Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.

Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez Motopompa » 24 maja 2011, o 12:02

Zakładam nowy temat bo chcę mieć wszystko w 1 miejscu :P

Zastanawiam się nad studiami na wrocławskiej polibudzie na kierunku Elektronika i telekomunikacja ze specjalnością inżynieria dźwięku. Studiował ktoś może na tym wydziale/kierunku/specjalności? Jak wrażenia?
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Reklama

Re: Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez Corvvin » 24 maja 2011, o 12:17

Ojtam ojtam tylko AGH :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez Kinga » 24 maja 2011, o 14:18

Ja studiuję na tym wydziale, jest powiedzmy upierdliwy, żeby nie powiedzieć brzydko, dziekanat jest beznadziejny, a eit podlega tej samej sfrustrowanej pani z dziekanatu co infa.

O eitcie słyszałam tyle, że przejmują 600 osób kończy 250, ale za dużo z nimi do czynienia nie miałam, wiec więcej Ci nie powiem.

Jeżeli wykładowcy na eicie są tak samo zorganizowani jak na infie, to poważnie bym się zastanawiała nad inną opcją.

(tak, tak, tak wiem, że psioczę na własną uczelnię...)
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez Elencza » 24 maja 2011, o 15:05

Inżynieria dźwięku...to mi nasuwa na myśl kolegę a AGH... 4 raz na pierwszym roku i nadal dzielnie próbuje
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 779
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 636

Re: Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez reeven » 24 maja 2011, o 15:25

ale na polibudzie to na każdym wydziale i kierunku jest ciężko ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez jAdziA » 24 maja 2011, o 17:34

reeven napisał(a):ale na polibudzie to na każdym wydziale i kierunku jest ciężko ;)


mój eks w takim razie musiał być strasznym geniuszem,
bo nigdy nie miał z niczym problemów,a po pierwszym
roku gdy były wszystkie analizy itp miał średnią 5.2..
a w ogóle się nie uczył :shock:
kurde.. zaraz zacznę żałować, że me przyszłe dzieci
straciły szanse na taak dobre geny :mrgreen:
Avatar użytkownika
jAdziA żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 104
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 73

Re: Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez Corvvin » 24 maja 2011, o 18:21

reeven napisał(a):ale na polibudzie to na każdym wydziale i kierunku jest ciężko ;)


To nie jest tak. Są wydziały/kierunki, na których jest ciężko i takie na których jest bardzo lajtowo.

Trzeba się zastanowić, ogólnie na tych bardziej elitarnych, klniesz i kujesz przez pierwsze lata, ale potem jesteś zadowolony, robisz ciekawe rzeczy. Kwestia tego czy wytrzymasz. I jeśli naprawdę się czymś nie fascynujesz w takim wypadku, to ja bym się w to nie pakował. Znudzisz się i zrezygnujesz, albo wpadniesz w nerwice/depresje zanim dojdziesz do czegoś co jest ciekawe.

Nie wierz ni cholery w fajne opisy kierunków. To kłamstwo jest. Im brzmi ciekawiej tym bardziej musieli ściemniać. Studia generalnie nie są ciekawe ;)

Bardziej lajtowy wybór ma swoje plus, można się opierdalać :P A jak ktoś chce to znajdzie i czas na pracę itp. Jaka ma pomysł na życie to fajny wybór jest. Albo po kilku lajtowych latach zaczyna się żałować, że się ten czas zmarnowało... I do naprawdę fajnych rzeczy brakuje np. paru lat fizyki, czy matematyki które się olewało bo można było...

Ogólnie jakbym ja teraz kończył liceum, to bym firmę raczej zakładał niż planował kilkuletnie studia ;)


jAdziA napisał(a):a w ogóle się nie uczył :shock:
kurde.. zaraz zacznę żałować, że me przyszłe dzieci
straciły szanse na taak dobre geny :mrgreen:

jAdziA czy my w jakiś związku nie byliśmy kiedyś? ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez jAdziA » 24 maja 2011, o 19:49

Corvvin, być może, choć nie przypominam sobie tego ;)
Avatar użytkownika
jAdziA żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 104
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 73

Re: Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez Corvus26 » 24 maja 2011, o 23:26

Mój współlokator uczył się na tym wydziale ale po roku wyleciał, zaczął na innym i teraz mu nieźle idzie, nawet raz stypendium dostał i też słyszał że to jeden z cięższych wydziałów na polibudzie.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654


Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Rincewind chciał nazbierać chrustu, ale zrezygnował. Trudno palić drewnem, które zaczyna rozmowę

Blask fantastyczny, dodał(a) Sushi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron