Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Witaj Sylwio- Kocurio... Cieszy mnie bardzo,żeś świętokrzyskie dziewczę, Łysa Góra i gołoborza to wszak najlepsze miejsce na sabacik, więc może kiedyś zrobimy jakiś? Będzie- hajda na miotły i w drogę Pisz, udzielaj się, zagość na dobre...
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Wśród talentów Rincewinda najbardziej znaną była jego umiejętność ucieczki, którą przez lata doprowadził do poziomu czystej nauki. Nieważne, przed czym czy dokąd się ucieka, dopóki się ucieka. Jedynie ucieczka ma znaczenie. Uciekam, więc jestem. A raczej: uciekam, więc przy odrobinie szczęścia nadal będę. Ale miał również zdolności językowe i talent do geografii praktycznej. Potrafił krzyczeć "Ratunku!" w czternastu językach i skamleć o litość w kolejnych dwunastu.