przez Elencza » 25 maja 2011, o 12:20
Cześć
Ja też mam raczej rzadko spotykane imię i trochę żałuję, że zarejestrowałam sie tutaj pod nickiem, ale nie będę tego już zmieniać.
Co do powielania się imion w szkole, w moim liceum było ponad 1000uczniów, w tym dwie Niny i obie byłysmy w tej samej klasie

"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak