przez nindza77 » 28 cze 2011, o 21:39
Facet w garniturze wyglądajacy na całkiem wystraszonego: Nie, nie! To co gryzie burek wcale nie przypomina nerki! A Ty nie masz przypadkiem czegoś do roboty?!
Widok jakże cudny, równy wiośnie,
Gdy marnotrawstwo i próżność pada na pysk.
Gdy martwe dotąd ściany ożywają, pulsują i tańczą!
Gdy ktoś głoduje, to nie z braku pokarmu, lecz sprawiedliwości...