... i niekoniecznie o fantasy...
przez P.S.Ron » 10 cze 2008, o 21:54
P.G. Wodehouse'a obczytuję - cykl o Bernim Woosterze i jego inteligentnym lokaju Jeevesie.
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
-

P.S.Ron
- Mag II stopnia
-
- Posty: 303
- Lokalizacja: Warszawa
- Reputacja:
30
-
przez szkot » 11 cze 2008, o 00:50
U mnie na tapecie są "podroze z Herodotem" Kapuscinskiego i musze powiedziec ze to wybitne dzielo. Wprawdzie malo jest tam z podrozy pana Ryszarda po swiecie a wiecej z recenzji "dziejow" Herodota ale podane w taki sposob ze czytasz czytasz i ci sie podoba.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
-

szkot
- Lu-Tze
-
- Posty: 883
- Lokalizacja: Bytom
- Reputacja:
64
-
przez Wiewiora » 15 cze 2008, o 16:20
Byłam zachwycona Cesarzem,ale to było ponad rok temu,teraz znowu tylko Pterry,muszę iść na odwyk. Czytam teraz Z.CZ.potemmam w planie S.N.,no i w końcu przyjdzie kolej naP.R..Iwtedy nastąpi miesiąc bez Pratchetta.To będzie bardzo długi miesiąc.
Szczescie nie jest naturalnym stanem ludzkosci i nie da sie go osiagnac od zewnatrz..... Wierzyly ze mozna zobaczyc zycie poprzez ksiazki ale to niemozliwe,a to z tej przyczyny ze slowa przeszkadzaja.
-

Wiewiora
- Mag I stopnia
-
- Posty: 193
- Lokalizacja: Krakow
- Reputacja:
10
-
przez Justynkak » 16 cze 2008, o 18:31
koncze czytac Ostatni Kontynent a potem zabieram się za Złodziej Czasu xD
– Och, my zawsze jesteśmy bezpieczne. Pamiętaj o tym. To my przytrafiamy się innym.
-

Justynkak
- Student Magii
-
- Posty: 8
- Reputacja:
0
-
przez Wiewiora » 16 cze 2008, o 20:32
Polecam po O.K.,Carpe Jugulum,a potem Piąty Elefant,a potem Prawda,i dopiero Złodziej Czasu .Właśnie to czytam. Gdy zacznę od nowa to muszę opracować jakiś inny system ,może cyklami,o straży,o czarownicach?
Szczescie nie jest naturalnym stanem ludzkosci i nie da sie go osiagnac od zewnatrz..... Wierzyly ze mozna zobaczyc zycie poprzez ksiazki ale to niemozliwe,a to z tej przyczyny ze slowa przeszkadzaja.
-

Wiewiora
- Mag I stopnia
-
- Posty: 193
- Lokalizacja: Krakow
- Reputacja:
10
-
przez stukam_kopytkami » 21 cze 2008, o 17:32
Zabieram się za Alicję w krainie czarów, potem Pollyanna,
w między czasie Kielich Łysiaka ( po raz kolejny ).
Drugie w między czasie czeka Sulima - Kamińskiego Koktajl Dalajlamy.
Magia polega na nieużywaniu magii.
-

stukam_kopytkami
- Student Magii
-
- Posty: 9
- Lokalizacja: w zagrodzie
- Reputacja:
0
-
przez Wiewiora » 21 cze 2008, o 17:50
Polecam także,, Pollyanna dorasta,,.
Szczescie nie jest naturalnym stanem ludzkosci i nie da sie go osiagnac od zewnatrz..... Wierzyly ze mozna zobaczyc zycie poprzez ksiazki ale to niemozliwe,a to z tej przyczyny ze slowa przeszkadzaja.
-

Wiewiora
- Mag I stopnia
-
- Posty: 193
- Lokalizacja: Krakow
- Reputacja:
10
-
przez Wiewiora » 24 cze 2008, o 20:19
Skończyłam Złodzieja Czasu,jeszcz dziś zacznę Staż Nocną,ijuż czeka w kolejce Potworny Regiment.

A potem odwyk.

Szczescie nie jest naturalnym stanem ludzkosci i nie da sie go osiagnac od zewnatrz..... Wierzyly ze mozna zobaczyc zycie poprzez ksiazki ale to niemozliwe,a to z tej przyczyny ze slowa przeszkadzaja.
-

Wiewiora
- Mag I stopnia
-
- Posty: 193
- Lokalizacja: Krakow
- Reputacja:
10
-
przez niania ogg » 25 cze 2008, o 14:10
Etgar Keret "pizzeria kamikaze", Andrzej Pilipiuk "Czarownik Iwanow" i "Obóz świętych" Raspail'a
-
niania ogg
- Student Magii
-
- Posty: 42
- Lokalizacja: Tychy
- Reputacja:
10
-
przez Mauer » 25 cze 2008, o 14:40
NeoAddix - Makabryczny cyberpunk z pod ręki Jona C. Grimwooda

4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 921
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja:
53
-
przez Kasia M. » 25 cze 2008, o 15:31
Nocny Patrol. Świat Zofii sobie jeszcze poczeka..
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
-

Kasia M.
- Ysabell
-
- Posty: 1222
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Reputacja:
101
-
-
przez szkot » 25 cze 2008, o 21:29
Czytam sobie opracowanie naukowe - poszukiwanie swietego graala - czyli premyslenia czym jest czy istnial i gdzie moze byc swiety graal, czy krol artur istnial i kim mogl byc naprawde i takie tam. Ciekawe ale nie zachwycajace. Zeby nie zasnac na nocce biore sie za "Barry TRoter i niepotrzebna kontynuacja" druga czesc po "Barry TRoter i bezczelna parodia". JEsli bedzie az tak glupia jak poprzedniczka to juz mnie glowa boli.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
-

szkot
- Lu-Tze
-
- Posty: 883
- Lokalizacja: Bytom
- Reputacja:
64
-
Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
Poczerniała mosiężna płytka głosiła, że mieszka tu Igneous Cutwell, doktor nauk magicznych (Niewidoczny Uniwersytet), Mistrz Nieskonczonościy, Ośwyecony, Mag Xsiążąt, Strażnik Śwyętych Portalyj, jeśli nieobecny, proszę zostawić pocztę u pani Nugent, dom obok.
Należycie poruszony i z mocno bijącym sercem Mort uniósł ciężką kołatkę w kształcie obrzydliwego gargulca z solidnym żelaznym pierścieniem w pysku. Zastukał dwa razy.
Z wnętrza dobiegły nerwowe odgłosy, jakie w mniej godnym domostwie mogłyby sugerować, powiedzmy, że ktoś upycha w zlewie brudne talerze i nerwowo sprząta pranie.
W końcu drzwi otworzyły się, powoli i tajemniczo:
- Fofinieneś udafać, że jesteś fod frażenieł – odezwała się kołatka uprzejmie, choć z powodu pierścienia trochę niewyraźnie. - Użyfa fielokrążkóf i kafałka sznurka. Nie radzi sobie z zaklęciałi otfierania.
Mort spojrzał na wyszczerzony metalowy pysk. Pracuję dla szkieletu, który umie przechodzić przez ściany, powiedział sobie. Czy coś jeszcze może mnie zaskoczyć?
Mort, dodał(a) Uuu!
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników