? Ja to już załatwiłem na pierwszej sesji u psychologa. Wyluzuj, bo się spocisz.. i tak nie żyjesz ...
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez VimesVetinari » 19 cze 2011, o 22:42

Wyższy: Wygrałem!
Niższy: taaa... a kto tu niby przed kim klęczy?
"Gdzie jest moja krówka?"
Avatar użytkownika
VimesVetinari żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 136
Lokalizacja: Kraków/Kielce
Reputacja: 75

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 24 cze 2011, o 14:17

szpaquuuuuu.... ;) Dejpliswerdyktplis ;)
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez nanny_ogg » 24 cze 2011, o 14:23

Szpaq jest do poniedziałku na fantazjadzie, więc raczej nie da werdyktu, chyba,że pojechał z laptosiem
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 28 cze 2011, o 19:01

sry że musieliście czekać, wygrywa VimesVetinari gratuluje. jako nagrodę otrzymujesz długopis tylko musisz pokryć koszty przesyłki :mrgreen:
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez VimesVetinari » 28 cze 2011, o 19:22

:) wow długopis :) jaki? jakiś prachettowski? bo czarnych mam już nadto (ah te egzaminy...), a za koszt przesyłki mogę mieć pół tuzina nowych :D :P chyba, ze będziesz w Krakowie :P

Oto obrazek:
Obrazek
"Gdzie jest moja krówka?"
Avatar użytkownika
VimesVetinari żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 136
Lokalizacja: Kraków/Kielce
Reputacja: 75

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 28 cze 2011, o 21:35

/leżący/:
- tak mi rób... tak mi dobrze....
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez nindza77 » 28 cze 2011, o 21:39

Facet w garniturze wyglądajacy na całkiem wystraszonego: Nie, nie! To co gryzie burek wcale nie przypomina nerki! A Ty nie masz przypadkiem czegoś do roboty?!
Widok jakże cudny, równy wiośnie,
Gdy marnotrawstwo i próżność pada na pysk.
Gdy martwe dotąd ściany ożywają, pulsują i tańczą!

Gdy ktoś głoduje, to nie z braku pokarmu, lecz sprawiedliwości...
Avatar użytkownika
nindza77 męska
Mag I stopnia
 
Posty: 195
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 76

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 28 cze 2011, o 22:05

ten co stoi- stary co się gapisz leć po musztardę!
zza kadru- przecież on się pali.
ten co stoi- a co surowego chcesz jeść!?
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

-Po takich przeżyciach - dodał podsuwając postaci tacę z taką ilością zutylizowanych szczątków organicznych że była już prawie świadoma - przyda się panu gorący pasztecik...

Ruchome obrazki, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron